23 czerwca
sobota
Wandy, Zenona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Flaga z Polski

Ocena: 0
959

W organizacjach polonijnych są nasi najlepsi ambasadorowie. Tylko trzeba w nich choć trochę zainwestować. 

fot. Lukas Plewnia on Foter.com / CC BY-SA

Wychowała się w Sztokholmie, studiowała w Londynie i w Berlinie, staże zawodowe odbyła w Lozannie, a mieszka z mężem w Monachium. Ślub brała w Warszawie, a prócz międzynarodowego tłumu przyjaciół była też grupa młodych polonusów z kilku krajów świata. I to oni, razem z panną młodą, zachwycili gości tańcami, do których porwali wszystkich weselników: tańce były polskie i staropolskie, śląskie i wielkopolskie, góralskie i kaszubskie – wesołe, z przytupem, na całego. Bo też i tancerze nie byle jacy: od małego spotykali się co dwa-trzy lata w Rzeszowie na Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych, od dawna nazywanym „światowym”. Byli dziećmi, potem młodzieżą, której się chciało chcieć – bo żeby tak w dalekim kraju chodzić do polskiej szkoły, a potem jeszcze do zespołu pieśni i tańca, to się naprawdę musi chcieć. To dlatego piszemy w naszym tygodniku, że to są najlepsi ambasadorowie Polski w świecie. Tylko trzeba choć trochę w nich inwestować!

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 24 (662), 17 czerwca 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 27 czerwca 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły