26 września
poniedziałek
Wawrzynca, Kosmy, Damiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Sudan Płd.: prawdziwy pokój wciąż odległy

Ocena: 0
237

Sytuacja w Sudanie Południowym wciąż pozostaje bardzo trudna. Choć w 2018 r. podpisano porozumienie pokojowe, kończące 5-letnią krwawą wojnę domową w tym najmłodszym państwie świata, to wciąż jego założenia nie zostały wprowadzone w życie.

fot. www.pixabay.com

„Kraj jest niepodległy, ale nadal dominują podziały etniczne i górę biorą plemienne interesy” – mówi Radiu Watykańskiemu pracująca w tym afrykańskim kraju siostra Elena Balanti.Włoska misjonarka przypomina, że mijające właśnie 10 lat od referendum, które zdecydowało o uzyskaniu niepodległości przez Sudan Płd. to czas zmarnowanych nadziei i niewykorzystanych szans. „Oczekiwania związane z niepodległością były wielkie, niestety jednak różnym grupom etnicznym nie udało się żyć w pokoju. Bez pokoju nie ma szans na to, że ekonomia ruszy” – zaznacza włoska misjonarka.

Sudan Południowy uzyskał niepodległość, ale prawdziwa jedność jest wciąż odległym marzeniem. Wciąż trzeba z Południowych Sudańczyków tworzyć jeden, zjednoczony naród. Nadal zbyt mocno przywiązani są do swojej grupy etnicznej, których jest w kraju aż 64. Niektóre dominują. To stało się zalążkiem wielu podziałów i walk wewnętrznych, ostatecznie doprowadzając do krwawej wojny domowej, która wybuchła w 2013 r., drugim roku niepodległości

– objaśnia papieskiej rozgłośni siostra Elena Balanti.

W 2018 r. podpisano wprawdzie porozumienie pokojowe, ale jego wdrażanie napotyka na wiele trudności. Podziały etniczne wciąż wykorzystywane są do krótkowzrocznych interesów politycznych. Kraj jest bardzo bogaty w surowce naturalne, ale korzystają z nich nieliczni wybrańcy. Gdyby zwyciężyło dobro wspólne, te bogactwa mogłyby polepszyć życie wszystkich obywateli i zapewnić krajowi szybki rozwój ekonomiczny.

Misjonarka wskazuje na ogromną rolę jaką w przywracaniu pokoju w tym afrykańskim kraju odgrywa Rada Ekumeniczna Kościołów Sudanu Płd., do której należy również Kościół katolicki. „Rada miała decydującą rolę w negocjacjach, które doprowadziły do złożenia broni. Teraz dąży do tego, by podpisane porozumienie pokojowe wreszcie stało się faktem” – podkreśla misjonarka. Przypomina, że pragnienie odwiedzenia tego kraju potwierdził ostatnio Franciszek.

Papież wskazał jednocześnie, że „niewielki postęp jaki się tam dokonał, nie wystarczy, aby Sudańczycy w pełni odczuli skutki pokoju”. Siostra Balanti przywołuje też papieskie słowa o tym, że politycy powinni stać się prawdziwymi ojcami i matkami swego narodu. „To jest wyraźne nawiązanie do mocnych podziałów etnicznych. Polityka, jako służba jednej wielkiej rodzinie Południowychsudańczyków, to najlepsza droga do pokoju i lepszego życia” – podkreśla włoska misjonarka pracująca od dekady w tym afrykańskim kraju.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 26 września

Poniedziałek, XXVI tydzień zwykły, Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Kosmy i Damiana
albo wspomnienie świętych męczenników Wawrzyńca Ruiz i Towarzyszy
Niech wyrok o mnie wyjdzie od Ciebie, *.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 9, 46-50
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter