18 grudnia
poniedziałek
Gracjana, Bogusława, Laurencji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Małżeńskie drogowskazy

Ocena: 0
229

Skąd młodzi ludzie mają wiedzieć, kiedy zacząć myśleć o małżeństwie? Kogo poślubić? Kiedyś największym problemem młodych było to, że sami nie mogli decydować o wyborze męża czy żony, dziś – że właśnie oni sami muszą taką odpowiedzialność podźwignąć.

No i jak wybrać współmałżonka? To jeden z ważniejszych tematów książki „Którędy do małżeństwa” Marioli i Piotra Wołochowiczów, wznowionej przez wydawnictwo Psalm 18, założone przez ich najstarszego syna. Wiele tematów dla młodych czytelników może być objawieniem.

Mariola i Piotr Wołochowiczowie przygotowali kilka testów, które pomogą młodym ludziom odpowiedzieć na pytania: Czy są gotowi do małżeństwa? Jakie są motywy jego zawarcia? Czy ich miłość jest już dojrzała? A co ma przedmałżeński seks do surowego ciasta? Pieszczoty do płyty gramofonowej? Lub orzeszki ziemne do dziewictwa? Uwielbiam metaforykę Wołochowiczów i jestem pewna, że tak jak trafiała do mnie – a mam już dziesięć lat małżeństwa za sobą – tak trafi do młodych dzisiaj.

Ale w książce lekki jest tylko styl. Tematyka bywa trudna. Autorzy nie boją się mówić o leczeniu skrzywdzonych serc, masturbacji czy wykorzystywaniu seksualnym. Uwiarygadnia ich nie tylko niegasnąca popularność ich publikacji i wykładów (od zeszłego roku już niestety bez pani Marioli). Wiarygodność dają im także owoce ich małżeństwa – dwóch synów założyło rodziny, a córka, aktywnie poszukującą swojej drogi, wydała własną książkę „Chwilowa panna” – ewidentnie idzie w ślady rodziców!

Drogowskazów do małżeństwa może być wiele. Może to być podobieństwo bądź przeciwieństwo charakterów, chęć wyrwania się od rodziców, przekonanie, że czas się ustabilizować, chęć posiadania dzieci, zauroczenie czy długie nogi lub blond włosy. Wołochowiczowie stawiają jednak na plan Boży. „To nie świat ma kształtować nasze myślenie, ale my – jego Kościół mamy szukać odpowiedzi dla zagubionego świata” – piszą. Ku pamięci: po trzecie dzieci, po drugie małżonek, a po pierwsze Pan Bóg.

Receptę udanego małżeństwa autorzy podają jako motto swojej pracy w definicji miłości osobowej: „Charakteryzuje się ona całkowitym oddaniem osobie kochanej, szukaniem jej dobra, a nie podporządkowywania swojej woli”. Amen!

 

Mariola i Piotr Wołochowiczowie, „Którędy do małżeństwa”, Wydawnictwo Psalm 18, Warszawa 2017, ss. 96

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły