12 lipca
piątek
Jana, Brunona, Bonifacego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Duszpasterstwo rodzin w Polsce cz.1

Ocena: 5
305

Rodzina od zawsze stanowi dla Kościoła temat szczególny. 

Fot. arch. idziemy.pl

Przemiany obyczajowe

Prof. Tomasz Szlendak, socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zauważa, że jeszcze 100 lat temu ponad 90 proc. osób w naszym kręgu kulturowym miało doświadczenie małżeństwa. Dziś ponad połowa gospodarstw domowych nie jest gospodarstwami rodzinnymi. Ludzie wciąż chcą zakładać rodziny, dążą do jakiegoś zinstytucjonalizowania swoich relacji, ale niekoniecznie postrzegają je w kategoriach trwałego związku kobiety i mężczyzny. Ponadto wielu młodych wcale nie zamierza zakładać rodzin. Socjologowie i duszpasterze mówią o bardzo dziś wyraźnym braku wiary w trwały związek kobiety i mężczyzny i o tym, że małżeństwo jako instytucja raczej słabo funkcjonuje w mentalności młodych pokoleń. Może to wynikać m.in. ze złych doświadczeń dotyczących małżeństw dziadków czy rodziców, które okazały się nietrwałe, a niekiedy przyniosły traumatyczne przeżycia. Jedną z przyczyn niechęci do zakładania małżeństw jest też prawdziwa epidemia depresji wśród młodych ludzi, która szczególnie wyraźnie dała o sobie znać podczas pandemii.

O tym, jak gwałtowne przemiany nastąpiły w Polsce w ciągu dekady, świadczą dane Głównego Urzędu Statystycznego. Wciąż spada liczba rodzin: obecnie jest ich nieco ponad 10,1 mln – o 800 tys. mniej niż 10 lat wcześniej. Niezmiennie dominują małżeństwa z dziećmi (4,2 mln), ale wzrasta liczba małżeństw bezdzietnych (3 mln). W 2021 r. było w Polsce ponad 552 tys. związków niesformalizowanych. Oznacza to, że aż 28 proc. mieszkańców naszego kraju nie żyje w małżeństwie. 26,7 proc. dzieci rodzi się poza formalnymi związkami. Prawie co czwarta rodzina (2,3 mln) jest tworzona przez samotnego rodzica z dziećmi. Dynamicznie rośnie liczba rozwodów.

Bardzo niepokojąco przedstawia się sytuacja demograficzna. Np. w listopadzie 2022 r. urodziło się 23 tys. dzieci – najmniej od zakończenia II wojny światowej. Z najnowszych danych GUS wyłania się obraz Polski wyludniającej się i starzejącej. Od 1990 r. współczynnik dzietności wynosi poniżej 2, a od 2000 r. najwyższa wartość, jaką osiągnął, to 1,44 (a np. w 1980 r. było to 2,28). Tymczasem wskaźnik zastępowalności pokoleń, pozwalający utrzymać liczbę ludności kraju na tym samym poziomie, wynosi 2,1-2,15.

Odpowiedź Kościoła

Duszpasterze i świeccy zaangażowani w propagowanie katolickiej wizji małżeństwa i rodziny stoją dziś przed nie lada wyzwaniem: muszą znaleźć twórczą odpowiedź na nasilające się tendencje do nierespektowania nauczania Kościoła na ten temat. Problem jest złożony, bo chodzi nie tylko o dotarcie do tych, którzy z różnych powodów tego nauczania nie realizują, ale też o duchowe i intelektualne umocnienie tych, którzy chcą być mu wierni. Coraz trudniejsze jest skuteczne przekazywanie przesłania Kościoła o miłości, narzeczeństwie, seksualności, małżeństwie, rodzinie. Skuteczne – czyli zrozumiałe, inspirujące i pociągające.

Kryzys rodziny był jednym z głównych tematów wizyty polskich biskupów „ad limina Apostolorum” jesienią 2021 r. W Dykasterii Świeckich, Rodziny i Życia oraz Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka zwracano uwagę na znaczenie wspólnoty rodzinnej i jej codziennego zaangażowania na rzecz pogłębienia życia duchowego, by stawała się ona domowym Kościołem. Wskazywano na problem laicyzacji oraz nietrwałości małżeństw i niechęci do ich zawierania. Z kolei w ogłoszonej w sierpniu 2022 r. syntezie krajowej Synodu o synodalności napisano m.in.: „Stawiamy sobie dramatyczne pytanie, czy nasz Kościół obejmuje również nasze rodziny (nasz Kościół domowy), a przede wszystkim czy jest w nim jeszcze młodzież”.

Joanna Krupska, wieloletnia prezes Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus” ocenia, że Kościół robi bardzo dużo dla rodzin, ale dzisiaj bardzo wielu młodych jest poza Kościołem. Do nich też powinien kierować on swój przekaz, a kluczową sprawą jest znalezienie odpowiedniego języka komunikacji. Punktem wyjścia jest zrozumienie sytuacji i motywacji tych, którzy odchodzą.

Ks. dr Paweł Gałuszka, duszpasterz rodzin archidiecezji krakowskiej uważa, że to nie instytucje małżeństwa i rodziny doświadczają dzisiaj kryzysu i kruchości, ale człowiek, który je wybiera.

To z rodziny człowiek wynosi wzorce na całe życie, w związku z tym nie może być oderwanego duszpasterstwa dzieci, młodzieży, mężczyzn czy kobiet – te wysiłki powinny być zawsze skorelowane z rodziną

– zaznacza bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski. Dlatego uważa, że np. pierwsza komunia dziecka powinna być okazją do formowania całej rodziny. W każdej parafii należy zadbać o formację rodziny i pogłębienie religijności oraz rozumienie sakramentu i życia wspólnotowego.

Fot. Pixabay.com

Proces towarzyszenia rodzinom jest stałym elementem pracy Kościoła w Polsce. Duszpasterstwo rodzin obejmuje bardzo szerokie spektrum osób: od narzeczonych przygotowujących się do małżeństwa poprzez pary o różnym stażu, małżeństwa bezdzietne, rodziny z osobami uzależnionymi i rozbite aż po osoby żyjące w związkach niesakramentalnych.

Wzrasta udział świeckich

W duszpasterstwie rodzin udziela się wielu świeckich. Często są to osoby, które mają wykształcenie predestynujące do zaangażowania w poradniach czy na kursach przygotowujących do małżeństwa: psychologowie, lekarze, prawnicy, terapeuci. Ich liczba w ostatnich latach wyraźnie wzrasta. Na przykład w 2018 r. duszpasterstwo rodzin wspierało 673 specjalistów, a rok później – już 830. 

Nie da się dziś budować sensownego duszpasterstwa bez świadectw rodzin i sytuacja w tej dziedzinie musi się nadal zmieniać w tym kierunku

– podkreśla obecny dyrektor KODR ks. Robert Wielądek.

Nie mamy parafialnego duszpasterstwa rodzin

– zauważa ks. Wielądek. Ruchy czy stowarzyszenia, takie jak Kościół Domowy, nie są reprezentatywne dla ogółu rodzin zamieszkujących parafię. Poza tym duszpasterze widzą coraz wyraźniej, że nie mogą ograniczać się do osób zakorzenionych w Kościele, lecz muszą patrzeć zdecydowanie szerzej.

Nie możemy czekać na małżeństwa idealne, ale docierać do takich, jakimi one są

– zaznacza ks. Wielądek. Trzeba tworzyć szkoły animatorów duszpasterstwa rodzin na poziomie diecezji czy kraju i zorganizować struktury. Refleksji wymaga też sposób towarzyszenia rodzinom na poziomie parafialnym. Przy czym nie chodzi o duszpasterstwo „zajęcze” – zrywy od akcji do akcji, tylko permanentne.

Papież Franciszek w adhortacji „Amoris laetitia” zwrócił uwagę, że rodziny powinny stać się podmiotem, a nie przedmiotem duszpasterstwa. Innymi słowy, kształt duszpasterstwa rodzin ma być zbudowany nie przez księży, lecz wymyślony wspólnie ze świeckimi.

Mamy przecież świeckich, którzy żyją w tym świecie i wśród ludzi od Kościoła odległych – to są przecież apostołowie. Wszyscy musimy się uczyć współczesnego języka, by wiedzieć, jak trafić do tych, którzy utracili kontakt z Kościołem. A tu najlepszymi ‘tłumaczami’ nauki Jezusa na język współczesny są świeccy

– zauważa dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin.

Wielką pomocą mogą być rosnące w siłę ruchy i stowarzyszenia katolickie wyspecjalizowane w pracy na rzecz rodziny, np. Przymierze Rodzin, Equipes Notre-Dame, Wspólnota Emmanuel, Ruch Szensztacki, Domowy Kościół czy założony przez Irenę i Jerzego Grzybowskich Ruch Spotkania Małżeńskie.

Poradnie rodzinne – coraz bardziej profesjonalne

Słowo „towarzyszenie”, jeden z kluczowych terminów z adhortacji Franciszka „Amoris laetitia”, od dawna mocno inspiruje duszpasterstwo rodzin w naszym kraju. Od ponad 60 lat Kościół w Polsce rozwija proces towarzyszenia przyszłym małżonkom. W około 2,5 tys. parafii działają poradnie rodzinne, które przygotowują narzeczonych do ślubu, prowadzą szkolenia z zasad odpowiedzialnego rodzicielstwa, ale także pomagają małżonkom w rozwiązywaniu konfliktów rodzinnych i problemów wychowawczych.

Oprócz tego staraniem Kościoła powołano 120 specjalistycznych poradni rodzinnych, około 30 poradni rejonowych oraz 285 poradni dekanalnych. W placówkach tych służą pomocą specjaliści różnych dziedzin (m.in. psychologowie, terapeuci, prawnicy). Wsparcia mogą szukać tam także osoby niewierzące.

Coraz wyraźniejszą tendencją jest odchodzenie od małych poradni parafialnych, w których odbywa się praktycznie tylko szkolenie narzeczonych, na rzecz poradni większych, systemowych, bardziej profesjonalnych i oferujących szeroki wachlarz różnych specjalizacji. 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 lipca

Piątek, XIV Tydzień zwykły
Gdy przyjdzie Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy
i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 10, 16-23
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter