22 listopada
piątek
Cecylii, Wszemily, Stefana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Skarb i symbol

Ocena: 0
607

Stocznia Gdańska buduje nie tylko statki, ale i historię – tę, która zapoczątkowała drogę do wolności. W 2020 r. będzie starać się o wpisanie na światową listę dziedzictwa UNESCO.

fot. Michał Czacharowski/NID

– Ludzie myślą, że Stocznia Gdańska to hala BHP, legendarna brama nr 2 i kilka żurawi, a to ogromny obszar – mówi Anna Gołębicka, kierownik projektu wpisu Stoczni Gdańskiej na zaszczytną listę światowych zabytków.

Młody reżyser Radosław Kotarski w dwudziestominutowym filmie „Kolebka »Solidarności«” opowiada o stoczni z pozycji człowieka zafascynowanego jej historią. – Pięćset lat temu działały tu rodzinne zakładziki produkujące części do statków, które odgrywały wówczas istotną rolę militarną – mówi. Na początku XIX w. powstała tu stocznia Jana Klawittera, 70 lat później przekształcona w Stocznię Cesarską. Zbudowano wówczas ceglaną halę. W dwudziestoleciu międzywojennym wzrosło zapotrzebowanie na statki, postawiono więc wiele budynków. Po drugiej wojnie teren przejęła polska administracja i dobudowała kolejne.

– Stocznia ściągała pracowników z całej Polski. Hala, w której w szczytowym momencie pracowało nawet 18 tys. osób, przypomina średniowieczną katedrę – tłumaczy reżyser. – Pośrodku znajdowały się stanowiska ślusarzy, tokarzy, po bokach – magazyny i pomieszczenia sanitarne oraz socjalne. Praca była dobrze płatna, ale i ciężka, dlatego mury stoczni nieco „udomowiono”: przed halami uprawiano ogródki, była zakładowa biblioteka, żłobek, przedszkole, sklepy, komunikacja i bar, w którym przy fasolce po bretońsku kształtowała się wspólnota.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 40 (729), 6 października 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 21 października 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 listopada

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Dziś w Kościele:
+ piątek, XXXIII tydzień zwykły, wspomnienie obowiązkowe św. Cecylii, dziewicy i męczennicy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 1 Mch 4,36-37.52-59; Ps: 1 Krn 29,10b-12; Łk 19,45-48
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty




Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -