23 kwietnia
wtorek
Jerzego, Wojciecha
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kto chętnie daje...

Ocena: 4.6
720

Egoiści, nastawieni wyłącznie na branie, to najbardziej nieszczęśliwe istoty pod słońcem.

fot. pexels.com

Bis dat, qui cito dat. Podwójnie daje, kto szybko daje. Autorem tej znanej maksymy jest rzymski pisarz Publiliusz Syrus. Nie chodzi tu stricte o szybkość, z jaką spełniana jest prośba, lecz raczej o to, by służyć innym chętnie i z radością. Przysługa wyświadczona w ten sposób to całkiem „insza inszość” niż coś, co zostało wymęczone, a potem może jeszcze wiele razy wypomniane. Są ludzie, którzy nawet jeśli nie odmówią nam wprost i na koniec spełnią naszą prośbę, robią to tak, że wolelibyśmy już nigdy o nic ich nie prosić. Ciężkie westchnienia, niemiłe uwagi, przewracanie oczami. Zdarza się, że po jakimś czasie przestajemy prosić i wolimy zrobić coś sami, zamiast tracić czas na użeranie się z innymi i dodatkowo znosić ich niechęć.

Znam wiele mam, które w ten sposób tłumaczą fakt, że przejęły na siebie większość domowych obowiązków. To na pewno łatwiejsze rozwiązanie, co nie znaczy, że lepsze. Tak naprawdę to podwójna pułapka. Po pierwsze, mama (rzadziej tata – mężczyźni mają większą łatwość delegowania zadań) traci czas i energię na czynności, w których jest stosunkowo łatwo zastępowalna, przez co siłą rzeczy nie starcza ich na zadania, które faktycznie może wypełnić tylko ona. Po drugie, dzieci uczą się, że wystarczy odpowiednio gwałtownie zaprotestować albo wystarczająco długo jęczeć i marudzić, żeby wykręcić się od nielubianego zadania. Same straty, a dodatkowo pozbawiamy je okazji do ćwiczenia męstwa, pracowitości i ducha służby, czyli hojnego dzielenia się sobą z innymi. Nie jesteśmy stworzeni, by żyć dla siebie. Egoiści, nieumiejący dawać, lecz nastawieni wyłącznie na branie, to najbardziej nieszczęśliwe istoty pod słońcem. W dłuższej perspektywie ich życie okazuje się puste i pozbawione głębszego sensu, a oni sami karleją duchowo, nie mając okazji wzrastać w swoim człowieczeństwie.

„Człowiek jest wielki […] przez to, kim jest, przez to, czym dzieli się z innymi” (św. Jan Paweł II). Uczmy tego nasze dzieci także własnym przykładem. Czy chętnie i z radością odpowiadamy na prośby innych, zwłaszcza najbliższych: żony czy męża? (Paradoksalnie to czasem przychodzi nam najtrudniej). Czy z uśmiechem, a nie zbolałą miną, wykonujemy codzienne obowiązki? Kto chętnie daje, podwójnie daje. Kto daje niechętnie… czasem lepiej, żeby w ogóle nie dał.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 23 kwietnia

Wtorek, IV Tydzień wielkanocny
Kto chciałby Mi służyć, niech idzie za Mną,
a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 12, 24-26)
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)


ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter