17 stycznia
niedziela
Antoniego, Rościsława, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Stać po stronie wartości

Ocena: 0
659

Gonitwa za pieniądzem i karierą spowodowała, że zapomnieliśmy o tym, że fundamentem trwania narodu jest wychowanie młodego pokolenia. - mówi Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, w rozmowie z Agnieszką M. Domańską

fot. archiwum Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

Jan Józef Kasprzyk – historyk, publicysta, działacz społeczny i samorządowiec, w latach 2016-2017 p.o. szefa, od 2017 szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.


Sierpień jest miesiącem historycznych rocznic. Czy przy tej okazji będziemy potrafili zapomnieć o podziałach społecznych?

Są wydarzenia w polskiej historii, których wspominanie, bez względu na bieżące spory polityczne, powinno nas łączyć. Te wydarzenia tworzą bowiem nasz polski kod kulturowy. Jednym z takich wydarzeń jest bez wątpienia powstanie warszawskie. Cieszyć się należy, że już nie tylko Warszawa, ale cała Polska, 1 sierpnia każdego roku o godzinie 17 staje w zadumie, milczeniu i modlitwie.

Niestety nie zawsze tak było. Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku nie dla wszystkich było to oczywiste. W sferze publicznej dominowało hasło „wybierzmy przyszłość”, a ci, którzy to hasło głosili, próbowali przekonywać, że przeszłość i historia jest zbędnym balastem. Do takiego stanu rzeczy, jaki mamy dzisiaj, dochodziliśmy długo. Ja od najmłodszych lat w godzinę „W” uczestniczyłem w uroczystościach na Powązkach i pamiętam rok 1994, 50. rocznicę wybuchu powstania. Wtedy pod pomnikiem Gloria Victis nie było miejsca dla bohaterów tamtych wydarzeń – w pierwszych szeregach stali luminarze polskiego życia politycznego, a żołnierze Armii Krajowej stali za barierkami.

 

A jednak zmieniła się nasza świadomość historyczna. Jak to się stało?

Wykonana została gigantyczna praca, aby wprowadzić do krwioobiegu narodowej pamięci świadomość tego czym było powstanie warszawskie. To przede wszystkim ogromna zasługa śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który uznał, że należy prowadzić bardzo aktywną politykę historyczną, kształtującą świadomość narodu. Jednocześnie podkreślał, że trzeba realizować ją w sposób nowoczesny, nośny dla młodego pokolenia, tak, aby w oparciu o rocznice historyczne odbudowywać i tworzyć coś niezwykle ważnego – polski kod kulturowy, czyli kręgosłup narodu.

Do pierwszych dużych obchodów rocznicy wybuchu powstania po zakończeniu II wojny światowej (pomijam oczywiście okres PRL, kiedy chciano wymazać tę rocznicę z pamięci Polaków) doszło dopiero w 2004 roku, podczas otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego. Uroczystości miały wtedy rangę międzynarodową.

Prezydent Lech Kaczyński, tworząc muzeum, zwracał uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze na to, że o polskiej historii trzeba mówić w sposób nowoczesny, przyswajalny dla młodego pokolenia. Dlatego Muzeum Powstania Warszawskiego było pierwszym tak nowoczesnym muzeum w dziejach muzealnictwa polskiego i jednocześnie wyznaczyło standardy, które dzisiaj wydają się już być dla każdego oczywiste. Po drugie, obchody w 2004 roku pokazały, że to kombatanci są najważniejsi, a my możemy i powinniśmy na ten dzień odłożyć spory polityczne i zacząć rozmawiać o tym, co jest ważne dla nas jako wspólnoty. Samo słowo „wspólnota” wtedy, w 2004 roku pojawiało się w wystąpieniach wielu przedstawicieli życia publicznego. Od tamtej pory stało się jasne, właśnie wokół takich rocznic można budować pojęcie wspólnoty.

 

Dlaczego ważne jest, byśmy wracali do tamtych wydarzeń razem z ich świadkami?

Jesteśmy tym szczęśliwym, ale chyba już ostatnim pokoleniem, które ma możliwość świadomego obcowania z uczestnikami naszej walki o niepodległość w czasie II wojny światowej. Możemy spotykać się z ostatnimi żołnierzami powstania i musimy korzystać z tej możliwości, np. organizując uroczystości o charakterze wielopokoleniowym. Chodzi o to, aby w sposób żywy przekazać młodemu pokoleniu historię, która była udziałem żołnierzy Armii Krajowej. Często mówił o tym św. Jan Paweł II, powołując się na doświadczenia swojego pokolenia. Wtedy młodzi mogli spotykać się z powstańcami styczniowymi i czerpać lekcje i kształtować swą wrażliwość nie z książek, ale od żywych świadków historii.

Dzisiaj rocznice gromadzą w jednym miejscu pięć pokoleń Polaków. To uświadamia pokoleniu weteranów, ale też pokoleniom współczesnym, że są ogniwem łańcucha, któremu na imię: naród. Łańcucha, który ma swój początek wieki temu, trwa obecnie, ale będzie miał też następne ogniwa. Ten łańcuch nigdy nie może ulec przerwaniu, bo wtedy przestanie istnieć pojęcie narodu. Musimy wsłuchiwać się w świadectwa żołnierzy Armii Krajowej, nie tylko po to, by poznać historię, ale by stawać się lepszymi, świadomymi obywatelami i lekcję tę przekazać pokoleniom, które przyjdą po nas.

 

W jaki sposób Państwo Polskie dzisiaj wspiera kombatantów?

Najważniejsze jest to, że weterani walk o niepodległość mają wreszcie poczucie, że Państwo Polskie się o nich troszczy. Przykładowo, jeszcze sześć lat temu budżet przeznaczany na pomoc dla kombatantów wynosił zaledwie 8 mln zł w skali roku. Obecnie, mimo że kombatantów jest coraz mniej, budżet ten wynosi ponad 30 mln zł. To oznacza, że każdy weteran, który zwróci się do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o pomoc, otrzyma ją. Dzięki tym środkom finansowym kombatanci mogą kupić leki czy dostosować swoje mieszkania do potrzeb osoby zmagającej się z niepełnosprawnością. Ale to tylko jeden z przykładów wsparcia, jakiego codziennie udzielamy.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Zapowiedź nowego nru tygodnika Idziemy

+ Tygodnik Idziemy na 17 stycznia - dlaczego warto sięgnąć po najnowszy numer?

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 17 stycznia

Niedziela, II Tydzień zwykły
+ Druga Niedziela zwykła
Nauczycielu – gdzie mieszkasz?
Chodźcie, a zobaczycie.

+ czytania liturgiczne (rok B, I): 1Sm 3,3b-10.19; Ps 40,2ab.4ab.7-10; 1Kor 6,13c-15a.17-20; J 1,35-42
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Oprzeć się na Jezusie (tygodnik Idziemy)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter