18 stycznia
czwartek
Piotra, Małgorzaty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Rok 2018 też przeminie

Ocena: 0
799

Nieśmiertelność niweczy celowość udzkiego działania i odbiera motywacje.

Co by było, gdyby czas nie uciekał? Refleksję na ten temat podjął Jorge Luis Borges (1899-1986) w opowiadaniu El inmortal („Nieśmertelny”). Argentyński pisarz zbudował dzieło na zasadzie mise en abym, czyli opowieści w opowieści. Pierwszy poziom to narrator – sygnalizuje odnalezienie rękopisu. Drugim jest opowieść przekazana w tekście. Rękopis opowiada o znalezieniu w 1929 r. zaginionej starej wersji „Iliady” Homera. Sześć woluminów zostało zakupionych przez Francuza od tureckiego handlarza starociami. Transkrypcja rękopisu to centralna część opowiadania.

Marco Flaminio Rufo, trybun rzymski zafascynowany tym, co mu wyznał pewien jeździec przed śmiercią, rusza w poszukiwaniu rzeki, która czyni nieśmiertelnymi tych, którzy z niej piją. Towarzyszy mu dwustu żołnierzy. Straciwszy wszystkich ludzi na pustyni, Rufo przypadkowo odnajduje rzekę i zaspokaja pragnienie. Nie wie, że to właśnie poszukiwany cel. Odkrywa też, że troglodyci mieszkający w okolicach rzeki są nieśmiertelni.

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 2 (640), 14 stycznia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 24 stycznia 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły