12 sierpnia
piątek
Innocentego, Lecha, Euzebii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Misja Mauritius

Ocena: 0
2472

Zmieniają życie mieszkańców wyspy. – Mamy ogromne społeczne poparcie, a nasz program nauczania wstrzemięźliwości seksualnej i naturalnych metod planowania rodziny finansuje tam rząd – mówią Agnieszka Kieniewicz-Duverge i jej mąż Benoit.

Agnieszka Kieniewicz-Duverge podczas zajęć z młodzieżą. Fot. arch. Agnieszki Kieniewicz-Duverge

Mauritius to rajska wyspa na Oceanie Indyjskim: przez cały rok cudowne słońce, kwiaty i plaże. Wyspa piękna, ale i niebezpieczna – od grudnia do maja nawiedzana jest przez cyklony, które paraliżują życie. Dzieci nie idą wtedy do szkoły, dorośli do pracy, a ceny w sklepach rosną trzykrotnie. Agnieszka i Benoit przybyli tu jako małżeństwo w 2008 r. Poznali się w Brukseli, gdzie razem studiowali teologię pastoralną. Jego na studia oddelegował biskup diecezji Port-Louis na Mauritiusie, ona była stypendystką Instytutu Studiów nad Rodziną. – Postanowiliśmy osiedlić się w kraju męża – mówi Agnieszka. Najpierw tam katechizowała, potem dostała pracę w Fundacji L’action Familiale.

Działalność tej fundacji ściśle wiąże się z historią wyspy. Mauritius, dawna kolonia holenderska, francuska, a potem angielska, dopiero w 1968 r. uzyskał niepodległość. W latach 60. pojawiła się tu grupa brytyjskich ekspertów, którzy orzekli że wyspie grozi przeludnienie. Chcieli wprowadzić sterylizację kobiet. Pomysłowi sprzeciwił się kard. Jean Margeot. Zaprosił parę francuskich lekarzy, którzy zaczęli uczyć naturalnych metod planowania rodziny i w ciągu dwóch lat zbudowali środowisko edukatorów.

– Stworzyli nowy styl życia dla małżonków. To okazało się rewolucją. Edukatorzy nie czekali w klimatyzowanych salach, aż ludzie do nich przyjdą. Chodzili do domów, do wszystkich mieszkańców wyspy. Tak do dziś działa powstała w 1963 r. Fundacja L’action Familiale. Na wyspie dominują Hindusi i Pakistańczycy – to prawie 68 proc. społeczeństwa, miejscowi Kreole stanowią 28 proc., pozostała część populacji to głównie potomkowie kolonizatorów i Chińczycy zbiegli przed reżimem komunistycznym. Są bardzo przedsiębiorczy, prowadzą liczne biznesy. Z kolei Hindusi trafili na Mauritius po zniesieniu niewolnictwa, ściągani na wyspę jako tania siła robocza.

 

Rewolucja w rodzinie

Demografia jest sporym problemem na Mauritiusie. Wskaźnik dzietności spadł do poziomu niezapewniającego zastępowalności pokoleń. Edukatorzy z Fundacji chodzą do domów w biednych rejonach kreolskich, także do muzułmańskich. Przez sześć miesięcy nauczają za darmo, czym jest płodność w małżeństwie i jak ją rozpoznawać.

– To była rewolucja, zwłaszcza dla Hindusów – mówi Agnieszka Kieniewicz-Duverge. – Nauczamy nie tylko technik rozpoznawania płodności, ale też nowego stylu życia, w tym dialogu ze współmałżonkiem. Mężczyznom podpowiadamy, jak traktować kobietę podmiotowo – nie przedmiotowo – w sferze seksualności, zachęcamy, by zabierali żony na randki do kina czy na plażę. Mówimy, by kobieta zadbała o wygląd, była atrakcyjna dla męża w czasie fazy niepłodnej, gdy para nie planuje dzieci. W najbiedniejszych regionach ludność często nie potrafi czytać i pisać, więc trzeba odpowiednio dobierać przekaz, ale i to się udaje. Edukatorki służą pomocą przez całą dobę; kiedy kobiety chcą zasięgnąć rady, mogą dzwonić o każdej porze.

– Mamy ogromne zaufanie społeczne. L’Action Familiale pracuje na Mauritiusie i sąsiedniej wyspie Rodrigo , a od 1974 r. finansowana jest z dotacji rządowych. Jesteśmy organizacją pozarządową, której rząd daje największe granty – mówi Agnieszka Kieniewicz-Duverge. Organizacja ma własną administrację, komórkę odpowiadającą za kształcenie młodzieży prowadzi około 70 edukatorów, w tym 10 pracuje z młodzieżą. Pieniądze rządowe pokrywają działalność, pensje dla pracowników są raczej symboliczne, ale dużą pomocą służą wolontariusze.

– Nasze edukatorki są jak siłaczki – chwali pani Agnieszka. – Praca w terenie wymaga dużej wytrwałości: lata są upalne, zimą jest 22 st. C. W upale, kurzu, przy męczącej dużej wilgotności edukatorki wędrują od domu do domu. Bywa i tak, że pomimo umówionej godziny nie zastają nikogo, wtedy przychodzą po raz kolejny. Taka jest mentalność mieszkańców Mauritiusa, dyscypliny czasowej trzeba uczyć i motywować do pracy – wyjaśnia.

Na Mauritiusie rośnie liczba rozwodów. Badania pokazują, że konflikty w rodzinach często wynikają z ingerencji teściowych w relacje małżeńskie. Kto zna warunki życia na Mauritiusie, wie, że każda wizyta gości odbywa się w obecności teściowej, która, choć pozornie nieobecna, za kotarą przysłuchuje się rozmowom. Rząd powziął odpowiednie kroki: opłaca 20 minut rozmowy edukatorki z teściowymi. Działania przynoszą skutki. Badania wskazały, że w rodzinach poprawiają się relacje, zmniejsza się zjawisko przemocy domowej.

– Mamy program rozwiązywania konfliktów. Siłą naszej organizacji jest autentyczność przekazu, nasze edukatorki w swoim życiu stosują zasady, których nauczają. Są osobami powszechnie znanymi w rejonach, gdzie pracują, mieszkańcy czują się z nimi bezpiecznie, wiedzą, że nie przychodzą w złych zamiarach. Są wyczekiwane, traktowane jak mądre kobiety, które posiadły wiedzę o tajnikach życia – ocenia Agnieszka Kieniewicz-Duverge.

W roku 2014 aż 1165 małżeństw weszło do programu L’Action Familiale.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 sierpnia

Piątek, XIX Tydzień zwykły – dzień powszedni albo wspomnienie św. Joanny Franciszki de Chantal, zakonnicy
Gniew Twój ustąpił, w Tobie mam pociechę
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 19, 3-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter