3 grudnia
piątek
Franciszka, Ksawerego, Kasjana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Oddano hołd ofiarom represji stalinowskich w Krakowie

Ocena: 0
578

Pod Krzyżem Pamięci i tablicą na murze więzienia przy ul. Montelupich w Krakowie uczczono w piątek pamięć ofiar zamordowanych przez komunistyczne władze w latach 1945-1956. Uroczystość zorganizowało Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Obchody upamiętniające ofiary komunizmu połączono z modlitwą za spokój dusz zamordowanych. Większość z 68 osób, których nazwiska figurują na tablicy, zostało skazanych na karę śmierci na mocy wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w Krakowie, po przeprowadzonych pokazowych procesach.

Celem komunistycznych oprawców było przedstawienie swych ofiar: opozycjonistów, partyzantów, członków podziemia – w jak najgorszym świetle i sprowadzenie ich do roli kryminalistów. Spośród 68 skazanych na śmierć, aż 43 osoby to byli ludzie bardzo młodzi – mieli nie więcej niż 25 lat –  powiedział podczas uroczystości Michał Masłowski z krakowskiego oddziału IPN.
 
My starsi dajemy wam młodym to wielkie zadanie – przekazania pamięci o synach najbardziej odważnych, o tych którzy oddali to, co mieli najcenniejsze – swoje własne życie. Jesteśmy tutaj, by powiedzieć głośno i wyraźnie, że pamiętamy – i to do was, ludzi młodych jest skierowane nasze dzisiejsze słowo i spotkanie – podkreśliła małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

Nie tylko tam wykonywano wyroki, miejscem kaźni i terroru było też więzienie św. Michała, w samym centrum starego Krakowa. Sądy wojskowe działały i w innych miastach województwa małopolskiego – wyroki śmierci poprzez powieszenie i rozstrzelanie były wykonywane w wielu innych miejscowościach.
 
Najważniejsze jest przywrócenie pamięci ofiar, czego nie zaznali przez czterdzieści kilka lat PRL–u oraz przypomnienie o ich bohaterstwie i pokazanie ich, jako wzoru dla młodzieży i całego narodu – to główny cel, który nam przyświeca – powiedział PAP prezes Konfederacji Polski Niepodległej Krzysztof Bzdyl. Podkreślił, że niepodległe państwo polskie nie potrafiło przez 28 lat rozliczyć tamtego okresu – czasu zdrady, terroru i mordu, choć był to i nadal jest – podstawowy obowiązek niepodległego państwa.

Zginęli za wolną i niepodległą Polskę zamordowani przez komunistycznych oprawców w latach 1945–1956 w więzieniu przy ulicy Montelupich – głosi napis na tablicy, zawierającej 68 nazwisk ofiar.
 
Przychodziłam tu do ojca z paczkami, a aresztowano go gdy miałam 11 lat. Tato siedział na Montelupich do śmierci, ale o tym dowiedzieliśmy się dopiero po 1956 roku, choć ja długo miałam nadzieje, że ojciec żyje; on był takim człowiekiem, że zawsze na nim mogłam polegać. W tym więzieniu spędziła później sześć miesięcy także moja siostra. Pamiętam, że w radiu i w prasie – w sprawozdaniach z procesu, było strasznie dużo nienawiści – powiedziała PAP Jadwiga Martyna z domu Ostafin, córka legionisty, opozycjonisty i członka AK – Józefa Ostafina, zamordowanego na Montelupich 70 lat temu, w listopadzie 1947 roku.
 
Zostałem zatrzymany i trafiłem do tego więzienia w roku 1970, jako 17-latek, uczeń drugiej klasy Krakowskiego Liceum nr 8, im. St. Wyspiańskiego. Spędziłem tu na Montelupich 16 miesięcy, a inni koledzy nieco krócej. Wraz ze mną trafili tu m.in. Krzysztof Krasiński, Józef Kisielowski, Adam Polak; to była grupa ponad 30osobowa – zajmowaliśmy się  drukiem i kolportażem ulotek oraz napisami na murach. Największą akcję przeprowadziliśmy po najeździe państw Układu Warszawskiego na Czechosłowację – w lecie 1968 roku. Po wyjściu z więzienia cała grupa została poddana represjom – mogłem się uczyć tylko w szkole dla pracujących, jednak szczęśliwie zdałem maturę tak dobrze, że bez egzaminu przyjęto mnie na uniwersytet – powiedział PAP opozycjonista i historyk Jan Jarosz.

W uroczystości na Montelupich wzięli udział m.in. przedstawiciele Związku Więźniów Komunizmu, Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego, seniorzy i kombatanci z ZHP oraz przedstawiciele wszystkich środowisk niepodległościowych miasta Krakowa oraz nauczyciele i młodzież z kilku krakowskich szkół. Ceremonie prowadził Edward Jankowski – przewodniczący Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, a modlitwy celebrował ojciec Jerzy Pająk.(PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 grudnia

Sobota, I Tydzień Adwentu
Dzień Powszedni/ wsp. św. Jana Damasceńskiego, prezbitera i doktora Kościoła/wsp. św. Barbary, dziewicy i męczennicy
Szczęśliwi wszyscy, co ufają Panu
+ Czytania liturgiczne (rok  C, II): Mt 9,5-10,1.5a.-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter