28 stycznia
piątek
Walerego, Radomira, Tomasza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

KUL rozpoznawalny nie tylko w Polsce

Ocena: 0
1279

– Katolicki Uniwersytet Lubelski jest atrakcyjny dlatego, że poza rzetelną wiedzą i umiejętnościami cenionymi przez pracodawców, oferujemy studentom zwartą aksjologię i ukierunkowanie na świat wartości – mówi KAI ks. prof. Antoni Dębiński, rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. 15 października – z udziałem Episkopatu – rozpocznie się na KUL setny rok akademicki.

fot. Michał Ziółkowski/Idziemy

Z ks. prof. Antonim Dębińskim, rektorem KUL, rozmawia Marcin Przeciszewski (KAI):

KAI: Księże Rektorze, zbliża się rocznica 100–lecia KUL, który powstał wraz z niepodległością państwa polskiego. Jaką rolę dziś – po 99 latach – KUL odgrywa w polskiej przestrzeni akademickiej i naukowej?

ks.  prof. Antoni Dębiński: Wśród polskich uczelni wyższych byliśmy i jesteśmy niewątpliwie uniwersytetem wyjątkowym. KUL jest przecież jedynym katolickim uniwersytetem w Polsce.
To miejsce, gdzie badania oraz proces dydaktyczny prowadzone są od blisko 100 lat w duchu harmonii między nauką i wiarą. Takie zadanie postawił przed uniwersytetem założyciel i pierwszy rektor ks. Idzi Radziszewski, i zawsze byliśmy temu wierni. Te dwa sposoby poznania prawdy mają się wspierać i uzupełniać. Jak pisał Jan Paweł II w encyklice "Fides et ratio": "Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy". I choć dziś nie jesteśmy już, jak było za czasów komunizmu, jedynym ośrodkiem kierującym się tym założeniem, to jesteśmy ośrodkiem największym.

Stale poszerzamy zakres badań naukowych. W ostatnich latach do dziedzin, z których KUL jest znany od lat – jak teologia, filozofia, prawo, psychologia czy nauki humanistyczne – dołączyły również badania w zakresie matematyki, informatyki czy nauk inżynieryjnych. Możemy cieszyć się z istotnych osiągnięć młodej jeszcze na naszej uczelni biotechnologii. Zespół prof. Zofii Stępniewskiej opracował dwa opatentowane wynalazki: nowy sposób wytwarzania substancji do produkcji opakowań biodegradowalnych oraz metodę produkcji ektoiny – aminokwasu, który może być wykorzystywany w przemyśle kosmetycznym, ale również w leczeniu niektórych nowotworów, a być może w terapii choroby Alzheimera.

Jak przedstawia się ranking KUL-u w porównaniu z innymi polskimi uniwersytetami?

Mimo powstania wielu ośrodków teologicznych w Polsce nasza teologia niezmiennie pozostaje najlepsza, co rokrocznie potwierdza m.in. ranking Perspektyw. Mimo mocnej konkurencji w ścisłej czołówce jest również filozofia, a także filologia polska, pedagogika specjalna, socjologia, administracja, psychologia i pedagogika.

O randze KUL-u świadczy fakt, że nasi przedstawiciele zasiadają w wielu uznanych gremiach, polskich bądź zagranicznych. W składzie Rady Narodowego Kongresu Nauki znalazła się s. prof. Barbara Chyrowicz. Z kolei prof. Piotr Gutowski z Wydziału Filozofii jest drugą kadencję członkiem Komitetu Polityki Naukowej przy Ministrze Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a dr hab. Paweł Kawalec – także z Wydziału Filozofii – jest przewodniczącym Komitetu Naukoznawstwa przy Wydziale Nauk Humanistycznych i Społecznych PAN. Pracownicy KUL wykonują liczne ekspertyzy na zlecenie prestiżowych instytucji, krajowych i międzynarodowych.

A o renomie KUL-u w przestrzeni Kościoła powszechnego świadczy m.in. to, że nasi naukowcy są zapraszani do wielu gremiów watykańskich. Ks. prof. Krzysztof Góźdź z Wydziału Teologii wchodzi w skład Międzynarodowej Komisji Teologicznej, a ks. prof. Henryk Witczyk – Papieskiej Komisji Biblijnej. Dr hab. Krzysztof Wiak z Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji został po raz drugi powołany w skład Papieskiej Akademii Życia.

Czyli można powiedzieć, że KUL jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych uniwersytetów katolickich na świecie?

Oczywiście. KUL to marka rozpoznawalna nie tylko w kraju, ale także za granicą – świetnie pełni rolę ambasadora Polski. Obecnie współpracujemy z blisko 200 uczelniami zagranicznymi, realizując wspólne projekty badawcze oraz wymianę kadry i studentów.

KUL jest partnerem m. in. w projekcie realizowanym we współpracy z Uniwersytetem w Maastricht, którego celem jest usprawnienie wykonywania europejskich nakazów aresztowania wydawanych w postępowaniu prowadzonym pod nieobecność oskarżonego oraz wzmocnienie zasady wzajemnego zaufania między organami sądowymi państw członkowskich w związku z procedurą europejskiego nakazu aresztowania (ENA). Nasza Katedra Prawa Wyznaniowego bierze udział w projekcie EUREL (Sociological and legal data on religions in Europe), realizowanym przez Droit, Religion, Entréprise et Société i Uniwersytet w Strasburgu. Celem jest prowadzenie badań nad społecznym i prawnym statusem religii w Europie. Projekt skupia specjalistów z niemal wszystkich państw europejskich, przy czym pracownicy KUL – ks. prof. Piotr Stanisz i dr Michał Zawiślak – są jedynymi polskimi uczestnikami tych badań.

W okresie komunistycznego zniewolenia KUL był "oazą wolności". Uczelnia ściągała wówczas wykładowców, którzy nie mogli gdzie indziej wykładać. Jak można scharakteryzować misję KUL–u w nowych czasach? Co przyciąga studentów?

Rzeczywiście w czasach PRL-u KUL stał się swoistym ośrodkiem tożsamości narodowej, gdyż służył wartościom odmiennym niż te propagowane oficjalnie. Obecnie uniwersytet kształci około 12 tys. studentów (z czego ok. 3 proc. to osoby duchowne) na ponad 40 kierunkach, wraz z doktorantami. Co nas wyróżnia? Przede wszystkim to, że poza rzetelną wiedzą oferujemy studentom zwartą aksjologię, ukierunkowanie na świat wartości. To, że przymiotnik "katolicki" towarzyszy nam w nazwie, jest jasnym komunikatem określającym naszą tożsamość, ale także magnesem dla tych, którzy poszukują czegoś więcej niż zdobycie kompetencji zawodowych.

To integralne kształcenie jest jeszcze bardziej potrzebne dzisiaj – w warunkach wolności, przy współczesnym relatywizmie i coraz liczniejszych dylematach etycznych. W badaniach prowadzonych wśród studentów różnych polskich uczelni na pytanie, co jest dla nich najważniejsze, studenci KUL wskazali: wartości, wiedzę, tradycję i rozwój oraz przyjazne otoczenie. To wyraźnie inny kierunek niż ten rysujący się z odpowiedzi studentów innych uczelni, gdzie częściej wskazywane były takie kategorie, jak prestiż, pieniądze i biznes.

Co zrobić, by kształcąc dziś liczniejszą rzeszę młodzieży aniżeli w czasach komunizmu, nie utracić jakości procesu kształcenia?

KUL do niedawna jeszcze przyjmował nawet ponad 20 tys. studentów, wpisując się w trend masowego kształcenia. Zrezygnowaliśmy z tego, gdyż dostrzegliśmy, że jakość nauczania wymaga odpowiedniej proporcji studentów i pracowników naukowych. Obecna liczba, ok. 12 tys. studentów, jest optymalna, gdyż przede wszystkim stawiamy na relację mistrz – uczeń. Tworzymy możliwie małe grupy ćwiczeniowe, a prowadzący jest dostępny także poza zajęciami. Opisując naszą ofertę edukacyjną, używamy trzech haseł: jakość, wartości i możliwości. Chodzi o jakość kształcenia w połączeniu z wartościami, jakie są promowane, proponowane i realizowanie, oraz wynikających z tego możliwości, jakie dają studia na KUL.

Uniwersytet katolicki, oprócz kształcenia, ma także szczególną misję wychowawczą. Na czym ona dziś polega i jak jest realizowana?

Czas studiowania zbiega się z czasem kształtowania charakteru, zakorzeniania w wartościach. Misją uniwersytetu katolickiego jest wyzwolenie tego potencjału umysłu i serca. Papież Franciszek wskazuje, że musimy "edukować intelekt, serca i dłonie". To jest ideał, do którego dążymy.

Dokonuje się to na różne sposoby: poprzez przekazy z ambony, w grupach religijnych, ale również w trakcie zwykłego, realizowanego dzień po dniu procesu dydaktycznego, osadzonego w doktrynie chrześcijańskiej. Przypomnę tylko, że oprócz zajęć z wybranej dziedziny studiów, studenci KUL wszystkich kierunków mają zajęcia, które zaliczamy do przedmiotów formacyjnych: "Biblia – istota i rola w kulturze", "Katolicka nauka społeczna i myśl społeczna Jana Pawła II" czy "Etyka". W formacji pomaga nam także Duszpasterstwo Akademickie, działające w strukturach uczelni, prowadzone przez oo. jezuitów. Kościół akademicki jest miejscem, gdzie spotykamy się na liturgii, na adoracji Najświętszego Sakramentu, gdzie zawsze można zajrzeć i wokół którego koncentruje się wiele inicjatyw i grup duszpasterskich. Wspomnę tylko, że przy naszym kościele od lat organizowane są znakomite kursy przedmałżeńskie, cieszące się ogromną popularnością i renomą wśród przyszłych małżonków.

Na KUL działa też wiele organizacji studenckich – blisko 40. Odradzają się organizacje, które działały tu przed wojną, przede wszystkim korporacje akademickie. Przykładem może być Astrea Lublinensis, obecna i widoczna dzięki charakterystycznym elementom stroju. To interesujące zjawisko, także socjologicznie. A młodzi garną się do tych organizacji. Innym przykładem jest Legia Akademicka. Mamy znakomite zespoły artystyczne, które także pełnią funkcję wychowawczą i formacyjną – założony w 1921 r. znakomity Chór Akademicki KUL czy założony 1969 r. słynny Teatr "Scena Plastyczna KUL" Leszka Mądzika. Ten ostatni to unikatowy w skali światowej teatr, nazywamy teatrem egzystencji chrześcijańskiej, teatrem filozoficznym czy metafizycznym. Nie mogę nie powiedzieć o jeszcze jednym wyjątkowym zespole – Teatrze ITP, założonym z inicjatywy salezjanina ks. Mariusza Lacha w 2001 r. Tegoroczna edycja Lubelskiego Festiwalu Nauki została zainaugurowana musicalem "Prorock" tegoż teatru. Jest to ważny rodzaj i formacji, i ewangelizacji. Mówiąc o misji wychowawczej, nie mogę nie wspomnieć o licznych i bardzo aktywnych kołach naukowych i organizacjach o charakterze społecznym.

Co dziś dzieje się z większością absolwentów KUL, jakie są ich dalsze losy?

KUL wykształcił ponad 110 tys. absolwentów. Są wśród nich naukowcy tej rangi co ks. prof. Michał Heller – jedyny Polak, który jest laureatem Nagrody Templetona, nazywanego "katolickim Noblem". Ludzie kultury, jak chociażby dwukrotny zdobywca Nike – prozaik Wiesław Myśliwski. Politycy, w tym były marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, czy samorządowcy – prezydent Wrocławia Rafał Dudkiewicz. Są wśród nich osoby odnoszące sukcesy w różnych obszarach życia społecznego.

KUL był i jest kuźnią kadr dla polskiego Kościoła. Nasi absolwenci pełnią wiele odpowiedzialnych funkcji – większość polskich biskupów to nasi absolwenci lub byli pracownicy naukowi.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 stycznia

Piątek, III Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Tomasza z Akwinu, prezbitera i doktora Kościoła
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mk 4,26-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter