19 sierpnia
poniedziałek
Boleslawa, Juliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Warszawa 1918

Ocena: 0
1519

Zanim 12 listopada na Zamku Królewskim po raz pierwszy od 123 lat zawisła biało-czerwona flaga, Warszawa mobilizowała wszystkie siły, by Polska znów pojawiła się na mapie świata.

Rozbrajanie Niemców w Warszawie ? warta studentów. W głębi widoczni rozbrojeni żołnierze niemieccy; fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego

Przykładem jedności narodowej był pochód z okazji 125. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, w 1916 r. Na 730 tys. mieszkańców Warszawy przyszło wtedy aż 200 tys. ludzi ze wszystkich warstw, stronnictw politycznych. Tłumy „ożywione jedynym i wyłącznym przywiązaniem do sprawy, miłością do ojczyzny” – jak mówił wówczas prezydent stolicy książę Zdzisław Lubomirski. Pochód zaimponował nawet Niemcom.

 

Poobcinane toto

W chwili wybuchu I wojny światowej sprawa polska nie istniała na arenie międzynarodowej, jednak w sytuacji, w której okupanci znaleźli się we wrogich obozach, polskie społeczeństwo upatrywało nadziei. Pierwszego sierpnia 1914 r. powstał Komitet Obywatelski Warszawy – społeczna instytucja przy magistracie. Na prezydenta miasta Niemcy mianowali Zdzisława Lubomirskiego, a władzę wykonawczą powierzyli Straży Obywatelskiej – noszącej na ramieniu biało-czerwone opaski.

W 1915 r. warszawską syrenkę uczyniono symbolem samorządu – pojawiała się na pieczęciach, herbach, dokumentach. Wprowadzono bezpłatne, powszechne i obowiązkowe szkolnictwo podstawowe, Uniwersytet Warszawski i Politechnika otrzymały prawo wykładania w języku polskim. – Warszawie przywrócono miano stolicy, a tym samym przygotowywała ona sobie miejsce w wolnej Polsce – mówi dr Anna Załęczny z Muzeum Niepodległości.

Kiedy pierwszego grudnia 1916 r. do Warszawy wkraczały Legiony, Lubomirski podjął Piłsudskiego w ratuszu i przyjął jego deklarację wstąpienia do Tymczasowej Rady Stanu – pomyślanej jako organ doradczy, współdziałający na rzecz przyszłych instytucji państwowych. – Sześć dni później została powołana przez władze okupacyjne – mówi Anna Załęczny. „Ograniczone, poobcinane toto” – pisał Lubomirski, ale to był zalążek i przygrywka do inauguracji Rady Regencyjnej.

W połowie marca 1918 r. Warszawa zyskała pierwszego wybranego przez radę miasta, a nie okupanta, prezydenta. Piotr Drzewiecki nadał magistratowi rangę, bo brał udział w spotkaniach na najwyższych szczeblach. Informacje o usuwaniu Austriaków i utworzeniu Tymczasowego Rządu Ludowego Rzeczypospolitej Polskiej w Lublinie poruszyły Warszawę. Nastroje antyniemieckie doprowadziły do rozbrajania Niemców, zajęcia Cytadeli i Zamku Królewskiego, a 10 listopada do Warszawy wrócił Piłsudski. Przy ul. Moniuszki 2, gdzie mieszkał, tłum wiwatował. Dzień później przekazano mu władzę wojskową. Wtedy to obrady w magistracie po raz pierwszy odbyły się bez udziału obcych władz. – Symbolicznie odzyskano niepodległość, Piłsudskiemu przyznano honorowe obywatelstwo, a Belweder stał się rezydencją przywódcy niepodległej Polski – komentuje Anna Załęczny.

 

Skarb w węźle

Równolegle do struktur administracyjnych tworzono wojskowe. – Warszawa miała bogatą historię powstańczą, była centrum konspiracyjnym – mówi prof. Janusz Odziemkowski z UKSW. – Tu funkcjonowały gimnazja i wyższe szkolnictwo, dające kadry, które w szybkim czasie zyskiwały zdolność bojową. Do połowy 1919 r. zaciąg do wojska był wyłącznie ochotniczy, tylu było chętnych. W stutysięcznej armii Kongresówki 15 tys. stanowili warszawiacy. Warszawa dała też oficerów i żołnierzy do oddziałów technicznych.

Tu była doskonała infrastruktura wojskowa: Cytadela i koszary mieściły do 40 tys. żołnierzy. – Wraz z Cytadelą przejęto radiostację dalekiego zasięgu, przez którą na Zachód poszedł komunikat Piłsudskiego o odrodzeniu niepodległej Polski – mówi prof. Odziemkowski. – Ona też potem zagłuszała radiostację rosyjską, gdy w kwietniu 1920 r. Armia Czerwona zbliżała się do Warszawy.

Stolica ze świetnie zachowanym węzłem kolejowym była też centrum komunikacyjnym. – To skarb każdej armii, zwłaszcza, gdy raczkował transport samochodowy – przyznaje prof. Odziemkowski. – Pajęczyna połączeń na wschód umożliwiała przerzut wojsk na tamtejszy front.

W Warszawie znajdowało się też centrum produkcji asortymentu dla wojska. Nie mieliśmy przemysłu zbrojeniowego, ale w rozgromionych prywatnych zakładach pozostały kadry i maszyny. Pozwalało to na naprawę sprzętu wojskowego, produkcję części zamiennych. Warszawa była więc jednym z głównych centrów zaopatrzenia frontu. Dysponowała też kilkunastu tysiącami łóżek dla rannych żołnierzy. – Była dla nich symbolem trwania Polski – mówi prof. Odziemkowski. – Nawet jeśli płakali z głodu i przemęczenia, szli do Warszawy, bo wiedzieli, że gdy jej nie obronią, stracą nadzieję na wolną Polskę.

 

Szatański naród

Żeby zrozumieć rolę Kościoła w odradzaniu się polskiej niepodległości, trzeba się cofnąć do 5 listopada 1917 r. Wtedy to niemiecka orkiestra zagrała „Boże, coś Polskę” i „Jeszcze Polska nie zginęła”. Można powiedzieć: cud. Ale było to grane na osłodę po ogłoszeniu aktu władców Niemiec i Austro-Węgier, zobowiązujących się do utworzenia państwa polskiego, ale bez samodzielnej polityki zagranicznej i armii. – Na ogłoszenie tego aktu rzekomej niepodległości na Zamku Królewskim ostentacyjnie nie przyszedł abp Aleksander Kakowski – mówi Tomasz Chojnacki z KUL. – Także w utworzonej Tymczasowej Radzie Stanu dopatrywał się on akcji propagandowej, mającej zachęcić polskiego żołnierza do walki u boku Niemców i Austriaków.

Również powstała 27 października 1917 r. Rada Regencyjna nie miała kompetencji prowadzenia polityki międzynarodowej, dlatego abp Kakowski nie chciał do niej przystępować. – Nie łudził się co do szczerości okupantów, uznał jednak, że to wszystko, co może na ten czas zrobić dla Polski – mówi Tomasz Chojnacki. – Z czasem Rada zyskiwała coraz większą samodzielność i większe kompetencje administracyjne, wzywała do wzmożonych prac wszystkie siły polityczne. Jednym z jej największych osiągnięć było uformowanie kadry administracyjnej, oświatowej i sądowniczej dla przyszłej Polski.

– Jako członek Rady abp Kakowski najwięcej zdziałał na polu Kościoła – mówi Tomasz Chojnacki. – Mówił, że w wolnej Polsce musi być tolerancja religijna. Zabiegał o przysłanie do Warszawy nuncjusza papieskiego, jemu zawdzięczamy pierwociny konkordatu, powołał zręby Episkopatu, poparł tworzenie wyższych szkół katolickich.

Na gruncie odzyskiwanej niepodległości wygrały także kobiety. Te działające w Warszawie zwołały we wrześniu 1917 r. Zjazd Kobiet Polskich, który obradował w budynku Towarzystwa Higienicznego. Domagał się on przyznania kobietom w przyszłej ordynacji wyborczej do samorządu czynnego i biernego prawa wyborczego oraz deklarował, że udział kobiet w delegacjach miejskich powinien być „niezwłocznie urzeczywistniony, gdyż prawnie nic temu nie stoi na przeszkodzie”. Uchwała wspominała wyłącznie o samorządzie tylko dlatego, że w tamtym czasie nie było jeszcze innych polskich ciał przedstawicielskich. Działania kobiet jako kurierek, „dromaderek” przenoszących materiały wybuchowe, wywiadowczyń, które wespół z działaniami wojska, polityków i Kościoła doprowadziły do odzyskania wolności – potwierdzały obawy cara Mikołaja: „Lękam się kobiet! Ten szatański naród zawsze działał przez nie”.

 

Artykuł na podstawie referatów wygłoszonych podczas zorganizowanej przez IPN konferencji „Warszawiacy wobec niepodległości”, 18 pażdziernika. Tygodnik „Idziemy”był patronem medialnym konferencji.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 sierpnia

"... przyjdź i chodź za Mną!"

Dziś w Kościele: poniedziałek, XX tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Eudesa, prezbitera
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Sdz 2,11-19, Ps 106 (105),34-...44, Mt 19,16-22
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -