17 kwietnia
sobota
Rudolfa, Roberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jak to robią w Hiszpanii?

Ocena: 4.45715
2833

W Hiszpanii ciało jest w ostatnich latach „chodliwym towarem”. Wraz z rosnącą liczbą turystów nasila się zjawisko prostytucji, handlu ludźmi i usługami surogatek, na których żerują grupy mafijne

fot. pixabay.com

Hiszpania jest krajem, w którym opinia publiczna jest uwrażliwiona na łamanie praw kobiet. Niemal codziennie media informują o nowych inicjatywach przeciwdziałających przemocy domowej, która w większości przypadków skierowana jest przeciwko „słabszej płci”. Rośnie też społeczny sprzeciw wobec dyskryminacji kobiet w miejscach pracy: nie tylko seksualnego mobbingu, ale też nierównego wynagradzania pracowników i pracowniczek w przedsiębiorstwach, w tym również na szczeblu kierowniczym. Kolejnym frontem „na rzecz kobiet” jest upowszechnianie akcji skierowanych przeciwko handlarzom żywym towarem, którzy często zmuszają kobiety do prostytucji. Według niektórych feministek grupy mafijne czerpią korzyści także z usług surogatek, zgadzających się za odpowiednie wynagrodzenie urodzić dziecko innej pary.

 

Skargi i protesty

W maju kilkaset kobiet zorganizowało pod jednym z madryckich hoteli akcję protestacyjną przeciwko odbywającym się tam wówczas targom „wynajmu brzuchów” Surofair. Impreza, stanowiąca okazję do kontaktu surogatek z parami mającymi trudności w zajściu w ciążę, zgromadziła różne środowiska. Przeważały feministki, które zwróciły uwagę na brak podstaw prawnych do organizacji podobnych imprez oraz w ogóle do świadczenia usług przez surogatki. – Z kobietą wynajmująca brzuch zawiera się kontrakt, który de facto nic nie znaczy. Osoba taka jest zwyczajnie wykorzystywana – uważa Alicia Miyares, współuczestniczka i organizatorka protestów przeciwko próbom legalizacji surogatek.

Hiszpańska aktywistka odrzuca argumenty promującej legalizację „wynajmu brzuchów” liberalnej partii Ciudadanos, jakoby praktyka ta służyła celom altruistycznym.

– Tu zwyczajnie chodzi o pieniądze, a ofiarami tych praktyk są kobiety. Przypuszczam, że z uwagi na delikatny i krępujący temat, jakim są „macice”, urzędnicy fiskusa skrzętnie go omijają i pobłażają tego typu praktykom – konstatuje Miyares.

Nawet socjaliści zadeklarowali sprzeciw
wobec prób legalizacji usług surogatek

Już w minionym roku skargi na targi Surofair słały do hiszpańskiego wymiaru ścigania rozmaite organizacje feministyczne. Wskazywały one, że organizujące imprezę pismo „Babygest” pośrednio pomaga Hiszpankom w wyjazdach do Rosji, Grecji oraz na Ukrainę, gdzie w sposób legalny i taniej niż w ojczyźnie mogą one wynająć surogatkę.

 

Polityczna opozycja

Hiszpania nie pójdzie śladem sąsiedniej Portugalii, która w ubiegłym roku rękami rządzących krajem socjalistów, popieranych przez radykalny Blok Lewicy i komunistów, zalegalizowała instytucję tzw. matki zastępczej.

Wprawdzie od kilku miesięcy na ostateczną debatę w parlamencie w Madrycie czeka projekt zatwierdzenia surogatek, ale jego szanse na akceptację przez większość deputowanych są znikome. Już nawet lewicowe partie deklarują, że nie poprą przepisów umożliwiających „handel macicami” i „wynajem brzucha”. Twierdzą, że zamiast takiego prawa konieczne jest wsparcie dla organów ścigania w walce z procederem, za którym – ich zdaniem – stoją w wielu przypadkach zorganizowane grupy przestępcze, żerujące na biednych lub zastraszonych kobietach. Jest już niemal pewne, że partia Ciudadanos, która wiosną wprowadziła projekt dążący do legalizacji surogatek, będzie musiała uznać swoją porażkę. W czerwcu zdecydowane „nie” wobec planowanych zmian w prawie zgłosiła nawet lewacka partia Podemos, która w parlamencie jest trzecią siłą, a jej notowania w sondażach stale rosną. Także walczący o prymat wśród hiszpańskiej opozycji socjaliści zadeklarowali już swój sprzeciw wobec prób legalizacji surogatek, twierdząc, że „nigdy nie przyłożą ręki do prawa, które czyni kobiety przedmiotami”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 kwietnia

Sobota, II Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
Oczy Pana zwrócone na bogobojnych.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 6, 16-21
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter