24 czerwca
sobota
Jana, Danuty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wileńska Golgota

Ocena: 0
171

Jeśli spotka nas los tragiczny, to tylko dlatego, że byliśmy Polakami – pisała z więzienia na Łukiszkach wileńska młodzież. Zginęła 12 maja 1942 roku. Na Wojskowych Powązkach upamiętniono tysiące ofiar zbrodni w Ponarach.

fot. Radek Molenda

O tym, co działo się w lesie w Ponarach, Polacy przez dziesięciolecia nie wiedzieli niemal nic. O trwającej nieprzerwanie w latach 1941-44 zbrodni mówiło się jedynie w domach rodzin pomordowanych.

Ponary to niegdyś letniskowa miejscowość oddalona o 15 km od centrum Wilna – dziś jest graniczną dzielnicą miasta. Kiedy w 1940 roku wojska sowieckie wkroczyły do Wilna, wybrały lasy ponarskie na budowę bazy paliw dla planowanego lotniska wojskowego. Wykopano kilka dołów głębokości do 5 m i średnicy do 34 m. Prace te przerwało w 1941 roku wkroczenie Niemców. A ponieważ plan eksterminacji Żydów i inteligencji polskiej był już na szeroką skalę realizowany, hitlerowcy szybko zainteresowali się dołami.

W ciągu trzech lat, od lipca 1941 do lipca 1944, zwieziono tu z całej Wileńszczyzny – z wileńskiego getta, ulicznych łapanek, więzienia na Łukiszkach, gdzie częstokroć byli przedtem katowani – i wymordowano ok. 100 tys. osób: blisko 70 tys. Żydów obywateli RP, ok. 20 tys. Polaków oraz 10 tys. rosyjskich jeńców wojennych, w tym Białorusinów i Romów.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 21 (607), 21 maja 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 31 maja 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Katolik, mąż, absolwent polonistyki UW, dziennikarz. Współtworzył w Lyonie kwartalnik „Chemin Neuf” (potem „FOI”). W „Idziemy” od pierwszego numeru tygodnika. Od lutego 2017 r. członek Rady Programowej Polskiego Radia S.A.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły