21 sierpnia
środa
Joanny, Kazimiery, Piusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wakacje od wiary?

Ocena: 4.76667
1228

Na Majorce, w Toskanii i wśród fiordow – kościoły są wszędzie. Czy jednak katolicy pytają w biurach podróży o Mszę Świętą na wycieczce?

fot. Faustyna Żur-Harczuk

Katarzyna Nowak z Warszawy wspomina rodzinną sześciodniową wycieczkę do Francji: – Jej plan ułożył się tak, że wieczorem przebywaliśmy w okolicy kościoła i uprosiliśmy o czas wolny, aby pójść na Mszę.

Nowakowie chcieli uczcić dzień święty, chociaż nie wybrali się na pielgrzymkę, a na wycieczkę. Chcieli pokazać córkom Eurodisneyland i piękną architekturę Paryża.

– Zawiodła mnie jednak pani pilot, która jechała z nami z Polski – zauważa Katarzyna. – Nie potrafiła zbyt wiele powiedzieć o jakimkolwiek paryskim kościele, choć chwaliła się znajomością języka i ukończeniem francuskiej uczelni. O Sacre-Coeur powiedziała tylko tyle, że jest wzorowane na świątyni Hagia Sofia, że było wotum za ocalenie Paryża z wojen... i że resztę sami możemy sobie zobaczyć. O katedrze Notre-Dame wyraziła się krótko i pogardliwie, że są tam, „jak to niektórzy wierzą, relikwie korony cierniowej”. O kościele św. Seweryna nie wiedziała nic, a jest on ważny dla Polaków, bo tam się znajduje kaplica Matki Bożej Ostrobramskiej, w której zwykł się modlić Adam Mickiewicz.

Kiedy to Nowakowie zaczęli opowiadać o kościele, pani pilot wytłumaczyła swoją niewiedzę faktem, że jest ateistką i nie interesuje się kościołami.

– Nie bardzo rozumiem, jak można mówić o Francji bez kontekstu religii katolickiej. Przecież bez niej Francja nie byłaby tak potężna – dziwi się Katarzyna. – Choć czułam się zawiedziona, myślę, że ta wycieczka była cenną lekcją dla naszych córek: że można i trzeba wyznawać swoją wiarę także w wakacje i nawet pośród trudności. Dla biura turystycznego nasze pytania też na pewno były ważnym głosem, że trzeba wierzącym klientom umożliwić praktyki religijne.


 

Kochać to rozmawiać

– Po wakacjach częściej niż w innym czasie słyszę na spowiedzi od dzieci i dorosłych, że nie uczestniczyli w Mszach niedzielnych albo zapominali o modlitwie – zwraca uwagę ks. Rafał Kaczmarski z Warszawy. Ludzie tłumaczą się, że byli na działce, nie chciało im się przebrać, przejść kilometra albo… zapomnieli, że jest niedziela. Małe dzieci boją się same iść do kościoła w nieznanej miejscowości, jeśli widzą, że rodzice nie idą z nimi. A może myślą sobie, że skoro rodzice nie muszą iść, to one też nie muszą.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 29 (718), 21 lipca 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 4 sierpnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 sierpnia

"Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli: „Bo nas nikt nie najął”.

Dziś w Kościele: środa, XX tydzień zwykły
+ wspomnienie św. Piusa X, papieża
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Sdz 9,6-15, Ps 21(20),2-7, Mt 20,1-16
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -