16 stycznia
środa
Marcelego, Włodzimierza, Waldemara
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Piąty Orszak Trzech Króli w Mińsku Mazowieckim

Ocena: 4.7
187

W tym roku już po raz piąty ulicami Mińska Mazowieckiego przeszedł Orszak Trzech Króli. Wydarzenie zainaugurowano Mszą Świętą w kościele św. Antoniego z Padwy, której przewodniczył ks. Łukasz Lach.  

fot. Jacek Kalinowski/Idziemy

W Święto Objawienia Pańskiego modlono się za wszystkich organizatorów, sponsorów i dobroczyńców orszaku, wypraszając dla nich łaski Bożego błogosławieństwa, a także w intencji misji i nowych powołań misyjnych oraz o błogosławieństwo dla parafian i życie wieczne dla zmarłych.

W koncelebrze wzięli udział: ks. Jerzy Mackiewicz, który również wygłosił Słowo Boże oraz ks. Janusz Kopczyński – proboszcz Parafii św. Antoniego z Padwy.

W homilii ks. Mackiewicz przypomniał biblijną przypowieść o wędrówce trzech mędrców – Gdy zobaczyli Maryję z Dzieciątkiem, jak podaje ewangelista padli na twarz i oddali Mu pokłon. Zobaczmy, że przed Najwyższym Bogiem trzeba padać na kolana. (...) Trzej mędrcy poprzez swoje dary złożone nowonarodzonemu Jezusowi uznali w nim Pana i Władcę – mówił.

– Dzisiaj są nowi Herodowie, którzy chcą zniszczyć Pana Jezusa. Od dwóch tysięcy lat jest niszczony Chrystus w chrześcijanach, którzy są mordowani, prześladowani, wypędzani ze swoich domów. Dzisiaj jak podaje organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie, na naszych oczach ponad 100 tysięcy chrześcijan oddaje życie za nowonarodzonego Jezusa – dodał kaznodzieja.

– Dobrze się stało, że w Naszej Ojczyźnie przyjął się zwyczaj Orszaku Trzech Króli. Idziemy śpiewając kolędy i dajemy w ten sposób świadectwo, że chcemy iść za tą Gwiazdą, która nam daje zbawienie. Dla nas w przenośni tą Gwiazdą jest Jezus Chrystus. To on oświetla nasze życie, naszą drogę – mówił ks. Mackiewicz.

Po nabożeństwie ulicami: Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Spółdzielczą, Józefa Mireckiego, Nadrzeczną wyruszył orszak, w trakcie którego śpiewano kolędy i pastorałki.
Na czele maszerowali ułani z Towarzystwa Przyjaciół 7 Pułku Ułanów Lubelskich, którzy nieśli Gwiazdę Betlejemską. Tuż za nimi na kucykach jechała asysta św. Mikołaja (Michał Greloch) i dwie Śnieżynki. 

Na wielbłądzie podążał król Melchior (Robert Ślusarczyk) - orszak zielony, na koniach: król Kacper (Massimiliano Tosto) - orszak czerwony i kro?l Baltazar (Parfait Mpelo) - orszak niebieski. Za nimi wędrowali rycerze, w których wcieli się rekonstruktorzy z Mazowieckiego Sojuszu Grup Rekonstrukcyjnych.

Po dotarciu na Stary Rynek, gdzie znajdowała się Stajenka, odegrano inscenizację pokłonu królów nowonarodzonemu Jezusowi. W postacie Świętej Rodziny wcielili się Państwo Emilia (Maryja) i Karol (św. Józef ) Bogdanowicz z dziećmi, a w pastuszków (Marcin Szczepański z synami). Po nich pokłon oddali Dzieciątku pozostali uczestnicy orszaku. 
Dalsze chwile umilał mieszkańcom przy śpiewie kolęd i pastorałek Zespół ludowy "Wrzosowianie". Harcerze z ZHR zadbali o gorącą herbatę i grochówkę dla nieco zmarzniętych uczestników orszaku. Atrakcją dla najmłodszych był worek św. Mikołaja, który częstował ich cukierkami.

Nad bezpieczeństwem orszaku czuwali harcerze ZHR, Policja, Straż Miejska, OSP Mińsk Mazowiecki. Narratorem był Adam Laskowski. Głównym organizatorem Orszaku Trzech Króli w Mińsku Mazowieckim była Fundacja Dziękujemy za Wolność. Koordynator przygotowań Adam Zawadzki podkreśla, że „jest to największe wydarzenie religijne roku, jednoczącym mieszkańców Mińska Mazowieckiego”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Katolik, mąż, ojciec, dziennikarz-współpracownik, absolwent WSKiMS im. J. Giedroycia. Uczestnik wielu pielgrzymek papieskich, lektor w Parafii św. Brata Alberta w Warszawie-Wesołej. W "Idziemy" od 2006 r.

 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -