27 maja
środa
Augustyna, Juliana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Uroczystości przed Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie

Ocena: 0
660

Mamy obowiązek pamiętać o naszych przodkach i poprzednikach, którzy mimo represji i szykan pozostali do końca wierni Rzeczypospolitej - napisał prezydent Andrzej Duda do uczestników uroczystości przed Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie. Złożono tam wieńce i zabrzmiał apel pamięci.

PAP/Radek Pietruszka

"Minęło już 80 lat od tamtego tragicznego poranka, kiedy na terytorium Rzeczypospolitej – prowadzącej od ponad dwóch tygodni ciężkie walki z siłami niemieckimi – wkroczyła Armia Czerwona. W ten sposób bolszewicy rozpoczęli realizację postanowień tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow zawartego 23 sierpnia. Pokonani przez Wojsko Polskie w 1920 r. i odrzuceni daleko na wschód, nigdy nie zapomnieli o ówczesnej klęsce. Po 19 latach przyszedł dla nich czas zemsty na Polsce i Polakach" - napisał prezydent.

Jak zaznaczył dwa zbrodnicze totalitarne imperia – Rosja sowiecka i hitlerowska III Rzesza – sprzysięgły się, aby "zniszczyć nasze suwerenne państwo i odebrać naszemu narodowi wolność". "Różniły je ideologie i barwy, ale cele i metody miały podobne. Eksterminacja elit, zaprzęgnięcie mas do niewolniczej pracy, odebranie patriotycznej dumy i godności ludzkiej, sprowadzenie do roli bezwolnych poddanych za pomocą terroru i propagandy. Taki los czekał nas, Polaków, pod obiema okupacjami" - podkreślił Andrzej Duda.

"Pomnik Poległym i Pomordowanym na Wschodzie, przy którym jak co roku odbywają się obecne uroczystości, symbolizuje cierpienia milionów rodaków +na nieludzkiej ziemi+. Mówi o wywózkach do łagrów i na przymusowe osiedlenie. Zawsze będziemy wspominać o tych, którzy na Syberii, w Kazachstanie i innych miejscach cierpieli i umierali. Zawsze będziemy czcić ich ofiarę, którą ponieśli tylko za to, że byli Polakami" - zaakcentował prezydent.

Podkreślił również, że dziś to my współcześni mamy obowiązek pamiętać o naszych przodkach i poprzednikach, którzy "mimo represji i szykan pozostali do końca wierni Rzeczypospolitej". "Nade wszystko spoczywa na nas powinność, by wspólnie tak pracować dla dobra Ojczyzny, aby naszemu państwu nie zagroziła już nigdy obca agresja, a narodowi – zniewolenie i wyniszczenie" - dodał Andrzej Duda.

Podczas stołecznych wtorkowych uroczystości głos zabrała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. "To bardzo smutna data. Data, którą wszyscy pamiętamy - 1 września, 17 września i początek bardzo długiego, złego czasu, który musieli przeżyć Polacy. Musieli przeżyć, musieli bronić swoich wartości, swoich rodzin. I ten pomnik tutaj w Warszawie to symbol tej bardzo bolesnej drogi" - powiedziała.

"Spotykamy się tutaj co roku i pamiętamy o tych, którzy zginęli, ale także o tych, którzy stracili rodziny, nie mieli dzieciństwa, nie wiedzieli gdzie są ich rodzice. Musieli czasami zostać na +nieludzkiej ziemi+ i nigdy tutaj nie wrócić. To pomnik polskiej drogi, jaką musieliśmy przebyć, żeby żyć w wolnym kraju, móc ze sobą rozmawiać, móc się cieszyć życiem. Pomnik ten pokazuje jak łatwo to wszystko utracić, jaką straszną rzeczą jest wojna i chęć panowania jednych ludzi nad drugimi. Pamiętajmy więc, że nasza wolność, rodziny, życie wymaga wyjątkowej ochrony od nas samych, dlatego musimy zawsze starać się, żeby nigdy nie doszło do wojny" - mówiła Kidawa-Błońska.

Do uczestników uroczystości list skierował także premier Mateusz Morawiecki. "Mija 80 lat od dnia, gdy w cieniu agresji hitlerowskich Niemiec Armia Czerwona uderzyła na wschodnią granicę naszej ojczyzny. Polska stała się ofiarą dwóch zbrodniczych totalitaryzmów. W konsekwencji paktu Ribbentrop-Mołotow połowa naszego terytorium została włączona w granice Związku Sowieckiego. Rozpoczął się tragiczny rozdział w historii Polski i tej części Europy" - napisał.

"Jak co roku zbieramy się w ten dzień, by uczcić bohaterstwo żołnierzy polskiego września i męczeństwo tych, których udziałem stała się Golgota Wschodu. Oddajemy cześć setkom tysięcy Polaków skazanych na śmierć i nieludzkie warunki życia. Zapisujemy ich imiona w pamięci pokoleń, wiemy, że musimy dbać o tę pamięć, bo czas, który upływa nakłada na nasze barki coraz większą odpowiedzialność (...) sowiecka dominacja oznaczała tragedię Polaków długo po zakończeniu wojny. Dziś o zbrodniach dokonywanych w ukryciu przez Sowietów, które komuniści przez wiele lat próbowali wymazać z kart historii wie cały świat (...) 17 września 1939 r. jest i musi pozostać ostrzeżeniem i przestrogą dla potomnych" - zaznaczył premier.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 27 maja

Środa, VII Tydzień Wielkanocny
+ dzień powszedni albo wspomnienie św. Augustyna z Canterbury, biskupa albo wspomnienie św. Pawła VI, papieża
Słowo Twoje, Panie, jest prawdą,
uświęć nas w prawdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Dz 20,28-38; Ps 68,29-30.33-36; J 17,11b-19
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter