19 września
czwartek
Januarego, Konstancji, Teodora
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pakt przyjaźni dwóch tyranów

Ocena: 0
532

Osiemdziesiąt lat temu, 23 sierpnia 1939 r., dwa dotychczas wrogie sobie państwa, Niemcy i ZSRR, zmieniły całkowicie front i zawarły układ o nieagresji zwany paktem Ribbentrop-Mołotow.

Fot. Ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego / Domena publiczna

Komisarz ludowy Wiaczesław Mołotow (pierwszy z lewej) u ministra spraw zagranicznych Rzeszy Joachima von Ribbentropa (z prawej, na pierwszym planie), listopad 1940

Za sprawą tego paktu Niemcy mogły bez przeszkód uderzyć na Polskę, a Sowiety zapewniły im przychylność w zamian za oddanie im m.in. wschodnich terenów II  Rzeczypospolitej. Traktat zawierał tajny załącznik, wyznaczający „strefy interesów” obu krajów, którego treść poznaliśmy dopiero po wojnie, a Rosjanie do dziś się jej wypierają.

Ale pakt Ribbentrop-Mołotow ma jeszcze jeden ważny podtekst. Zaledwie kilka godzin po jego podpisaniu osobisty sekretarz ambasadora Niemiec w Moskwie Hans von Herwarth przekazał całą treść układu tajnych protokołów amerykańskiemu dyplomacie Charlesowi E. Bohlenowi, zresztą późniejszemu ambasadorowi USA w Moskwie. Są sprzeczne informacje, czy wiadomości te dotarły do Anglików i Francuzów; polscy historycy sądzą, że tak się stało, zwłaszcza że podobno wieści o tajnym protokole dotarły też do władz francuskich innymi drogami. A jednak z Londynu i Paryża nie przesłano do Warszawy żadnego ostrzeżenia.


 

Od nienawiści do przyjaźni

Przez lata komuniści byli głównymi wrogami niemieckich narodowych socjalistów. Hitler, doszedłszy do władzy, zdelegalizował Komunistyczną Partię Niemiec i prześladował jej działaczy. W 1936 r. mówił na zjeździe NSDAP: „stoimy bezwzględnie w śmiertelnie wrogim stosunku wobec bolszewizmu”. I rok później w Reichstagu: „Naukę bolszewicką uważam za największą truciznę”.

Z kolei narodowi socjaliści byli głównymi wrogami komunistów. Dla bolszewików od końca lat 20. wrogiem byli „faszyści”, a tym mianem określali wielu swoich przeciwników, nawet Józefa Piłsudskiego. Z początku bolszewicy cieszyli się z rządów Hitlera, bo byli przekonani, że „faszystowska dyktatura” w Niemczech szybko doprowadzi do rewolucji. Tak się jednak nie stało – i dlatego Międzynarodówka Komunistyczna w 1935 r. postanowiła, że komuniści będą w całej Europie budować jednolity front antyfaszystowski. Hitler stał się przeciwnikiem numer jeden.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 34 (723), 25 sierpnia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 9 września 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 września

"Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię"

Dziś w Kościele: czwartek, XXIV tydzień zwykły
+ wspomnienie: św. Januarego
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 1 Tm 4,12-16, Ps 111, Łk 7,36-50
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Jeszcze przez kilka dni zapraszamy do oglądania filmów prezentowanych w ramach Lata z SalveNet - wspólnego projektu SalveNet i portalu idziemy.pl.



Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -