25 czerwca
wtorek
Lucji, Wilhelma, Doroty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kto trzyma kropidło?

Ocena: 0
1706

To przecież sam Pan Jezus wciąż na nowo ustanawia swój Kościół i pokazuje, że dla każdego znajdzie się miejsce i zadanie.

fot. Pixabay, CC0

– Dziadku, czy wiesz, że u nas jest taka inscenizacja, że Pan Jezus jedzie na osiołku, i to własnie ja będę jechał – woła Leon już z daleka, bo radość go wprost rozsadza. Nie po to dziadek sadza go na konia od małego, żeby teraz chłopiec się nie pochwalił zawczasu, nie czekając na Niedzielę Palmową. Bo wiadomo, że na osiołku może jechac tylko ktoś, kto miał już z koniem – a może nawet z osłem – do czynienia.

A to dopiero początek chłopięcych – i nie tylko, bo dorosłych też – planów, sporów, ustaleń. Rozpisywanie ministranckich – i lektorskich, poważniejszych – zadań na Wielki Tydzień wywołuje niemałe emocje: kto kołatkę, kto trybularz, kto dzwonki. Kto gdzie stoi w Wielki Czwartek i co robi w Wielki Piątek. Kto pomaga ustawiać stoły do święconego? Kto ma jakie czytanie? – Babciu, a ja będę miał łódkę! – mówi następny wnuk i nawet nie pyta, czy babcia wie, co za łódka. Czy to ma znaczenie? Jak nie wie, to przecież wieczorem zobaczy! Bo przecież wszyscy spotykamy się wieczorem w kościele!

Wspaniałe dyskusje rozpalają serca. I żeby nie wiem jakie były narzekania na „stan ministrancki”, na scholie i bielanki, to jedno jest pewne: to właśnie te zadania pomagają dziecku nie nudzić się w kościele i odnajdywać swoje miejsce w tej tajemniczej – bo i codziennej, i jakoś nadprzyrodzonej – strukturze. To przecież sam Pan Jezus wciąż na nowo ustanawia swój Kościół i pokazuje, że dla każdego znajdzie się miejsce i zadanie: trzeba tylko zrobić krok w Jego stronę i podnieść rękę, że ja też.

A już w procesji rezurekcyjnej jest miejsce dla każdego, nawet malcy proszą o dzwonki i biedna ta matka, która z domu nie zabrała „instrumentu”. Oczywiście jeśli zabrała swego przedszkolaka na rezurekcję, co nie jest dla niej łatwe, ale za to jakie atrakcyjne dla niego!

I to dopiero jest sedno: rezurekcja jako zwieńczenie trzech dni naszego wielkiego świętowania! Bo świętem nie jest „jajko” czy „święcone”, świętem są te trzy dni, kiedy wracamy do jądra tajemnicy naszego Kościoła i naszego Zbawienia. Kiedy spotykamy się całymi rodzinami, całymi wspólnotami – nawet, jeśli już rozproszonymi, ale więzy wszak trwają – każdego wieczoru i posuwamy się powoli do radosnego „Alleluja”. Pamiętam sprzed kilku lat pewnego naukowca z Muzeum Literatury, który już kilka tygodni wcześniej informował dziennikarzy, że on umawia się tylko do środy. Potem – czas na kościół! Codziennie nabożeństwo! Święte Triduum Paschalne! To dopiero było świadectwo!

Zupełnie inaczej idzie się wtedy do wielkanocnego stołu – nie na obiad, ale na śniadanie! Gdzie też zresztą – wrócę do miłych anegdot – trzeba dobrze rozdzielić role i z roku na rok mieć ich coraz więcej, bo kropidło, którym dziadek pokropi całą rodzinę nową wodą święconą w Wielką Sobotę, jest tylko jedno. Więc kto je poda dziadkowi? Ale już buteleczki z tą wodą mogą być dwie – wymyśla babcia – i dzwoni do córki, czy ozdobiła już mazurki. Jedyny taki święty czas. Alleluja!

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 czerwca

"Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie."

Dziś w Kościele: wtorek, XII tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie dowolne bł. Doroty z Mątowów
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Rdz 13,2.5-18  Ps 15,1-5   Mt 7,6.12-14
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)