6 grudnia
piątek
Mikołaja, Jaremy, Emiliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pokój wewnętrzny

Ocena: 4.96667
2255

Posiadanie pokoju pomaga nam skupić się na tym, co ważne.

fot. Pixabay, CC0

Po Platonie i Arystotelesie pojawiło się pokolenie filozofów, którzy przy całym swym podejściu materialistycznym mieli głębokie intuicje etyczne. Trzy szkoły – sceptyczna, stoicka i epikurejska – stanęły w obliczu wspólnego problemu: jak osiągnąć ataraksję, czyli spokój duszy? Ich odpowiedzi widzimy jako utopijne – nie da się podczas życia osiągnąć absolutnego wyciszenia – jednak ich porady są częściowo pożyteczne w stresowych czasach.

Pierwsza lekcja od sceptyków: nie oceniaj zbyt szybko. Chociaż ich stanowisko szło zbyt daleko, ponieważ są rzeczy, które naprawdę możemy poznać, w przeciwnym razie postęp naukowy nie byłby możliwy, to prawdą jest, że często myślimy, iż wiemy więcej, niż naprawdę wiemy. W tym sensie powstrzymanie tendencji do posiadania opinii na każdy temat ratuje przed rozczarowaniem i niepotrzebnymi emocjami czy dyskusjami.

Druga nauka pochodzi od stoików: akceptuj rzeczy i ludzi takimi, jakimi są. Determinizm tych filozofów skłonił ich do myślenia, że spokój wewnętrzny jest konsekwencją nieustannego przyjmowania przeznaczenia, a nie opierania się mu.

To przekonanie wydaje się błędne, ponieważ nie bierze pod uwagę wolnej woli ani miłości Opatrzności. Jednak w obliczu niepokoju tych, którzy domagają się zbyt idealnego świata, aby być szczęśliwymi, akceptacja ograniczeń jest niezbędnym krokiem, aby naprawiać świat tylko wtedy, gdy naprawdę trzeba działać.

Trzecia lekcja: ciesz się z życia. Ogród Epikura był przestrzenią stworzoną nie po to, by zaspokoić światowe przyjemności, ale by uciec przed zgiełkiem miasta i cieszyć się filozoficznymi rozmowami. Gdybyśmy wszyscy tak żyli, nasze społeczeństwo nie mogłoby funkcjonować – ale myśł epikurejska zawiera cenną naukę: znalezienie czasu i miejsca, aby cieszyć się wewnętrznym spokojem, jest ważną umiejętnością.

Filozofowie hellenistyczni mylnie myśleli, że spokój jest celem samym w sobie. W rzeczywistości jest on punktem wyjścia, który pozwoli radzić sobie z przeciwnościami i otworzyć się na problemy innych. Posiadanie pokoju wewnętrznego pomaga nam odłożyć na bok rzeczy nieważne. To pierwszy krok; następny to skupić się na tym, co ważne. Pokój pozwala nam znaleźć czas na rozmowy z rodziną i przyjaciółmi, skoncentrować się na ważnej pracy, zastanowić się nad naszymi priorytetami poprzez refleksję i modlitwę. Pamiętajmy też o słowach św. Pawła „On [Jezus] bowiem jest naszym pokojem” (Ef 2,14).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -