7 grudnia
sobota
Marcina, Ambrożego, Teodora
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Hajże na Soplicę!

Ocena: 0
970

Nowe nazwy ulic! Jakże emocjonująca – a dla wielu irytująca – sprawa.

fot. Cybularny / praca własna / wikipedia / CC0 / Link

Dobrze, że kolejna jej odsłona, w Żyrardowie i w Białymstoku, wyszła akurat teraz, na progu nowej kadencji sejmu. Dobrze? Oczywiście, bo może kiedy sprawa świeża, to i świeżo upieczeni posłowie poczują nie tylko wolę walki, ale oddech elektoratu i na plecach – i wezmą się do roboty.

W Warszawie sprawa wlokła się przez kilka miesięcy i na zdekomunizowanych ulicach wisiały już nowe tablice. Na Politechnice Warszawskiej niektórzy „lokatorzy” Wydziału Inżynierii Lądowej – duży, szary budynek przy Trasie Łazienkowskiej – umieścili na swoich fi rmowych pismach ulicę Lecha Kaczyńskiego, była ulica Zbigniewa Herberta i było nawet budzące sentymentalne skojarzenia skrzyżowanie ulic Jacka Kaczmarskiego i Przemysława Gintrowskiego. Te wszystkie lśniące nowością tablice po wielomiesięcznych bojach urzędów i sądów – bo opinia ludu nie miała tutaj żadnego znaczenia – zostały zdjęte, niekiedy w blasku reporterskich fleszy, i schowane do magazynów (bo chyba nie zostały, mam nadzieję, „zutylizowane”).

Powtórzę z naciskiem: opinia ludu nie miała na tym etapie żadnego znaczenia. Bo na tym etapie nie chodzi o żadne opinie, ale o prawo. A ono zostało tak skonstruowane, tak przygotowane przez posłów, że, niestety, umożliwiło – i nadal umożliwia – te wszystkie nieładne, i niegodne nawet, zabawy i manipulacje z patronami naszych ulic. Nie podejmuję się wyjaśnić w krótkim felietonie wszystkich zawiłości prawnych wynikających z powyższego zdania. Powiem tylko, że mamy „Ustawę z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki” (Dziennik Ustaw z 2016 r. poz.744) i mamy do tego zmianę tytułu ustawy „Ustawa z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki” (Dz.U. z 2017 r. poz. 1389). I mamy jeszcze jedną zmianę: otóż sejm 14 grudnia 2017 r. uchwalił kolejną – drugą – nowelizację ustawy dekomunizacyjnej. Weszła ona w życie 7 stycznia 2018 r. We wszystkich zimach chodziło o kompetencje samorządów, wojewodów, państwa i tak dalej. Jedna z gazet, opisując te zawikłania, nazwała nawet sytuację „rządowo-samorządową wojną o dekomunizację”. Czy naprawdę nie można było jej przewidzieć i dzięki temu uniknąć, stanowiąc porządne, przemyślane, dopracowane w każdym szczególe prawo? Takie, żeby mógł się w nim rozeznać nawet zwyczajny obywatel? Żeby nie narażać go na perturbacje, kłopoty i wreszcie irytację – na „swoich”, nie na „onych”? Nie żeby chciał jeszcze raz was, panie i panowie, wybrać, ale żeby wiedział, że to jego państwo! Żeby nie było jak w „Panu Tadeuszu”, skąd tytuł: „ja z synowcem na czele… i jakoś to będzie”. Witajcie więc, panie i panowie posłowie! I do dzieła!

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 7 grudnia

Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie".
Dziś w Kościele:
+ czwartek, I tydzień Adwentu, wspomnienie św. Ambrożego, biskupa i doktora Kościoła
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 30,19-21.23-26; Ps 147,1-6; Mt 9,35-10,1.5.6-8
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -