14 listopada
czwartek
Rogera, Serafina, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Prof. Malinowski o pożarach tajgi: trudniej ugasić torfowiska, niż las

Ocena: 0
362

Pożary na północy Rosji są bezprecedensowe. Płonie nie tylko tajga, ale i tundra - torfowiska, które trudniej ugasić - stwierdził fizyk atmosfery prof. Szymon Malinowski. Według niego nie ma teraz warunków atmosferycznych, by pyły z pożarów dotarły nad Polskę.

fot. pixabay.com/CC0

Na Syberii trwają pożary. Pod koniec lipca informowano, że płoną tam 3 mln hektarów lasów (to obszar porównywalny z obszarem Belgii), a 5 sierpnia a rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowało, że na jednej czwartej obszarów pożar udało się ugasić. Dym sprawił, że w miastach znacznie pogorszyła się jakość powietrza. Pożary odnotowano w rejonie Irkucka i Tiumienia, w krajach Krasnojarskim, Chabarowskim, Permskim i Zabajkalskim, w Buriacji i Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym.

Na pytanie, czy pyły z rosyjskich pożarów docierają do Polski, fizyk atmosfery prof. Szymon Malinowski odpowiedział, że nie ma teraz warunków atmosferycznych, by dotarły one do naszego kraju. "One są jednak problemem w Azji, na Syberii" - ocenił.

Mówiąc o tym, jak długo pyły te będą się utrzymywać w powietrzu, powiedział: "to kwestia tygodni od zakończenia pożarów".

Komentując sytuację w Rosji prof. Malinowski powiedział, że ryzyko występowania pożarów w tamtych rejonach rośnie wraz ze zmianami klimatu. Po pierwsze jest bardziej sucho, przez co ogień łatwiej się przenosi. Po drugie, w tamtych rejonach jest częstsza aktywność burzowa, z czym wiąże się większe ryzyko zaprószenia ognia w wyniku uderzenia pioruna.

"To pożary bezprecedensowe. Ważne są nie tylko pożary tajgi, ale i tundry - torfowisk" - powiedział. Dodał, że płonące torfowiska trudniej będzie ugasić, niż płonący las.

Pytany o gaz cieplarniany - dwutlenek węgla, emitowany do atmosfery w pożarze - powiedział, że większym problemem mogą być pyły, które powodują smog oraz sadza. "Ona będzie się osadzać na lodzie i będzie powodować silniejszą absorbcję promieniowania słonecznego" - powiedział. Biały śnieg odbija bowiem znacznie więcej promieniowania słonecznego, niż ciemne zanieczyszczenia na śniegu. A w ten sposób energia słoneczna - zamiast opuszczać atmosferę - pozostaje w niej.

W różnych miejscach na świecie - aby pomóc w "walce" z globalnym ociepleniem - prowadzone są akcje sadzenia drzew. Tymczasem w czasie jednego pożaru w Rosji płonie obszar wielkości Belgii. Prof. Szymon Malinowski odnosząc się do tej kwestii ocenił, że sadzenie drzew "będzie przynosić skutki w przyszłości za 30-40 lat, kiedy drzewa staną się duże. Jesteśmy o kilkadziesiąt lat spóźnieni z pomysłem na drzewa. A poza tym one nie skompensują naszych emisji. One pomogą, jeśli równolegle przestaniemy emitować (gazy cieplarniane - PAP) do atmosfery" - zakończył naukowiec.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 14 listopada

Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.
Dziś w Kościele:
+ czwartek, XXXII tydzień zwykły, wspomnienie dowolne bł. Marii Luizy Merkert, dziewicy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Mdr 7,22-8,1; Ps 119,89-90.91.130.135.175; Łk 17,20-25
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -