8 grudnia
środa
Marii, Światozara, Makarego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przywódcy islamscy potępili przemoc wobec chrześcijanki oskarżonej o bluźnierstwo

Ocena: 4.9
561

„Nikomu nie wolno zezwalać na samowolne wymierzanie sprawiedliwości ani do nadużywania ustawy o bluźnierstwie" – stwierdził Hafiz Tahir Mehmood Ashrafi, specjalny doradca premiera Pakistanu ds. zgody społecznej, przewodniczący Rady Ulemów tego kraju. Wyraził on oburzenie i ubolewanie z powodu użycia przemocy wobec chrześcijanki Tabithy Nazir Gill, oskarżonej 28 stycznia o bluźnierstwo przeciw islamowi.

Fot. PAP/EPA/SHAHZAIB AKBER

 Ashrafi zapewnił w rozmowie z watykańską agencją misyjną Fides, że „wszystkie organizacje religijne i ich przywódcy potępili tortury, jakim poddano tę chrześcijańską pielęgniarkę w szpitalu” i dodał, że „rząd Pakistanu nie będzie tolerował tych nadużyć”. Obiecał również dokładne śledztwo, aby zbadać każdy taki przypadek.

W czwartek 28 stycznia Tabithę Nazir Gill, pracującą w szpitalu położniczym Sobhraj, oskarżyli jej współpracownicy o obrazę islamu, po czym przewrócono ją na podłogę, pobito, związano i przez kilka godzin znęcano się nad nią. Dopiero przybycie policji przerwało jej tragedię.

Po przesłuchaniu na posterunku funkcjonariusze wypuścili chrześcijankę, nie podejmując żadnego śledztwa. Co więcej, nazajutrz sporządzili tzw. Pierwszy Raport Informacyjny przeciw kobiecie, oskarżając ją – po protestach muzułmanów – o to, że używała słów obraźliwych wobec proroków Adama, Abrahama i Mahometa, a więc że dopuściła się przestępstwa w świetle art. 295 C pakistańskiego Kodeksu Karnego.

Atak i przemoc wobec chrześcijanki potępił przywódca islamski Allama Shehryar Raza Abidi.

Ogarnął nas wstyd, gdy widzieliśmy, jak muzułmanki biją chrześcijankę, używając przy tym obelżywych słów. Przemoc ta pokazuje ich ekstremizm i fundamentalizm, których nie uczy islam i przekazuje błędny wizerunek tej religii. Fundamentalizm ten nie ma nic wspólnego z islamem, który nie propaguje przemocy

– stwierdził lider muzułmański w oświadczeniu wideo przesłanym agencji Fides.

Wspomniał przy tym również o bezprawnych zabójstwach z przeszłości, m.in. gubernatora stanu Pendżab – Salama Taseera, zamordowanego w 2011 tylko za to, że wspomniał o niewłaściwym stosowaniu przepisów o bluźnierstwie.

Jeśli potem zabójcy stają bohaterami islamu, to jest to smutne zjawisko, niszczące obraz tej religii i Pakistanu. Islam uczy nas stania po stronie uciskanych, sprzeciwiania się przemocy, ochrony słabych, a jako naśladowcy proroka Mahometa, mamy być miłosierni

– podkreślił Abidi.

Wyraził też zaniepokojenie z powodu rosnącego ekstremizmu i fundamentalizmu w Pakistanie. Jego zdaniem „działania przemocowe nie oddają prawdziwego przesłania islamu i będą szkodzić także przyszłym pokoleniom”.

Na zakończenie wezwał wszystkich „swych braci muzułmanów do bycia głosicielami miłosierdzia i do chęci dawania świadectwa o prawdziwym islamie”.

Czytaj także:

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 8 grudnia

Środa, II Tydzień Adwentu
Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny
Oto Ja służebnica Pańska,
niech Mi się stanie według twego słowa!

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 1,26-38
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter