21 maja
poniedziałek
Wiktora, Kryspina, Tymoteusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jestem za życiem

Ocena: 0
848

Pod takim hasłem przeszedł w niedzielę 15 kwietnia ulicami stolicy – i wielu miast Polski – Marsz Świętości Życia. W Warszawie na czele wielotysięcznego, kolorowego pochodu szli ordynariusze obu warszawskich diecezji: kard. Kazimierz Nycz i bp Romuald Kamiński.

fot. Jacek Kalinowski/Idziemy

Wcześniej w obu warszawskich katedrach – św. Jana Chrzciciela i św. Floriana – odprawione zostały Msze Święte. Bp Kamiński, ordynariusz warszawsko-praski, przypomniał, że życie chrześcijanina zawsze powinno być spójne. – Nie możemy zapraszać Boga jedynie do wydarzeń doniosłych czy o dużym znaczeniu. On powinien być Panem całego naszego życia. Jak pisze Apostoł: „Czy jecie, czy pijecie – wszystko na chwałę Bożą czynicie” – podkreślił, zachęcając, by z Jezusem przeżywać wszystko, nawet jeśli to są prozaiczne czynności dnia powszedniego. Wskazał na uczniów zmierzających do Emaus, którzy rozpoznali Chrystusa przy łamaniu chleba i z radością udali się do innych, by oznajmić im z radością, że Jezus żyje.

Po zakończonej Eucharystii w katedrze warszawsko-praskiej wierni utworzyli liczną, barwną grupę marszową, która wyruszyła na spotkanie uczestników Marszu z archidiecezji warszawskiej oczekujących już pod Kolumną Zygmunta. Tak sformowany Marsz Świętości Życia ruszył Krakowskim Przedmieściem do bazyliki Świętego Krzyża. Po drodze rozważano teksty z nauczania papieża Franciszka o wartości życia. Na sławnych schodach świętokrzyskich, przy figurze Chrystusa niosącego krzyż, pasterze obu diecezji błogosławili coraz liczniej przybywającym wiernym. Młode małżeństwa prowadziły modlitwy, które urozmaicane były akcentami muzycznymi. Słowo pasterskie skierował do wiernych kard. Nycz.

– Są takie sprawy, które są nienegocjowalne, nad którymi nie wolno głosować, ponieważ one są ustanowione przez Stwórcę raz na zawsze. Do takich spraw należy ludzkie życie  Nawet gdyby 90 proc. ludzi zagłosowało przeciwko życiu i traktowaniu życia jako święte, nie zmienia to faktu, że nikomu nie wolno odebrać życia ludzkiego i nikogo nie wolno zabić. Nie wolno unieważnić w żadnym punkcie Bożego przykazania „Nie zabijaj” – podkreślił metropolita warszawski. Wskazał na heroiczne postawy osób, które oddały życie za innych. Mówił m.in. o św. Maksymilianie Marii Kolbem, o zamordowanym niedawno francuskim policjancie ppłk. Arnaudzie Beltrame’ie i o wielu matkach, które poświęcają swoje życie dla życia dzieci, jak św. Joanna Beretta Molla. – To są przykłady męczeństwa i radykalnego pokazywania, jak święte życie jest – mówił kard. Nycz, zauważając, że jest to również naśladowanie postawy Chrystusa. Na zakończenie zachęcił do modlitwy za rodziny, także te oczekujące dzieci i opiekujące się osobami starszymi i schorowanymi. Przypomniał, że wyrazem szacunku do życia i miłości do człowieka jest też adopcja.

Marszowi towarzyszyła akcja „Pielucha dla malucha” – zbiórka mleka i artykułów kosmetycznych dla niemowląt z Domów Samotnej Matki w Zielonce i w Chyliczkach. Muzycznie wspólną część marszu uświetniła Schola Akademicka z kościoła św. Jakuba Apostoła przy pl. Narutowicza.

– Każdego roku chcemy wydobyć nowy aspekt ewangelii życia. W tym roku jest to adopcja, jako kolejny sposób ukazania piękna życia – powiedział „Idziemy” ks. dr Robert Wielądek, dyrektor Duszpasterstwa Rodzin w diecezji warszawsko-praskiej i współorganizator marszu. Na zakończenie zaprosił na spotkanie z red. Moniką Odrobińską, która w dolnym kościele Świętego Krzyża podpisywała książkę „Żyć nie umierać” o świętości życia.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Katolik, mąż, ojciec, dziennikarz-współpracownik, absolwent WSKiMS im. J. Giedroycia. Uczestnik wielu pielgrzymek papieskich, lektor w Parafii św. Brata Alberta w Warszawie-Wesołej. W "Idziemy" od 2006 r.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły