10 kwietnia
piątek
Michala, Makarego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Lekarstwo na nudę

Ocena: 0
1120

Nuda nie zależy od stanu posiadania.

fot. pixabay.com/CC0

Jest pięć rodzajów nudy. Nuda obojętna – towarzyszy jej stan relaksu i wycofania. Nuda regulacyjna – niesie potrzebę rozproszenia uwagi, przerwy. Nuda badawcza – duży stopnień aktywnego poszukiwania zmiany. Nuda reagująca – mocna potrzeba poszukiwania alternatyw. I nuda apatyczna – bardzo nieprzyjemna, związana z poczuciem bezsilności, nastrojem depresyjnym i silnym natężeniem niechęci do wszystkiego. Naukowcy ustalili, że poszczególni ludzie mają zwykle skłonność do doświadczania tylko jednego rodzaju nudy.

Nuda apatyczna nie jest nudą przejściową, ale zwykłym stanem umysłu. To stan tych ludzi, którzy w wieku dwudziestu lat mówią, że widzieli już wszystko i że wszystko ich nudzi. Siedzą przed telewizorem, ciągle przełączają się z jednego kanału na drugi, a w ostateczności nie dowiadują się, co się dzieje na którymkolwiek z nich. Tak samo z komórką: sprawdzają Facebook, YouTube, Instagram… Stają się coraz bardziej leniwi i tym samym znudzeni. To prowadzi do utraty zdolności do rozrywki. Przepuszczają godziny, nie znajdując niczego, co mogłoby wzbudzić ich zainteresowanie. Twierdzą, że każdy dzień jest taki sam, że wszystko ich męczy. Mają już dość tego, co złe, a także tego, co dobre.

Nuda apatyczna nie może być zwalczana rozrywką czy zabawą. Chwilowa przyjemność usuwa liście smutku, ale nie wyrywa jego korzenia. Tylko na moment wyprowadza z przygnębienia. Nuda apatyczna jest trudna do wyleczenia. Na tę chorobę duszy są tradycyjne stare leki: praca i skupienie na szczegółach. Te środki zaradcze można stosować tylko w niewielkich dawkach, w formie ziarna. Trzeba być cierpliwym, bo na początku poprawa jest niewidoczna, ale z czasem zasiane ziarno rośnie i kwitnie, przynosząc radość z życia.

Nuda nie zależy od stanu posiadania. Nudzą się ci, którzy klepią biedę, ale ci, którzy posiadają wiele, nudzą się jeszcze bardziej. Sposobem na rozwiązanie globalnego problemu nudy jest zakochanie się w zadaniu, które zajmuje większość naszego czasu. Kto z pasją podchodzi do swych obowiązków, ten raczej nie zna nudy. Praca jest jednym z najlepszych pedagogów charakteru. Uczy panować nad sobą, wytrwać, temperować ducha i zapomnieć o wielu głupotach. Tu też się mieści odkrycie wartości drobnych spraw. Urok konkretnego zadania kryje się za radością z dobrego wykończenia, dbałością o szczegóły, które czynią naszą pracę prawdziwą przysługą dla innych. A gdy się pojawi zainteresowaniem bliźnim… to nie może być już nudy!

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

- Reklama -
- Reklama -

E-WYDANIE

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 kwietnia


Zapomnieli o mnie w sercach jak o zmarłym, *
stałem się jak wyrzucone naczynie.

Dziś w Kościele: Wielki Piątek
Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 52,13–53,12 Ps 31, 2 i 6. 12-13. 15-17 i 25 Hbr 4,14-16; 5, 7-9 J 18,1 – 19, 42
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

- Reklama -

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter