19 listopada
poniedziałek
Seweryny, Maksyma, Salomei
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dziwny jest ten świat

Ocena: 5
1039

Trzeba zacząć reagować, nie zgadzać się na – najczęściej bezmyślne – międlenie słów, rzucanie inwektyw i obrzydliwych dowcipów.

fot. Pixabay, CC0

Na wakacyjnym festynie rycerskim odbywał się pojedynek na szable. Zafascynowany walką chłopiec – jedenastoletni, dwunastoletni może – westchnął znacząco. Chodziło mu o to, że on też by tak chciał. – To zapisz się do takiego klubu – podpowiedziałam. – Eee, kiedy u nas takiego nie ma – od razu wiedział chłopiec. – To zaproponuj w szkole, żebyście założyli – radziłam, nieświadoma realiów. – Może być pani od historii albo od polskiego, tam też jest o rycerzach. – Pani?! – oburzył się chłopiec. – Pani? Ona nas nienawidzi!

Istotą sprawy jest tu wstrząsające – dla mnie – słowo nienawiść, które w ustach chłopca brzmiało całkiem zwyczajnie. Bo też i chłopiec nie zdawał sobie sprawy z jego treści, nie widział w nim nic szczególnego. Chodziło mu o to, że pani ich – uczniów – nie lubi, nie chce jej się niż fajnego z nimi robić, i tyle. A że od tego jeszcze bardzo daleko do nienawiści? To chłopcu nie przyszło do głowy, bo i skąd?

A teraz podobna kwestia pojawiła się na uniwersyteckich zajęciach ze studentami trzeciego roku dziennikarstwa, którzy posłużyli się prostym opisem sytuacji: kibice pewnego klubu sportowego nienawidzą wybitnego siatkarza. Nienawidzą, bo nie zachowuje się tak, jak oni by chcieli. Nienawidzą.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 44 (682), 4 listopada 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 24 listopada 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -