17 kwietnia
środa
Rudolfa, Roberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Więcej niż gra

Ocena: 5
495

Warto odłożyć smartfon i siedząc przy stole, przypomnieć sobie, jak wiele możemy się nauczyć z planszówki.

fot. Suzy Hazelwood | link

Monopoly, kultowa gra planszowa, od 1935 r. uczy nas handlu nieruchomościami i… bezlitosnego kapitalizmu. Kto by pomyślał, że te kolorowe banknoty i miniaturowe domki mogą przemówić do wyobraźni aż 300 mln ludzi na całym świecie? Historia Monopoly, jak się okazuje, ma korzenie dydaktyczne. Elizabeth Magie Phillips (1866–1948), twórczyni The Landlord’s Game, chciała ukazać zgubne skutki monopolizacji. Ironią losu jest, że gra mająca na celu krytykę monopoli stała się jednym z największych monopolistów na rynku gier planszowych.

Grając w Monopoly, uczymy się strategii inwestycyjnych, negocjacji i zarządzania majątkiem. Ale czy uczymy się także empatii? Czy zastanawiamy się nad losem tych, którzy na naszej planszowej drodze do sukcesu zbankrutowali? Monopoly to przecież gra, w której zwycięzca bierze wszystko, a przegrani… cóż, ich los nie interesuje już nikogo. Mogą tylko się przyglądać i czekać na zakończenie gry.

Jednak Monopoly to nie tylko surowa lekcja ekonomii. To także kawałek historii. Od tradycyjnych ulic Atlantic City, przez londyńskie nieruchomości, aż po polskie edycje z Krakowa, Wrocławia czy nawet Chełma – każda wersja gry opowiada historię swojego miejsca, kultury i społeczności. Polskie edycje Monopoly, jak choćby krakowska, wrocławska czy łódzka, celebrują lokalne skarby i ciekawostki. Nie są to tylko gry, to także przewodniki po miastach, uczące nas historii i geografii w najprzyjemniejszy z możliwych sposobów.

Zastanówmy się jednak, co Monopoly mówi nam o współczesnym świecie. W erze cyfryzacji, kiedy większość rozrywek przenosi się do wirtualnej rzeczywistości, gra planszowa, w której liczy się interakcja twarzą w twarz, nadal ma się świetnie. Czyżbyśmy tęsknili za prostotą i bezpośredniością, które oferuje nam Monopoly? To nie tylko rozrywka. To gra, która odzwierciedla nasze społeczeństwo, wartości i ambicje. Może warto czasem odłożyć smartfon i siedząc razem przy stole, przypomnieć sobie, jak wiele możemy się nauczyć z planszówki, która przetrwała już prawie 90 lat. W tle, jakby odległe echo, słychać przypowieść o sługach, którym pan powierzył pieniądze, mówiąc: „Prowadźcie interesy, aż wrócę” (por. Łk 19, 13).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 kwietnia

Środa, III Tydzień wielkanocny
Każdy, kto wierzy w Syna Bożego, ma życie wieczne,
a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 35-40
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter