10 sierpnia
poniedziałek
Borysa, Filomeny, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Szał oszpeconych ciał

Ocena: 4.66667
2688

Piękne czy paskudne? Zdobią czy brudzą? – Przede wszystkim szkodzą! – alarmują lekarze i naukowcy. Skutkiem tatuaży mogą być różne choroby, nie tylko nowotworowe

fot. PAP/Krzysztof Świderski

Miecze, róże i serca, inicjały, smoki, trupie czaszki, wzory geometryczne czy batalistyczne – nie ma trendu na wzór, jest trend na efekt. Wystarczy wyjść na ulicę, żeby zobaczyć jak kwitnie moda, dla wielu przerażająca. O ile kiedyś tatuaże były zaledwie elementem na skórze, o tyle teraz pokrywają pokaźne partie ciała. Młodzi i starsi, mężczyźni i kobiety odsłaniają wytatuowane ramiona, plecy czy nogi. Lawinowo wzrasta zainteresowanie tatuażami, choć zapewne jeszcze odbiegamy od statystyk brytyjskich i amerykańskich, gdzie odpowiednio co piąta i co czwarta osoba nosi tatuaż.

W Polsce tatuaż to kosztowna zabawa. Imię na nadgarstku to wydatek rzędu 100-300 zł. Tatuaż wielkości dłoni może kosztować około 700 zł. Żaden z salonów nie ma jednak stałego cennika – zależnie od projektu i umiejętności tatuatora trzeba liczyć się z wydatkiem od kilkuset do… kilku tysięcy złotych. Do najlepszych tatuatorów trzeba czekać nawet 3-6 miesięcy. Renomowane salony wykonują zabiegi tylko osobom pełnoletnim, pokątnie usługę można zapewne zrealizować bez wymaganej zgody rodziców. To też powody, dla których na ulicach nie widać nastolatków z tatuażami, a najczęściej 20- i 30-latków oraz starszych wiekiem.

– Nie zrobię sobie tatuażu, bo jest to ozdoba na całe życie. W dodatku po zabiegu wychodzi się z „raną”. Czasem rysunek u innych podoba mi się, ale czy trzeba nosić go na sobie? Tatuaż u kobiet raczej zniechęca mnie, bo osoba, która czuje się akceptowana nie ma potrzeby wyróżniania się, upiększania w taki sposób – ocenia Tomasz Wiewiórkowski, trener piłkarski.

Moda nakręca już u nas przemysł. Z telewizyjnych reklamówek dowiedzieć się można, jaki wybrać środek do pielęgnacji skóry z tatuażem. Mamy też Muzeum Tatuażu w Gliwicach i kwartalnik „Tatuaż – ciało i sztuka”.

 

Rysunek na skórze

W minionych dekadach tatuaż kojarzył się z subkulturą więzienną, potem ze zbuntowanymi nastolatkami. Obecnie nie da się zjawiska przypisać do konkretnej grupy.

– Już jako nastolatek chciałem mieć tatuaż, ponieważ mi się podobał. Pierwszy wykonałem pięć lat temu w miejscu niewidocznym, w okolicach żeber, za zarobione przez siebie pieniądze – opowiada 28-letni Janek z Warszawy, który deklaruje się jako wierzący i praktykujący. – Chodziło mi głównie o wrażenie artystyczne. Mimo że zabieg był bolesny, to sama forma robienia tatuażu jest czymś nietypowym, czymś „wkręcającym”, wyjątkowym przeżyciem. Potem wykonałem dwa kolejne tatuaże w miejscach nieeksponowanych, na ręce i na stopie, z których jestem zadowolony – mówi.

Psycholodzy oceniają, że tatuowanie się to sposób na „wyrażanie siebie”, chęć zwrócenia na siebie uwagi i niekiedy kwestia przynależności do grupy. Czy może być wyrazem braku akceptacji siebie, swojego ciała?
Badania przeprowadzone w Szkole Wyższej Pedagogiki Specjalnej we Wrocławiu wykazały, że młodym ludziom z tatuażem częściej towarzyszyły patologiczne i autodestrukcyjne zachowania niż ich rówieśnikom bez tatuażu. Im więcej tatuaży miała badana osoba, tym większą przejawiała tendencję do ryzykownych działań, takich jak nadużywanie alkoholu (74 proc. respondentów), wchodzenie w związki emocjonalnie zaburzające (58 proc.), uszkadzanie własnego ciała (55 proc.), kontakty seksualne z dużą ilością partnerów bądź angażowanie się w ryzykowne zachowania seksualne (48 proc.). Najczęściej wśród młodzieży tatuowały się osoby, które w różny sposób nie utożsamiały się z własną płcią. Co druga osoba deklarowała, że tatuaż wykonywała, by być dostrzeżoną przez otoczenie. Jako inne powody podawano zniwelowanie uczucia zniekształcenia i zdeformowania własnego ciała, poczucia pustki, niepewności siebie, rozładowanie wewnętrznego napięcia.

Chętnych nie odstrasza bolesna technika nakładania tatuażu. Tatuaż permanentny polega na wstrzyknięciu pigmentów pod skórę, na głębokość od 0,6 do 2 mm. Rysunek powstaje po wykonaniu wielu nakłuć. Choć od roku 2009 przepisy sanitarne ściśle regulują warunki higieniczne, w jakich odbywa się tatuowanie, to nie ma wytycznych co do składu substancji używanych w tym celu. Nie monitoruje się też skutków stosowania tych środków.

Wykonawca usługi ma jednak obowiązek poinformować klienta o ewentualnych zagrożeniach i o pielęgnacji, by skóra po zabiegu dobrze się goiła. Tyle że nie ma wykazu zagrożeń, o których mówią dziś lekarze i naukowcy. – W salonie dowiedziałem się, że jeśli gabinet jest sterylny, to nie ma możliwości zarażenia się chorobą. Jedynie, że organizm po zabiegu będzie osłabiony, przez 3 tygodnie nie należy pić alkoholu, dbać o higienę osobistą – mówi Janek.

Naukowcy i lekarze mówią co innego – nawet tatuaż wykonany w warunkach sterylnych może prowadzić do komplikacji zdrowotnych, w tym do nowotworów. Taka „ozdoba” może być też przeszkodą w sytuacji ratowania zdrowia swojego i najbliższych.

– Osoba, u której wykonano tatuaż, przez pół roku nie może być dawcą krwi – mówi dr Joanna Wojewoda z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie. Dziewczęta, które robią sobie tatuaże na plecach, w okolicach lędźwi, zwykle nie wiedzą, że anestezjolog może odmówić wykonania znieczulenia zewnątrzoponowego np. podczas cięcia cesarskiego czy przy operacjach na kończynach dolnych – z obawy, by robiąc wkłucie w przestrzeń kręgosłupa, nie przenieść pigmentu z tuszu na skórze głębiej i nie uszkodzić systemu nerwowego.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 sierpnia

Poniedziałek, XIX Tydzień zwykły
+ Święto św. Wawrzyńca, diakona i męczennika
Ten, kto miłuje swoje życie, traci je,
a kto nienawidzi swego życia na tym świecie,
zachowa je na życie wieczne.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): 2 Kor 9, 6-10; Ps 112, 1-2. 5-6. 7-9; J 12, 24-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Nowenna do Matki Bożej Łaskawej w intencji Ojczyzny (5-14 sierpnia)
Dziś: 10 sierpnia - Parafia Św. Jana Kantego w Legionowie

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter