23 czerwca
sobota
Wandy, Zenona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Premier: dla nas nie ma Polski "A" czy "B"; jest Polska od "A" do "Z"

Ocena: 0
514

Dla nas nie ma Polski "A", Polski "B" czy Polski "C" – jest Polska od "A" do "Z" – od akceptacji do zwycięstwa –oświadczył premier Mateusz Morawiecki podczas obchodów Ogólnopolskiego Dnia Sołtysa w Przysusze. Zadeklarował, że rząd nie zgodzi się na żadne zmiany, które pogarszałyby sytuację wsi.

fot. PAP/Rafał Guz

W niedzielę premier wziął udział we mszy świętej odprawionej w hali sportowej przy Zespole Szkół nr 2 im. Ludwika Skowyry w Przysusze. W obchodach z okazji Ogólnopolskiego Dnia Sołtysa uczestniczył również marszałek Senatu Stanisław Karczewski, szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski oraz minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel.

W swoim wystąpieniu podczas uroczystości szef rządu podkreślił, że obecnie wśród sołtysów jest znacznie większy odsetek kobiet. Jak dodał – 25 lat temu jedynie co 10 sołtys był kobietą, a obecnie odsetek kobiet wśród sołtysów stanowi blisko 40 proc. Premier złożył także życzenia paniom z okazji przypadającego 8 marca Dnia Kobiet.

Morawiecki mówił, że dla jego rządu wieś i tereny wiejskie to nie tylko zobowiązanie, ale też "wielka nadzieja na rozwój całego kraju". Według premiera w poprzednich latach traktowano obszary wiejskie i chłopa "po macoszemu". – Pierwsze 15 lat, zwłaszcza po rozpoczęciu zmian (ustrojowych) do 2004 r., do przystąpienia do UE, wieś miała praktycznie cały czas pod górkę – zauważył.

Według szefa rządu "transformacje PGR-ów" były eufemizmem, pod którym kryło się zniszczenie tkanki społecznej, gospodarczej, gdzie 3 mln osób zostało "pozostawionych samym sobie". – Była to wielka tragedia, wielki błąd tamtego okresu, błąd neoliberalizmu, który my zdecydowanie odmieniamy – stwierdził Morawiecki.

Premier ocenił, że po 2004 r. postawiono na model rozwoju dużych miast, a mniejsze miejscowości miały "radzić sobie same". – My powiedzieliśmy głośno temu – nie. Tak dalej nie może być. Rozwój musi dotyczyć wszystkich obszarów – podkreślił.

– Dla nas nie ma Polski "A", czy Polski "B", czy Polski "C"; dla nas jest Polska od A do Z. Od akceptacji do zwycięstwa dla wszystkich – oświadczył Morawiecki. Zadeklarował, że rząd traktuje całą Polskę jako "wielką wartość i dobro wspólne". – Jeżeli zapomnimy o polskiej wsi, to niech uschnie nasza prawica – powiedział.

Premier podkreślił, że wieś ma rozwijać się "równomiernie dla dobra całej Polski". – To jest główna część naszego programu – zadeklarował. Jak stwierdził, nie jest sztuką "w Brukseli mówić językiem europejskich elit tak, żeby być zrozumianym i słuchanym".

– Sztuką jest w Brukseli mówić nie tak, żeby nas poklepywali po plecach, tylko tak byśmy byli zrozumiani i słuchani, ale żebyśmy mówili o interesach polskiej wsi, o aspiracjach polskiej i wsi i my tak właśnie mówimy – powiedział Morawiecki.

Premier nawiązał również do rozmowy z jednym przedsiębiorców, według którego – jak relacjonował – "Polska zachowywała się jak bezpańska krowa, którą każdy mógł wykorzystać". – My powiedzieliśmy stop – tak dalej być nie może – mówił.

Morawiecki podkreślił, że wprowadzony przez rząd Beaty Szydło program "500plus" skierowany jest "głównie do polskiej wsi". Jak mówił, to na polskiej wsi rodzi się większość dzieci, stąd ok. połowa środków z programu "500plus" trafia na wieś.

Premier nawiązał również do kwestii ściągalności podatku, w wyniku czego – jak mówił – do budżetu wpłynęło ponad 30 mld zł. – W ciągu 1,5 roku odzyskaliśmy to dla państwa polskiego, dla polskiej wsi, dla was – mówił do zebranych sołtysów.

Szef rządu ocenił, że nie zawsze polska wieś jest jak w wierszu Jana Kochanowskiego – "spokojna i wesoła". – Dużo jeszcze pracy przed nami. I to mogę państwu obiecać, do tego mogę się zobowiązać w imieniu rządu RP, że będziemy robić wszystko, żeby z biegiem z lat, zaufajcie nam, żeby dbać coraz bardziej o polską wieś, żeby polska wieś odzyskała należne jej miejsce w całej naszej strukturze, architekturze społecznej i gospodarczej – zadeklarował.

– Gdziekolwiek ja jestem – czy w Brukseli, czy ostatnio w Wilnie, czy w Berlinie – wszędzie tam mówię o polskiej wsi, o polityce rolnej, o wspólnej polityce rolnej, o programach rozwojowych polskiej wsi – dodał Morawiecki.

Premier podkreślił, że rząd nie zgodzi się na jakiekolwiek zmiany, które "byłyby pogorszeniem sytuacji polskiej wsi"; zadeklarował, że jego gabinet robi wszystko, żeby walczyć o interesy polskich rolników.

– Dlatego jesteśmy brani w kleszcze ze wszystkich stron i dlatego nie ustępujemy, bo bronimy interesu Polski i wyłącznie interesu Polski. Po to zostaliśmy powołani i na pewno tego interesu będziemy bronić – zaznaczył szef rządu.

Nawiązując do przypadającego na 2018 r. stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości podkreślił wagę i znaczenie polskiej wsi i chłopów w procesie odzyskania niepodległości.

Premier mówił również, że wśród polskich wsi istnieją duże różnice rozwojowe, które rząd będzie chciał wyrównać w ciągu 5-10 lat. – My ten równomierny rozwój na pewno będziemy starali się zagwarantować – to jest moje zobowiązanie – zadeklarował.

– Wszyscy jesteśmy jedynie dzierżawcami Polski – mamy ją jak najlepiej uprawiać, mamy czynić ją bardziej wolną, solidarną i lepszą dla wszystkich – to jest nasze zobowiązanie, za to dziękuję i na pewno tego słowa dotrzymamy – dodał Morawiecki.

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel nawiązał w swoim wystąpieniu do "Paktu dla obszarów wiejskich".

– Sądzę, że do końca pierwszego półrocza na mój wniosek rząd przyjmie "Pakt dla obszarów wiejskich", który obejmie wszystkie instrumenty, które w Polsce są stosowane i będą stosowane, jeśli chodzi o rozwój polskiej wsi. Myślę, że po kilku latach powiemy, że zrobiliśmy wielki krok naprzód – powiedział Jurgiel.

Dokument ten ma być elementem realizacji "Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju". Jak tłumaczył wcześniej minister, ma on zapewnić spójność pomiędzy działaniami rządu i samorządów, przyczynić się do wzmocnienia wszystkich sektorów rolnictwa.

W trakcie obchodów Ogólnopolskiego Dnia Sołtysa w Przysusze premier Morawiecki wraz z ministrem rolnictwa wręczyli kilkudziesięciu rolnikom odznaczenia resortowe "Zasłużony dla rolnictwa".

Przysucha (woj. mazowieckie) to miejsce, gdzie w 2014 roku odbyła się konwencja "PiS bliżej ludzi. Polska jest jedna". Z kolei w 2017 roku w Przysusze odbył się kongres Zjednoczonej Prawicy: Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski i Polski Razem.(PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły