22 lipca
sobota
Marii, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pożegnanie "Czerkiesa"

Ocena: 0
94

Chociaż do 1 sierpnia jeszcze dwa tygodnie, to obchody rocznicy Powstania Warszawskiego już się zaczęły.

Za sprawą prezydenta USA, który – jak bodaj żaden z jego poprzedników czy innych przywódców krajów poalianckich – w przemówieniu wygłoszonym na tle pomnika Powstańców Warszawskich podjął ten temat i dotknął sedna: „latem 1944 roku (…) Polacy stanęli w obronie ojczyzny. Po drugiej stronie Wisły wojska radzieckie zatrzymały się – czekały. Przyglądały się, jak naziści brutalnie zrównują miasto z ziemią, mordując okrutnie mężczyzn, kobiety i dzieci. (…) Ale nikomu nie udało się zniszczyć odwagi i siły, które znamionują charakter Polaków”.

W naszej rodzinie też już zanurzyliśmy się w tę rocznicę, którą po raz pierwszy będziemy obchodzić bez jej głównego – dla nas, naszych dzieci i wnuków – bohatera, Renisława Kowalskiego ps. „Czerkies”, mojego teścia. Po bardzo długim i dobrym życiu odszedł do Pana 4 lipca i został poniekąd pożegnany także tym amerykańskim przemówieniem, zwłaszcza że było ono wygłoszone na placu, który dla losów małej powstańczej grupki z „Czerkiesem” w roli głównej był miejscem decydującym o dalszych losach.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 29 (615), 16 lipca 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 26 lipca 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"


- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły