24 października
czwartek
Rafala, Marcina, Antoniego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jak to możliwe?

Ocena: 0
1062

Najmocniejszy był przykład, który nadawałby się na serial wcale nie kryminalny, tylko familijny.

fot. pixabay.com / CC0

O bezczelnej kradzieży w sklepie z zabawkami dokonanej przez młodą kobietę z dzieckiem na rękach pisałam już ponad miesiąc temu – i od razu była reakcja znajomych czytelników: to jest o wiele za mało, trzeba mówić i pisać na ten temat więcej, pokazywać rozległość tego procederu i szukać odpowiedzi na pytanie, kiedy to się zaczyna. I jak? Od czego?

Najmocniejszy był przykład, który nadawałby się na serial wcale nie kryminalny, tylko familijny. Rozległa rodzina, starzeje się pokolenie przedwojennych rodziców, cioć i wujków, potrzebują opieki nie tylko fizycznej, ale i administracyjnej, jeśli można tak nazwać wszelkie czynności związane z zarządzaniem mieszkaniem, kontem, opłatami za energię itd. Jedna siostrzenica wozi ciocię do lekarzy, druga zajmuje się pomocą w mieszkaniu, ich brat cioteczny obsługuje konto bankowe cioci, do którego ma pełny dostęp. Któregoś dnia siostrzenica po wizycie u okulisty idzie z ciocią do banku, żeby starsza pani mogła wziąć większą kwotę na optyka. Po tej wizycie już nic nie będzie w tej rozległej rodzinie takie samo: miły urzędnik bankowy wyjaśnia, że konto jest praktycznie puste, zniknęło kilkadziesiąt tysięcy złotych, zaprasza ciocię do osobnego stolika, pokazuje wypłaty, daty i kwoty. Wyjaśnia raz, drugi i trzeci, bo oszołomiona ciocia – ale i jej siostrzenica także – zupełnie nie rozumieją, co urzędnik mówi. Kuzynek wygarnął wszystko – kulturalny, miły, wykształcony pan po studiach, ojciec dzieciom, a jakże. W ciągu roku, kiedy systematycznie wykradał – bo przecież trzeba użyć tego słowa – pieniądze cioci, która mu zaufała, spotykał się z nią i kuzynkami na rodzinnych obiadach z okazji świąt, rocznic czy imienin, nierzadko poprzedzonych wspólną obecnością w kościele z miłym uśmiechem składał życzenia.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 38 (727), 22 września 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 7 października 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 października

Przyszedłem ogień rzucić na ziemię
i bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.

Dziś w Kościele:
czwartek XXIX tygodnia zwykłego 
+ Dzień powszedni albo wspomnienie św. Antoniego Marii Clareta, biskupa
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Rz 6,19-23; Ps 1; Łk 12,49-53
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

Po Anielskiej serii przypomnieliśmy Spotkania z Aniołami - seria I

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 23 października

Grzech nie powinien nad wami panować,
skoro nie jesteście poddani Prawu, lecz łasce.

Dziś w Kościele:
środa, XXIX tygodnia zwykłego 
+ wspomnienie św. Jana Kapistrana i św. Józefa Bilczewskiego (bp)
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Rz 6,12-18, Ps 124, Łk 12,39-48
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

Po Anielskiej serii przypomnieliśmy Spotkania z Aniołami - seria I (co dzień nowy odcinek)


ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -