3 marca
środa
Maryny, Kunegundy, Tycjana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Najważniejsze święto

Ocena: 0
560

Muzea są czymś bardzo ważnym, bo są czymś trwałym i stale dostępnym. - mówi Jarosław Sellin, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego w rozmowie z Piotrem Kościńskim

 

fot. MKiDN

Panie ministrze, 11 listopada jest naszym najważniejszym świętem narodowym. Czego symbolem jest dziś?

W 2018 r. przeprowadziliśmy badania, w których pytaliśmy, które ze świąt państwowych jest dla Polaków najważniejsze. Na pierwszym miejscu jednoznacznie wskazano właśnie dzień 11 listopada, na drugim znalazł się 3 maja, a na trzecim – 1 sierpnia, a więc dzień wybuchu Powstania Warszawskiego.

Jest więc 11 listopada naszym najważniejszym, narodowym świętem. Przez społeczeństwo traktowany jest jako symbol zwycięstwa, sukcesu w walce o wolność. Jest powodem do dumy, że po dziesiątkach lat niewoli potrafiliśmy się zjednoczyć i wybić na niepodległość, że potrafiliśmy stworzyć dynamicznie się rozwijające państwo – II Rzeczpospolitą. Istnieje zresztą mit II Rzeczpospolitej, bezpośrednio związany z listopadowym świętem.

 

Jak Pana zdaniem powinniśmy nasze dzieje pokazywać?

Myślę, że Polacy interesują się historią; świadczy o tym niezwykły fenomen – każdy tygodnik opiniotwórczy ma swój dodatek historyczny, który sprzedawany jest w wysokim nakładzie. W Europie jesteśmy krajem mającym najwięcej grup rekonstrukcyjnych, od wojów słowiańskich i piastowskich po formacje II wojny światowej, co było dobrze widoczne na defiladzie w 2018 r. Jedynym problemem, jaki dostrzegam, jest to, iż skupiamy się przede wszystkim na czynie zbrojnym, na bohaterach walk w obronie Polski – a w zdecydowanie mniejszym stopniu pamiętamy o pierwszych kilkuset latach naszego państwa, a więc kraju, który przyciągał innych, do którego uciekano, w którym się asymilowano. Myślę o I Rzeczpospolitej, czyli państwie, w którym panowała największa chyba w Europie wolność, które w porównaniu z absolutystycznymi monarchiami naszych sąsiadów było ostoją, ograniczonej wprawdzie do szlachty, ale jednak demokracji.

Pamięci o I Rzeczpospolitej brakuje, dlatego też w przyszłym Muzeum Historii Polski będzie położony duży nacisk na ukazanie tamtej epoki. Mam nadzieję, że dzięki temu nieco zmienimy spojrzenie na naszą przeszłość. Przeszłość narodu państwowotwórczego.

 

Co można zrobić, by o historii ciekawie uczyć, by zainteresować nią ludzi młodych?

Młodzi obcują przede wszystkim z internetem i mediami społecznościowymi – i tam trzeba szukać możliwości dotarcia, na przykład poprzez atrakcyjne portale opowiadające o historii. I takie portale powstają. Innym sposobem na dotarcie do młodzieży jest film. Filmów historycznych pojawia się coraz więcej, właściwie nie ma sezonu wiosennego czy jesiennego bez nowej produkcji, a niektóre są naprawdę udane.

Realizujemy już też filmy w technologii VR (Virtual Reality). Bardzo się to młodzieży podoba. Polecam zrealizowane już dwa tytuły: „Kartka z Powstania” i „Wiktoria 1920”. Po założeniu gogli VR widzowie mieli okazję przenieść się w czasie do 1920 r. i wziąć udział w niezwykłej misji dostarczenia meldunku do biura szyfrów na warszawskiej Cytadeli. To było rzeczywiście niesamowite: miało się wrażenie obecności w tym miejscu właśnie sto lat temu.

Innym bardzo ciekawym przedsięwzięciem jest kolorowanie filmów, jak „Wojna światów” o 1920 r. czy „Niepodległość” o odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Po pokolorowaniu czarno-białych zdjęć okazało się, że miejsca na nich pokazane nie wyglądają zupełnie inaczej niż dziś. Stały się nam bliższe i bardziej zrozumiałe. Czyli kluczowa w przekazie na temat historii jest jego forma. Im bardziej będzie atrakcyjna, tym lepiej docierać będzie przekaz.

 

Niektóre przedsięwzięcia związane z historią nie bardzo nam wychodzą. Przykładem jest muzeum w Ossowie, wciąż jedynie w planach. Jak można to zmienić?

Muzea są na pewno czymś bardzo ważnym, bo są czymś trwałym i stale dostępnym, mającym nie tylko stałe wystawy, ale też rozmaite ekspozycje czasowe oraz sale kinowe, organizują rozmaite przedsięwzięcia, przyciągające wielu ludzi. A właśnie w tym roku otwarliśmy dwa nowe dedykowane polskiej historii – Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie (w Świątyni Opatrzności Bożej na Wilanowie – red.) oraz Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Łącznie w ostatnich latach budujemy dwadzieścia nowych placówek muzealnych opowiadających o historii. Pamiętajmy, że przed epidemią koronawirusa do kin chodziło 60 milionów ludzi rocznie, a do muzeów – 40 milionów. To wskazuje na ich bardzo ważną rolę. Możemy więc w przyszłości liczyć na efekt, jaki przyniosło powstanie Muzeum Powstania Warszawskiego – zapewne w znaczącym stopniu przyczyniło się do tego, iż 1 sierpnia aż tak wielu ludzi uznaje za bardzo ważną datę w naszej historii.

W Ostrołęce powstaje Muzeum Żołnierzy Wyklętych, w Ostrowi Mazowieckiej – Muzeum Rodziny Pileckich, w Białymstoku – Muzeum Pamięci Sybiru, w Lublinie – Muzeum Kresów. W dniu, w którym rozmawiamy, otwarte zostało Muzeum Byłego Niemieckiego Obozu Zagłady w Sobiborze, podobne powstaje też w Treblince i Płaszowie, gdzie w hitlerowskim obozie koncentracyjnym zginęła resztka starej, krakowskiej gminy żydowskiej. Trwają intensywne prace nad muzeum Westerplatte. Dzieje się więc naprawdę bardzo wiele.

 

Mamy kłopot z dotarciem z wiedzą o trudnych naszych dziejach do innych krajów. Czy nie możemy robić w tej sprawie więcej?

Rzeczywiście, nie jest to łatwe. Powinniśmy na przykład przebijać się z wiedzą o naszej historii przy pomocy dobrych filmów. To jednak zależy od talentów twórców – scenarzystów i reżyserów – a nie od polityków. Potrzebne są też akcje takie jak ta, która została podjęta w 80. rocznicę niemieckiej agresji na Polskę – w osiemdziesięciu miejscach na świecie Muzeum II Wojny Światowej wspólnie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych zorganizowało wystawy dotyczące naszych dziejów i przypominające, że to właśnie Polska jako pierwsza stawiła opór hitlerowskim Niemcom. Te wystawy znalazły się w bardzo atrakcyjnych i odwiedzanych przez wielu ludzi miejscach. Funkcjonuje też Instytut Adama Mickiewicza, który w 100. rocznicę odzyskania niepodległości zorganizował kilkaset ciekawych wydarzeń na całym świecie.

Możliwe są i inne akcje. Teraz jest epidemia koronawirusa, ale wcześniej przyjeżdżało do Polski bardzo wielu turystów z różnych krajów. Warto zachęcić ich do odwiedzania naszych placówek muzealnych.

 

A jakie działania planowane są w związku ze zbliżającym się świętem 11 listopada?

Odbędą się, choć ograniczone z powodów epidemicznych, tradycyjne uroczystości państwowe. Ale nie chodzi o to, by ludzi w całym kraju zachęcać do siedzenia przed telewizorami i oglądania przemów polityków oraz defilady. Program Niepodległa od trzech lat organizuje konkursy na granty dla zorganizowania przedsięwzięć rocznicowych w całej Polsce. Efekty są naprawdę godne uwagi.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 3 marca

Środa, II Tydzień Wielkiego Postu
+ Dzień Powszedni
Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono,
lecz aby służyć

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mt 6,7-15
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Wielkopostne kościoły stacyjne (diec. warszawskie): par. św. Jakuba Apostoła (ul. Grójecka 38, AW)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko Nas (bieżące informacje)
+ Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego
+ Transmisje Mszy świętych w TV, internecie i radiu
+ Wyślij intencję modlitewną do sióstr karmelitanek bosych na czas epidemii
+ Informacje o odpustach



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter