19 listopada
poniedziałek
Seweryny, Maksyma, Salomei
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zakazano Marszu Niepodległości w Warszawie. Prezydent rozmawiał z premierem

Ocena: 0
321

Po godz. 16 w Pałacu Prezydenckim prezydent Andrzej Duda spotkał się z premierem Mateuszem Morawieckim. Rozmowa trwała ponad pół godziny. Prezydent zaprosił szefa rządu na konsultacje w związku z decyzją prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazie Marszu Niepodległości. 

fot. PAP/Rafał Guz

Spotkanie odbywa się na zaproszenie prezydenta. "W związku z decyzją prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, która zakazała Marszu Niepodległości 11 listopada, prezydent RP Andrzej Duda zaprosił na konsultacje premiera RP Mateusza Morawieckiego" - poinformowało biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta. 

Prezydent Warszawy, informując o tym, że podjęła decyzję o zakazie organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada, powiedziała, że "nie tak powinno wyglądać świętowanie stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę". "Po pierwsze bezpieczeństwo. Przy obecnych kłopotach policji trudno uwierzyć, że uda się je zapewnić 11 listopada" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz podczas konferencji prasowej.

Prezydent Warszawy, uzasadniając swoją decyzję wskazała m.in. na to, że rezolucja Parlamentu Europejskiego z października br. w sprawie wzrostu liczby neofaszystowskich aktów przemocy wzywa państwa członkowskie do podjęcia kroków przeciwko mowie nienawiści i przemocy. 

"Dwukrotnie pisałam do ministra (sprawiedliwości Zbigniewa) Ziobry w sprawie delegalizacji ONR (Obóz Narodowo-Radykalny), a wiemy, że przewodniczący marszu jest osobą, która pełni funkcję w pruszkowskim ONR. On zresztą podpisał się pod wnioskiem do wojewody o zorganizowanie tego marszu. Uważam z całą odpowiedzialnością, że nie tak powinno wyglądać stulecie odzyskania niepodległości przez polskie państwo, stąd moja decyzja o zakazie marszu" - oświadczyła prezydent stolicy. Dodała, że konsultowała tę decyzję z przyszłym prezydentem stolicy Rafałem Trzaskowskim. 

Po ogłoszeniu decyzji prezydent Warszawy, wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Mateusz Marzoch powiedział, że "Marsz Niepodległości i tak się odbędzie, niezależnie od tego, co twierdzi prezydent stolica. 

W ubiegłorocznym Marszu Niepodległości, który przeszedł ulicami Warszawy 11 listopada pod hasłem "My chcemy Boga", według szacunków policji wzięło udział około 60 tys. osób. Wśród transparentów trzymanych przez uczestników marszu znalazły się takie, na których widniały hasła: "Wszyscy różni, wszyscy biali" czy "Europa tylko dla białych". W zeszłym roku media donosiły też o skandowaniu haseł "Sieg Heil", "Biała siła" czy "Żydzi won z Polski". 

Sprzeciw wobec "tolerowania przez władze państwowe zachowań rasistowskich i ksenofobicznych" przyjęła Rada Warszawy. Stanowiska tego nie poparli radni PiS, którzy zapewniali, że władze państwowe nie tolerują takich zachowań. Śledztwo dotyczące publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa i nawoływania do nienawiści na tle różnic rasowych, etnicznych i wyznaniowych podczas marszu prowadzi warszawska prokuratura okręgowa.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -