7 czerwca
niedziela
Roberta, Wieslawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Strażnicy wartości

Ocena: 0
3351

– Przekaz dziadków dla wnuków jest unikatowy – mówi Waldemar Dulęba

fot. arch. Waldemara Dulęby

Z Waldemarem Dulębą, psychoterapeutą, rozmawia Marta Jacukiewicz

 

Czy relacje z dziadkami są ważniejsze lub mniej ważne od relacji z rodzicami?

Daleki byłbym od hierarchizacji, ponieważ każda z tych relacji opiera się na czymś innym, każda jest specyficzna. Relacja dziadków do wnuków jest z pewnością wyjątkowa, ale nie powiedziałbym, że jest mniej ważna od tej z rodzicami.

 

Co jest podstawą relacji babci i dziadka do wnuków?

Specyfika tej więzi polega na kilku wymiarach. Inne wymagania mają rodzice wobec dzieci, a inne dziadkowie wobec wnuków. Dziadkowie skłonni są do większej wyrozumiałości, ciepła, wsparcia. Mają też więcej czasu i cierpliwości. Są skłonni, aby usprawiedliwiać wnuki nie tylko przed rodzicami, ale i przed innymi członkami rodziny, przyjaciółmi. Oczekiwania dziadków są zupełnie inne, ponieważ budowane są na innych doświadczeniach i oczekiwaniach. To dziadkowie są nauczycielami wrażliwości, ciepła, miłości, akceptacji. Oczywiście chcą, aby wnuki miały udane życie, odnosiły sukcesy, ale nie mają aż takich oczekiwań, jak rodzice względem dzieci. Na pewno też jest mniej konfliktów w relacji dziadkowie-wnuki.

 

Ale wnuki dorosną i nie będą już chciały słuchać rad. I zranią tę miłość?

Zranień ze strony dzieci czy młodych ludzi na pewno będzie mniej w stosunku do babci czy dziadka niż do rodziców. W relacji do rodziców zawsze będzie więcej buntu, oporu. Wynikać to może również z tego, że dziadkowie zazwyczaj nie są tak oceniający jak rodzice. Oni oczywiście mogą być rozczarowani, ale nie będą zezłoszczeni. W relacji między rodzicami a dziećmi jest jeszcze jeden ważny moment: kiedy dziecko chce autonomii – dziadkowie tę autonomię łatwiej akceptują. Wyjątkiem jest relacja, w której dziadkowie są bardzo ingerujący, zaborczy... Bardzo małe jest jednak prawdopodobieństwo, że ze strony dziadków samodzielność wnuków będzie utrudniana.

 

Czy można pozbawiać dzieci kontaktu z dziadkami?

Dlaczego rodzice mieliby ograniczać czy wręcz uniemożliwić tę relacje? Jeśli dziadkowie są identyfi kowani jako zagrożenie, bo mają zły wpływ na dzieci poprzez styl życia, to rzeczywiście może pojawić się chęć, aby odizolować dzieci od niechcianego wpływu dziadków. Może też pojawić się pewnego rodzaju rozgrywka między rodzicami a dziadkami i brak kontaktu będzie rodzajem nacisku, kary, np. za ingerencję. Przykrość jednak robi się wtedy nie tylko dziadkom, ale i wnukom, szczególnie w przypadku, kiedy ich więź jest dobra.  Dziecko będzie pozbawione kogoś ważnego. Nie chodzi tylko o aspekt miłości, czułości, rozpieszczania, bezwarunkowej akceptacji, ale też ciągłości przekazu pokoleniowego. Pojawi się brak kontynuacji i poczucia przynależności do grupy rodzinnej.

 

Dlaczego to takie ważne?

Przede wszystkim chodzi o budowanie i łączenie tego co dawne z tym co aktualne. O poczucie, że wiem, skąd jestem, jaka jest moja historia, jaką tradycja. Częściej dziadkowie ujawniają coś, co jest tajemnicą rodzinną. Aspekt pochodzenia, budowania własnej tożsamości, przynależności jest bardzo ważny. Niekiedy opowieści rodzinne są rodzajem baśni czy legendy, której się przyjemnie słucha. Przekaz dziadków dla wnuków jest unikatowy: oni mają inną perspektywę, niosą wiedzę, która dotyczy spraw bardzo osobistych, również naszych własnych. Nikt nam tego nie przekaże w taki sposób, jak zrobią to dziadkowie.


Na czym polega ta szczególna więź?

Zwykle urodzenie wnuków zbiega się dziadkom z kończeniem jakiegoś etapu w ich życiu – np. aktywności zawodowej. Powstaje pytanie, jak funkcjonować społecznie, jak się odnaleźć w innych rolach... Pojawienie się wnuków otwiera nowy sens. Coś ożywia, daje nadzieję. Ma to też wymiar biologiczny – mianowicie wnuki są gwarancją przedłużenia rodu. Być może jest i tak, że ta relacja daje dziadkom nadzieję, iż to co się nie udało osiągnąć ich dzieciom, uda się osiągnąć wnukom. Chodzi o to, aby uniknąć błędów, które popełnili z własnymi dziećmi.
 

Nie będzie konfliktów?

Dziadkowie mają poczucie, że ich doświadczenie rodzicielskie może jednak być przydatne przy wychowaniu wnuków. I z całą pewnością może to być zarzewie różnego rodzaju konfliktów.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 7 czerwca

Niedziela, X Tydzień zwykły, Uroczystość Najświętszej Trójcy
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu,
Bogu, który jest i który był, i który przychodzi.

+ czytania liturgiczne (rok A, II): Wj 34,4b-6.8-9; Dn 3,52-56; 2 Kor 13,11-13; J 3,16-18
+ komentarz Bractwa Słowa Bożego
+ komentarz tygodnika Idziemy

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter