14 grudnia
sobota
Alfreda, Izydora, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wracają

Ocena: 0
1463
fot. Tadeusz Mieczyński / Skijumping.pl / CC BY-SA 3.0 / Link

Nie będę ukrywał: są takie momenty w trakcie sezonu zimowego, że mam dość. I to mimo że bardzo lubię skoki narciarskie. Po prostu: gdy warunki są kapryśne i psują harmonogram zmagań, ta dyscyplina traci swój blask. Zdarza się, że zawody są odwoływane, a jeszcze innym razem wiatr rozdaje karty na skoczni. I wtedy wymiar sportowy pozostaje w cieniu pogody. Doskonale zresztą to pamiętamy z ostatnich mistrzostw świata. Loteryjny konkurs w Seefeld zakończył się bardzo dobrze dla Polaków. Kamil Stoch zdobył medal srebrny – chociaż po pierwszej serii był osiemnasty, a Dawid Kubacki na pierwsze miejsce wskoczył z jeszcze odleglejszej, bo dopiero 27. pozycji. Wtedy się cieszyliśmy, ale powtórzę: wolałbym takich sytuacji nie oglądać na skoczniach zbyt często. Niech o wszystkim decydują przede wszystkim umiejętności.

A tych naszym reprezentantom nie brakuje. Wspomniani już Stoch i Kubacki mają ugruntowane pozycje. I będą w najbliższych miesiącach ich bronić. Nowy trener kadry wcale nie ukrywa, że Polacy muszą szukać świeżej krwi. Bo mamy jedną z najbardziej doświadczonych reprezentacji na świecie. Dlatego też Michal Doležal nie ma wyjścia: będzie musiał wprowadzać do drużyny nowych ludzi i szukać na zapleczu zawodników, którzy poradzą sobie w walce z najlepszymi. W trakcie rozpoczynającego się za kilka dni sezonu musimy więc mieć to na uwadze. Zmiana pokoleniowa w reprezentacji Polski musi nastąpić. Nie od razu, nie w formie rewolucji, ale musi.

Na szczęście dobrych wiadomości nie brakuje. Tak jak kiedyś mieliśmy małyszomanię, tak teraz można mówić o syndromie Stocha. Pewnie nie w takim wymiarze jak kiedyś, ale jednak. Sukcesy Kamila podziałały na wyobraźnię młodych ludzi. A to sprawiło że po latach pewnego zastoju mamy przyrost zawodników uprawiających skoki narciarskie. Widać to nie tylko po liczbie zgłoszonych uczestników do mistrzostw Polski ale także po naborze do najmłodszych grup w klubach. Dlatego mimo że za plecami Stocha i Kubackiego jest spora wyrwa, to możemy mieć nadzieję, iż uda się ją w miarę szybko wypełnić. Nie dziś, nie jutro, ale w dającej się przewidzieć przyszłości.

Tegoroczny powrót na skocznie nastąpi już za chwilę. I to u nas, w Wiśle. Życzę sobie i Państwu, by od pierwszych zawodów był to powrót udany, a przy okazji pełen emocji. A nowemu trenerowi kadry życzę dobrego oka, by jego poszukiwania następców polskich mistrzów zakończyły się sukcesem.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 14 grudnia

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli.
Dziś w Kościele:
+ sobota, II tydzień Adwentu, wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Syr 48,1-4.9-11; Ps 80,2ac.3b.15-16.18-19; Mt 17,10-13
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -