9 grudnia
poniedziałek
Wiesława Leokadii Joanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Francja: postępowanie ws. księdza oskarżonego o udział w ludobójstwie jest umożone

Ocena: 0
1327

Francuski wymiar sprawiedliwości  umorzył postępowanie w sprawie 59-letniego ks. Wenceslasa Munyeshyaki, który został oskarżony o udział w ludobójstwie w Rwandzie 24 lata temu. Sąd apelacyjny w Paryżu potwierdził orzeczenie wydane w 2015 r. przez wydział ds. zbrodni przeciwko ludzkości.

fot. pixabay.com

Sędziowie śledczy stwierdzili, że pasywność wobec masakr, do jakich doszło w 1994 r. w Rwandzie, gdzie wówczas pracował, nie wystarcza do oskarżenia go o udział w ludobójstwie. Oznacza to zakończenie trwającego 20 lat śledztwa, w którym zebrano setki zeznań i odbyło się kilka konfrontacji, a także wizji lokalnych w Rwandzie. 

– To więcej niż umorzenie. To oznacza, że nie ma zarzutów. Oto człowiek oskarżany od 23 lat o bardzo poważne czyny, który uparcie bronił się i zdołał wykazać, że były to kłamliwe oskarżenia – stwierdził adwokat duchownego, pracującego obecnie we Francji, Jean-Yves Dupeux. Dodał, że według niego były to działania „podjęte przez stowarzyszenia zbliżone do władz rwandyjskich i pod stałym naciskiem politycznym”.

Tymczasem Alain Gauthier, przewodniczący Kolektywu Pozwów Cywilnych ws. Rwandy (CPCR), stowarzyszenia, które ściga domniemanych sprawców ludobójstwa, którzy schronili się we Francji, nie wykluczył zaskarżenia wyroku poprzez wniesienie skargi kasacyjnej.

W czasie ludobójstwa w Rwandzie, w którym zginęło 800 tys. ludzi, ks. Munyeshyaka był wikariuszem parafii Świętej Rodziny w Kigali, w której schroniły się tysiące cywilów z plemienia Tutsi. Według zeznań świadków nosił kamizelkę kuloodporną i był uzbrojony. Najczęstszym oskarżeniem wobec niego było to, że nie reagował na dokonywane masakry, których był świadkiem. Natomiast niektóre zeznania mówiły o jego aktywnym działaniu w czasie krwawych najść milicji Hutu na parafię – podkreślili sędziowie w swym wyroku. Duchowny miał pomagać milicjantom Hutu w wybieraniu ofiar spośród kilku tysięcy osób, które się tam znajdowały.

W obronie ks. Munyeshyaki występowali m.in. polscy misjonarze pracujący w Rwandzie. Sekretariat Misyjny Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego oświadczył w 1995 r., że nie tylko nie popełnił on zbrodni, które mu się zarzuca, ale przeciwnie – uratował życie tysiącom ludzi w czasie wojny, m.in. żonie i dzieciom rwandyjskiego ministra zagranicznych, zamordowanego wkrótce po wybuchu wojny domowej.

W 1997 r. bp Jean Bonfils, ordynariusz francuskiej diecezji Viviers, w której wówczas pracował ks. Munyeshyaka, prosił Boga o przebaczenie dla tych, którzy „nie mogąc wymierzyć ks. Wenceslasowi ciosu fizycznego, zniesławili go jako człowieka i kapłana”. Jednocześnie przypomniał, że „przebaczenia udziela się tylko temu, kto naprawia wyrządzoną krzywdę, zwłaszcza gdy jest tak poważna”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 9 grudnia

Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

Dziś w Kościele:
+ poniedziałek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie św. Jana Diego Cuauhtlatoatzin
lub wspomnienie św. Leokadii, dziewicy i męczennicy
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 35,1-10; Ps 85,9-14; Łk 5,17-26
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -