19 listopada
poniedziałek
Seweryny, Maksyma, Salomei
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ratujmy hospicja

Ocena: 0
3057

– Naszą konferencję organizujemy, aby ratować wolontariat hospicyjny w Polsce – mówi ks. Marek Kujawski, duszpasterz Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu i organizator XI Ogólnopolskiej Konferencji Wolontariatu Hospicyjnego.

– Na początku tego wieku, ok. roku 2000, w Polsce istniały ponad 120 hospicja wolontaryjne. W 2018 r. zostało ich zaledwie 13. Nasza wspólnota wolontariuszy hospicyjnych z radomskiego Młodzianowa jest jedynym na terenie Mazowsza hospicjum domowym, które korzeniami sięga do samarytańskiej misji Kościoła, pozostałe to ośrodki paliatywne albo hospicyjno-paliatywne.

Konferencja odbyła się od 12 do 14 października pod hasłem „Darmo dostaliście, darmo dawajcie”. Już po raz jedenasty zgromadziła wolontariuszy medycznych i niemedycznych, a wśród nich lekarzy, pielęgniarki, duszpasterzy i zainteresowanych pomocą osobom terminalnie chorym. Honorowym patronatem objął ją prezydent Andrzej Duda. Do Radomia przyjechało ok. 260 osób z kraju i z zagranicy: Litwy, Białorusi, Ukrainy, Słowacji i Węgier, które opowiadały o specyfice ruchu hospicyjnego we własnych krajach.

Konferencję rozpoczęła Msza Święta sprawowana przez bp. Henryka Tomasika, ordynariusza radomskiego. Prelegenci dyskutowali m.in. o etyce chrześcijańskiej w kontekście pomocy osobom przewlekle chorym, mówili o specyfice pracy w hospicjum dziecięcym, poruszane były także zagadnienia praktyczne, np. żywienie i nawadnianie chorych. Wystąpienie miał m.in. prof. Krzysztof Bielecki, który mówił o darach Ducha Świętego w pracy lekarza chirurga.

Radomskie hospicjum to jedno z funkcjonujących w Polsce hospicjów domowych; działa w duchu służby opartej na chrześcijańskiej miłości bliźniego. Ideę zapoczątkował ks. Eugeniusz Dutkiewicz, który 35 lat temu w Gdańsku założył pierwszą tego typu placówkę w Polsce. Zgromadził ludzi różnych profesji, z różnych warstw społecznych, i z ich pomocą założył ruch hospicyjny oparty w 100 proc. na posłudze wolontariuszy.

– Nasza działalność opiera się całkowicie na posłudze wolontariuszy, zapewniamy chorym profesjonalną opiekę, tak profesjonalną jak w placówkach służby zdrowia. W posługę naszym podopiecznym włączeni są lekarze i pielęgniarki, opiekujący się chorymi przez 24 godziny, siedem dni w tygodniu – mówi ks. Kujawski. – Różnica polega na tym, że nasza działalność nie jest działalnością zarobkową, a wolontariusze tworzą wspólnotę. Dlatego wolontariusze hospicyjni potrzebują opieki ze strony państwa, tymczasem zmiany przepisów spowodowały, że hospicja traktowane są jak przedsiębiorstwa. Naszym zmartwieniem na co dzień jest ciężko chory człowiek, a nie biurokracja. Takie podejście ustawodawcy jest dla nas destruktywne. Musi się to zmienić.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -