20 lipca
sobota
Czeslawa, Hieronima, Malgorzaty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ukraińcy walczą o własną tożsamość

Ocena: 1.5
216

„Jesteśmy w trakcie odnajdywania samych siebie” – tak o wewnętrznej sytuacji Ukraińców mówi Radiu Watykańskiemu s. Svitlana Matsyuk. 

Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Zakonnica posługuje obecnie w Rzymie jako mistrzyni nowicjatu, ale nie przestaje wspomagać swojej napadniętej ojczyzny. Wskazuje, iż nikt nie spodziewał się tak długiej wojny, a w biegu długodystansowym najważniejsza jest wytrzymałość. To jej obecnie potrzebują nasi wschodni sąsiedzi.

S. Matsyuk zaznacza, że trzeba podejmować wysiłek w takich sytuacjach. Sama, pomimo przebywania na co dzień poza swoim krajem, pozostaje mocno zaangażowana, często zresztą odwiedzając ojczyznę.

Usiłuję jak najbardziej szukać jakichś sposobów, by pomagać poprzez leki, rzeczy dla żołnierzy, dla rannych w szpitalach. Staramy się zrobić wszystko, co możliwe, dla naszego zgromadzenia w Chmielnickim, żeby pomóc w rehabilitacji i kupić to, czego potrzeba na linii frontu

– mówi zakonnica. Podkreśla, że „żyć obojętnie, żyć tak, jakby nic się nie działo, jest obecnie niemożliwe”. Jak dodaje po chwili, teraz w Ukrainie „szpitale, przychodnie, rodziny, gdzie mamy zabitych, rannych, okaleczonych, stanowią konkretne zaproszenie od Boga, abyśmy poszli tam, gdzie On krwawi”.

S. Matsyuk podkreśla wewnętrzny wymiar walki toczonej obecnie przez jej rodaków. Po okresie Związku Radzieckiego wyszli oni ze zranioną tożsamością. Np. praktycznie zapomniano o sowieckich zbrodniach dokonywanych na ich ziemiach. Ponadto ostatni atak Rosji i tragedia tak wielu ludzi potrafi powodować nowe wątpliwości, z którymi trzeba się zmagać. Zakonnica wskazuje:

To, co wydarzyło się dwa lata temu, wzbudziło wiele bardzo ważnych pytań. To bardzo dobrze, że te pytania wyszły na jaw. Jak uważam, to jeden z pozytywnych aspektów wojennego doświadczenia.

S. Matsyuk zaznacza z mocą, że Bóg nie chce tej wojny, On jej nie rozpoczął. Ale Najwyższy zaprasza do spojrzenia na jej źródła i korzenie.

A tę przyczynę stanowi zło dokonywane przez nas

– podkreśla zakonnica. 

Dodaje, iż „nie tylko Rosja, ale też ukraińskie społeczeństwo potrzebuje bardzo wielkiego oczyszczenia”. Wskazuje następnie, że właśnie w obecnym momencie „musimy wziąć odpowiedzialność za siebie, za przyszłe pokolenie i wziąć odpowiedzialność za zachodzące u nas procesy”. Mówi o tym nie tylko w kontekście Ukrainy, ale także w szerszym kontekście całego świata.

Ponieważ to zło, na które przymykano oczy, rozrosło się tak bardzo, że zaczęło dusić całe istniejące dobro

– zaznacza s. Matsyuk.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 lipca

Sobota, XV Tydzień zwykły
Dzień powszedni albo wspomnienie bł. Czesława
W Chrystusie Bóg pojednał świat z sobą,
nam zaś przekazał słowo jednania.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 12, 14-21
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna do św. Anny 17-25 lipca
+ Nowenna do św. Szarbela 19-27 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter