19 lutego
wtorek
Arnolda, Konrada, Marcelego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Orszak łączy ludzi

Ocena: 0
1512

– Ludzie potrzebują obecności Pana Boga w przestrzeni miejskiej – mówi Jolanta Stachacz z Fundacji Orszak Trzech Króli.

fot. Radek Molenda / Idziemy

Z Jolantą Stachacz, rzecznikiem Fundacji Orszak Trzech Króli, rozmawia Radek Molenda

Przed rokiem Orszak Trzech Króli pod egidą Fundacji przeszedł w uroczystość Objawienia Pańskiego przez ulice 644 miejscowości w kraju i 14 za granicą. W tym roku będzie to co najmniej 751 miejsc w Polsce i 21 poza krajem. Na czym polega fenomen tej inicjatywy?

Zapewne na otwarciu dla wszystkich, niezależnie od ich poglądów czy wyznawanej wiary. Zarówno na etapie przygotowań, jak i udziału. Pan Jezus w stajence betlejemskiej objawia się każdemu i czeka na każdego bez wyjątku. Możemy poczuć się idącym do Niego królem lub należącym do królewskiego orszaku rycerzem, dworzaninem. Orszak to wydarzenie bardzo radosne, kolorowe, religijne i ludyczne zarazem. Nie brakuje w nim zwierząt, konkursów, wydarzeń artystycznych. I od początku jest bardzo rodzinny. Bez wkładu rodzin w przygotowania i ich obecności nic byśmy nie zdziałali. Wszystko to sprawia, że miejscowości chcące u siebie zorganizować Orszak zgłaszają się do nas same. W tym roku Orszak przejdzie w ponad 130 nowych miejscach.

To już jedenasta edycja Orszaku. Jak zmienił się przez minione lata?

Od początku – od zorganizowanych w 2005 r. w szkole „Żagle” jasełek, które w 2009 r. wyszły na ulice Warszawy – przeczuwaliśmy, że ta inicjatywa wyjdzie o wiele dalej, poza Polskę. I tak się stało. W pierwszych edycjach liczba uczestników była mniejsza niż liczba policjantów zabezpieczających przemarsz. W zeszłym roku w Orszaku Trzech Króli przeszło co najmniej 1,2 mln osób.

Szybko zrozumieliśmy, że ze względu na ludzi, którzy przyjdą, trzeba Orszak uatrakcyjniać, wprowadzać na trasie do stajenki nowe elementy: konkursy, występy chórów anielskich, stacje-mansjony – scenki na dworze Heroda czy przejścia przez anielską bramę. Z czasem pojawiły się korony, śpiewniki. W tym roku wydrukowaliśmy ich 300 tys. i dodatkowo dla Warszawy wersje z grą uliczną. Przygotowaliśmy też 700 tys. koron.

Orszak zmieniał się też sam, pod wpływem ludzi, którzy zgłaszali Fundacji, jak by chcieli urozmaicić jego przebieg. Ile miejscowości, tyle pomysłów. I tak np. w różnych miejscach królowie docierają do stajenki na osiołkach, koniach, wielbłądach, łódką, na quadach itd. Dajemy – jako bazę – ogólny scenariusz, a miasta wplatają weń piękno lokalnych tradycji. Stawiamy tylko dwa warunki: Orszaki mają mieć wymiar ewangelizacyjny i charakter apolityczny.

Ludzie ze swoją wiarą i zwyczajami wyszli na ulice – mamy do czynienia z nowym zjawiskiem społecznym?

Corocznie w marcu zapraszamy organizatorów i sympatyków Orszaku ze wszystkich miejscowości, w których się odbył. Kiedy opowiadają o swoich Orszakach, ten aspekt jest często podkreślany. Ludzie potrzebują obecności Pana Boga w przestrzeni miejskiej. Tak jak w Boże Ciało Bóg realnie wychodzi na nasze ulice, tak podczas orszaków Bóg symbolicznie, w gronie Świętej Rodziny i nas, wchodzi w naszą rzeczywistość. Orszak nie jest wydarzeniem liturgicznym, jest więc luźniej, radośniej i właśnie dla każdego, w tym dla niewierzących. To także ożywianie tradycji jasełkowej. Na scenę, gdzie odgrywana jest walka aniołów z diabełkami, dzieci corocznie szczególnie czekają. Organizatorzy często podkreślają także integrujący walor orszaków, spajający społeczność lokalną.

Gdzie przejdzie Orszak Trzech Króli za granicą?

Kilka Orszaków będzie w Afryce: w Rwandzie i Kongu. W tym roku doszedł Orszak w Boliwii, kilka nowych przejdzie na Ukrainie i – spełniło się nasze największe marzenie – będzie Orszak w Betlejem! Od kilku lat Orszak przechodzi m.in w Chicago, Monachium, Bolonii i innych miastach Europy.

Czy wiadomo może o osobach, które przez uczestnictwo w Orszaku zmieniły swoje życie?

Takie świadectwa się zdarzają. Mamy też wiele sygnałów, że wspólny udział w Orszaku zmienia, scala rodziny. A już telefonów i maili, że „jeszcze nigdy na ulicach naszej miejscowości nie było tak barwnie, radośnie, nie było tylu szczęśliwych ludzi, na których chce się patrzeć i do nich dołączyć” – mamy corocznie mnóstwo.

Czym tegoroczny Orszak, który ruszy już 6 stycznia, będzie różnić się od poprzednich?

Co roku Orszak idzie pod innym hasłem. W czerwcu 2019 r. będziemy przeżywać 40. rocznicę pielgrzymki Jana Pawła II do Polski i jego pamiętnego przemówienia na placu Zwycięstwa. Dlatego za hasło obraliśmy słowa: „Odnowi oblicze ziemi”. Chcemy te słowa, i w ogóle nauczanie papieża Polaka, przypomnieć. Abyśmy wzbudzili w sobie pragnienie odnowy, wraz z Nowonarodzonym, najpierw naszego serca, a później naszych społeczności lokalnych, narodu, świata.

Więcej o Orszaku Trzech Króli na stronie: www.orszak.org

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Katolik, mąż, absolwent polonistyki UW, dziennikarz. Współtworzył w Lyonie kwartalnik „Chemin Neuf” (potem „FOI”). W „Idziemy” od pierwszego numeru tygodnika. Od lutego 2017 r. członek Rady Programowej Polskiego Radia S.A.



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -