4 lutego
sobota
Andrzeja, Weroniki, Joanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Styl i elegancja

Ocena: 4.95
1007

Dbanie o dobre wychowanie prowadzi do szacunku wobec świata i drugiego człowieka.

fot. pexels.com

Każdy z was, młodzi przyjaciele,
znajduje też w życiu jakieś swoje „Westerplatte”.
Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić.
(…) Wreszcie – jakiś porządek prawd i wartości,
które trzeba „utrzymać” i „obronić”.

Jan Paweł II

Żaden ze śmiertelników, no może z wyjątkiem indyjskich fakirów, nie panuje swoją wolą nad trawieniem, rytmem serca ani innymi czynnościami życiowymi. Ale wiele innych zachowań pozostaje w zasięgu naszej kontroli: uczymy się chodzić, siadamy na krześle, jemy przy stole, wycieramy nos. Można to zrobić w sposób kontrolowany, ale trzeba się tego nauczyć, gdyż nie są to zachowania spontaniczne.

Austriacki psychiatra i psychoterapeuta Viktor Frankl (1905–1997) wspomina, że strażnicy – i cały system obozów koncentracyjnych – pragnęli zniszczyć właśnie poczucie godności, sprawić, by więźniowie zaczęli poniżać samych siebie i niszczyć jako ludzi. Dlatego tak ważne były detale związane z wyglądem i toaletą oraz sposobem zachowania. Gdy człowiek nie potrafił już przestrzegać tych szczególnych zachowań związanych z ludzką godnością, załamywał się i stawał się zjawą lub umierał.

Wszystkie dobre rzeczy posiadają złoty środek, czyli szczyt pomiędzy skrajnościami. Wzniosłość dobrego wychowania jest środkiem między kiczem, prostactwem, nienaturalnością czy pedanterią. Chodzi o to, by w całym postępowaniu przebijał porządek rozumu, nie zaś głupota stosowania pewnych form tylko po to, aby stawiać siebie ponad innych. Słowem nie chodzi o sztuczność tak zwanego ą, ę , bułkę przez bibułkę.

Na drugim krańcu, daleko o sztywnego formalizmu, znajduje się grubiaństwo, ordynarność, wulgarność, prostactwo czy zły gust. Już same te słowa są niezwykle wyraziste. Na przykład grubiański jest ten, kto posiada „grubą” skórę, ktoś przyzwyczajony do traktowania ludzi i rzeczy bez należytej delikatności. Zwykle dochodzi do tego także sponiewieranie języka. Jego świat składa się z prostych i „niskich” elementów: jedzenia, picia, zmysłowości, rozrywki, wszystko inne wydaje mu się absurdalne i szalone. Oczywiście praca i zarabianie pieniędzy – jeżeli już są – to w ostateczności, aby zaspokajać te potrzeby.

Życie ludzkie, aby było przeżywane z godnością, wymaga pewnego ciążenia w stronę idealnych zachowań, które są jednocześnie estetyczne i moralne. Te dwie sfery się wzajemnie przenikają. Wcześniej czy później prostackie postępowanie czyni prostackim serce. Brudne ręce brudzą wszystko. Natomiast dbanie o dobre wychowanie, prowadzi do szacunku wobec świata i drugiego człowieka. Tym samym otwiera na podziw piękna, a ten wskazuje na Stwórcę. „Niebiosa i ziemio, chwalcie Pana!” (Ps 148).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 lutego

Sobota, IV tydzień zwykły
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter