12 grudnia
środa
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

USA: O katastrofie smoleńskiej podczas V Forum Polonii

Ocena: 0
88

Prezentacją nowych ustaleń podkomisji Antoniego Macierewicza badającej katastrofę smoleńską zakończyło się dwudniowe V Forum Polonii w Amerykańskiej Częstochowie w Doylestown w stanie Pensylwania.

fot. PAP/Jacek Turczyk

Na sobotnio-niedzielną imprezę polonijną licznie przybyli reprezentanci społeczności polsko-amerykańskiej. Tematyka V Forum, zbiegającego się z uroczystościami 100. rocznicy niepodległości Polski, nawiązywała do rocznic zbrodni katyńskiej oraz katastrofy samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem z 10 kwietnia 2010 r.

Wiele osób wśród Polonii wykazywało zainteresowanie przyczynami katastrofy, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką Marią; nie wszyscy ufają prezentowanym wcześniej raportom w sprawie tragedii.

– Dziwiło nas, że dochodzenie bez ważnych warunków wstępnych powierzono Rosjanom. Objęcie go konwencją chicagowską dotyczącą samolotów cywilnych było błędem, jeśli nie świadomym postanowieniem poprzedniego rządu –  mówił PAP organizator Forum Polonii Tadeusz Antoniak ze Smolensk Disaster Commemoration Committe.

Szef podkomisji badającej katastrofę smoleńską Antoni Macierewicz opowiadał o prezentowanych już w Polsce ustaleniach zawartych w raporcie technicznym. Jego wypowiedzi uzupełnili - były profesor AGH Piotr Witakowski i duński naukowiec Glenn Jorgensen. Uczestnicy Forum obejrzeli również film o badaniach naukowych, symulacjach, analizach, identyfikacji szczątków, czy pracach ekspertów.

Występujący na Forum prelegenci odrzucali ustalenia raportu sporządzonego przez Rosję, jak też raport komisji Jerzego Millera, zarzucając im manipulacje i fałszerstwa. Na podstawie przeprowadzonych badań dowodzili, że przyczyną katastrofy była eksplozja.

Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP Macierewicz, raport podkomisji koncentruje się na technicznych przyczynach katastrofy i w tym wymiarze jest kompletny. – Oczywiście zawsze mogą wejść jakieś nowe informacje uzupełniające - wskazał.

Z tego punktu widzenia – jak dodał były szef MON – każde badanie nie jest zupełnie ukończone, ale nie ma wątpliwości, że zakres badania, który tam jest przedstawiony, identyfikuje przyczyny w sposób bezsporny. Komisja nie ma wątpliwości, że tak właśnie przebiegały wydarzenia.

– W momencie, kiedy raport zostanie przedstawiony, co jest rolą ministra spraw zagranicznych, bo komisja pokazuje fakty i formułuje stanowisko, kiedy zostanie przesłany do naszych sojuszników, liczę na to, że dojdzie do zmiany stanowiska. Jak w przypadku przedstawienia materiałów dowodowych przez Wielką Brytanię o de facto ataku chemicznym przeciw państwu NATO-wskiemu, czego efektem była całkowita solidarność wszystkich państw NATO-wskich z Wielką Brytanią – podkreślił szef podkomisji. Nawiązał do afery z próbą otrucia byłego oficera rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU Siergieja Skripala, który przeszedł na stronę Londynu.

Prof. Witakowski zarzucił polskim instytucjom naukowym i technicznym, że mimo zaproszeń nie wzięły udziału w pracach zmierzających do wykrycia przyczyn katastrofy. Nazwał to "hańbą nauki polskiej". Mówił, że badania były samodzielną inicjatywą poszczególnych osób.

W spotkaniu wzięli udział Anna Wójtowicz, której ojciec, artysta Wojciech Seweryn, zginął w katastrofie smoleńskiej, a także Andrzej Melak, brat Stefana, dziennikarza i działacza opozycyjnego, który też zginął 10 kwietnia 2010 r.

Dziękując podkomisji za jej pracę, Melak powiedział, że nikt nie oczekuje cudów, ale wyraził nadzieję, że prawda o katastrofie wyjdzie na jaw. "To, co ma być ujęte w końcowym raporcie, ma być wiarygodne, uczciwe i oparte na badaniach i w Polsce i za granicą" – wskazał.

Organizator Forum Tadeusz Antoniak zwrócił uwagę, że "skoro doszło do katastrofy, w której ginie 96 osób na czele z prezydentem Polski, to nie jest zwykły wypadek". "Chcieliśmy, aby dotarło to do społeczeństwa amerykańskiego, dziennikarzy, polityków, a przede wszystkim postanowiliśmy szukać pomocy przy prowadzeniu śledztwa" - powiedział.

Według niego dotarcie do społeczeństwa amerykańskiego w tej materii "było ciężką sprawą". Ale przypomniał w tym kontekście ostatnie wybory prezydenckie w USA i stwierdzenie prezydenta Donalda Trumpa, że Polonia z Pensylwanii pomogła mu w zwycięstwie swym zaangażowaniem. – W obietnicach wyborczych prezydent Trump powiedział m.in., że pomoże ściągnąć wrak (Tu-154M) i mówił o roli Polski w NATO. Nie mamy jeszcze, szczerze mówiąc, efektu, ale cały czas o to walczymy – zaznaczył.

Antoniak dodał, że w niedzielę rano na spotkaniu Polonii był zaprzyjaźniony z nią kongresman Brian Fitzpatrick. Jako członek komisji spraw zagranicznych i komisji wojskowej Izby Reprezentantów oraz były śledczy FBI prosił, aby przygotować mu część raportu, bo chciałby się z nim zapoznać. – Przekazaliśmy mu raport techniczny i mamy nadzieję, że to pójdzie gdzieś dalej i coś z tego wyniknie. Po to jesteśmy – wskazał Antoniak.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -