25 lutego
wtorek
Wiktora, Cezarego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Samotni czy single?

Ocena: 4.95
858

Przystań Rozwoju to miejsce, w którym zatrzymujemy się na chwilę, by odpocząć, zastanowić się i podjąć dalszy kurs. - mówi ks. Stanisław Szlassa w rozmowie z Moniką Odrobińską

fot. Monika Odrobińska / ks. Stanisław Szlassa

Woli Ksiądz mówić „single” czy „samotni”? A co ze „starą panną” i „starym kawalerem”?

Wbrew pozorom, nie ma nic pejoratywnego w tych dwóch ostatnich określeniach. W dawnej Polsce kobietę po 24. roku życia urzędowo określano „starą panną”, także podczas zapowiedzi przedślubnych proboszcz mówił: „Anna Kowalska, stara panna z parafii tutejszej”. Z kolei nieżonaci mężczyźni po 21., a od lat 70. XX w. po 25. roku życia musieli płacić podatek popularnie nazywany „bykowym”, z którego dochód przeznaczany był na domy dziecka, domy samotnych matek, cele charytatywne. To pokazuje, że człowiek nie może być sam, pracować tylko dla siebie. Człowiek kształtuje swoją tożsamość poprzez odniesienie do drugiego.

 

Współczesny świat przekonuje o czym innym.

I na tym polega jego bieda. Egoizm dzieli się na zdrowy, wynikający z natury, który ma na celu budowanie, rozwój, i niezdrowy – nastawiony na siebie bez uwzględnienia innych. W dokumencie „Światłość świata” Benedykt XVI zwracał uwagę, że nie zastanawiamy się dziś, co zostawimy przyszłym pokoleniom. Chcemy wyższych emerytur, emerytur w ogóle, ale nie chcemy sobie uświadomić, że pracować na nie będą dzisiejsze dzieci. A tych dzieci jest coraz mniej.

 

To czym różnią się „single” od „samotnych”?

Single są samotni z wyboru – tak im łatwiej, wygodniej, bo nie rezygnują z wolności, samodecydowania, czasu tylko dla siebie, większych pieniędzy tylko na swoje wydatki, nie biorą na siebie zobowiązań, odpowiedzialności, nie muszą się ograniczać. W Szwecji buduje się już całe osiedla wyłącznie dla singli! Zamieszkują je młodzi, produktywni, zaradni i majętni ludzie, zawsze dyspozycyjni, jeśli chodzi o spotkania towarzyskie, imprezy czy „niezobowiązujący” seks. Nie ma na tych osiedlach ani dzieci, ani osób starszych.

Nie ukrywam, że „singiel” to określenie pejoratywne i krzywdzące dla tych, którzy są samotni przejściowo – odkryli powołanie do małżeństwa, ale jeszcze są stanu wolnego. W moim duszpasterstwie Przystań Rozwoju niewielu jest singli, za to wiele osób, które chcą założyć rodzinę i cierpią na jej chwilowy brak. Owszem, są i „oblatywacze”, których spotkamy na wielu spotkaniach dla samotnych – tu zje ciasteczko, tam czekoladkę, ale nic z tego nie wynika, nie decyduje o tym, by odpowiedzialnie wejść w relację.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 07 (747), 16 lutego 2020 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 25 lutego 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 lutego

Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich
Dziś w Kościele: wtorek, VII tydzień zwykły, wsp. dowolne św. Cezarego z Nazjanzu, pustelnika
Czytania liturgiczne (rok A, II): Jk 4,1-10; Ps 55,7-11.23; Mk 9,30-37
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
SalveNet zaprasza na Duchową siłkę o. Szymona Janowskiego OFMCap.

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -