29 lutego
czwartek
Lecha, Lutoslawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Uzasadniona nadzieja

Ocena: 5
949

Nadzieja nie jest niejasnym przeczuciem, że wszystko będzie dobrze, ale ufnym oczekiwaniem na spełnienie się Bożych planów.

fot. Stas Knop | link

Początek Adwentu to rozpoczęcie roku liturgicznego. Można powiedzieć, że Kościół wyprzedza świat o miesiąc: nowy rok rozpocznie się wtedy, gdy zakończy się oktawa Bożego Narodzenia. Magia zmiany cyfry w kalendarzu wynika z przekonania, że to, co nowe, będzie lepsze. Cieszy się szczególnie młodzież – nie tylko dlatego, że może balować całą noc bez zmęczenia, ale też dlatego, że brak jej doświadczenia, jakie mają starsi. Ci przekonali się nieraz, że nowe niekoniecznie jest lepsze, a latka nie przychodzą z pustymi rękami, lecz przynoszą ubytek sił i zdrowia. Wskutek tego z biegiem czasu coraz mocniej powraca pytanie o fundament nadziei.

W ostatnich stuleciach wielu myślicieli opierało nadzieję na ufności wobec postępu. Wynalazki i ich zastosowania miały być źródłem szczęścia. Również polityka i przemiany społeczne miały zaspokoić najgłębsze pragnienia ludzkości. Koszmary
spowodowane ideologiami ukazały, że na takich fundamentach nie można opierać nadziei. Benedykt XVI w encyklice Spe salvi głęboko zanalizował takie zeświecczone nadzieje.

Adwent to nadzieja. Charakteryzuje się napięciem między dwoma biegunami: z jednej strony oczekiwaniem na powtórne przyjście Chrystusa, z drugiej przygotowaniem do uroczystości Bożego Narodzenia. Oczekujemy drugiego przyjścia Chrystusa, gdy czas, jaki znamy, dobiegnie końca, a całe stworzenie osiągnie pełnię – i właśnie dlatego przygotowujemy się do Bożego Narodzenia. Ponieważ jest to celebracja przyczyny naszej nadziei. Zbawienie rozpoczyna się od wcielenia Słowa w łonie Maryi Dziewicy.

Kiedy Zbawiciel ponownie przyjdzie, przyłączy nas, swoje członki, do siebie, abyśmy mogli wejść i objąć w posiadanie obiecane królestwo. Ta pewność, która przychodzi do nas przez wiarę, nie jest myśleniem życzeniowym, ale opiera się na tym, co wydarzyło się podczas pierwszego przyjścia Chrystusa. Wcielenie jest wielką tajemnicą, która otwiera bramy nieba i wypełnia obietnice złożone przez Boga w całej historii. To właśnie pewność, że Bóg wypełnia swoje obietnice, i świadomość, że On działa i zbawia w historii, są fundamentem nadziei, którą żywimy w sercach. Nadzieja nie jest niejasnym przeczuciem, że wszystko będzie dobrze, ale ufnym oczekiwaniem na spełnienie się Bożych planów. Bóg zawsze działa i dotrzymuje obietnic, które składa. Dlatego możemy mieć nadzieję – i pielęgnujemy w sercach postawę czujności.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 lutego

Czwartek, II Tydzień Wielkiego Postu
Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Łk 16, 19-31
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna zawierzenia woli Bożej - o. Dolindo

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter