19 kwietnia
poniedziałek
Adolfa, Tymona, Leona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dajmy coś z siebie

Ocena: 0
489

Chodzi też o to, by podarować seniorom czas i obecność. - ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska, w rozmowie z Agnieszką M. Domańską

fot. xhz

W tym roku w ramach Jałmużny Wielkopostnej wspieramy szczególnie osoby starsze. Dlaczego?

Wiąże się to przede wszystkim z pandemią. Celem naszej akcji charytatywnej jest m.in. promocja rozwoju osobistego w duchu miłości do drugiej osoby. Seniorzy należą dziś do grupy osób najbardziej narażonych na zakażenie koronawirusem, oni też najbardziej ucierpieli w czasie tej pandemii. To, co się wydarzyło, bardziej ukierunkowało nas na ludzi starszych, często zapomnianych, żyjących trochę na uboczu społeczeństwa, czasem dożywających swoich lat w domach opieki społecznej. Chcemy intensywniej się nimi interesować i dostrzegać ich problemy. I to jest poniekąd pozytywny aspekt całej tej sytuacji, w której żyjemy.

Co roku w ramach akcji Jałmużny Wielkopostnej przekazujemy dzieciom specjalne skarbonki, do tej pory była to pomoc juniora dla seniora. Nowością w naszej akcji jest to, że w tym roku prośbę o pomoc kierujemy nie tylko do dzieci, ale do całych rodzin. Zmieniliśmy formułę, ponieważ chcielibyśmy zaangażować także dorosłych, aby każdy poczuł się zachęcony do oddania tego, co jest dla niego ważne. Nie tego, co mu zbywa. W tym roku przesłaliśmy do parafii trzysta pięćdziesiąt tysięcy skarbonek, a uzbierane środki pozostaną w parafiach. One będą pracowały na rzecz osób najbardziej potrzebujących w tych lokalnych społecznościach, gdzie wszyscy się znają. Chcemy uczyć pomagania i pokazywać, że warto dzielić się tym, co mamy, już od dziecka. Od piętnastu lat jest to też akcja ekumeniczna – współpracujemy z Eleos Kościoła Prawosławnego, Diakonią Kościoła Ewangelicko-Reformowanego i Diakonią Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Pomaganie i miłosierdzie jest jedno, a my wciąż staramy się o tym przypominać.

 

Caritas Polska pomaga nie tylko w Wielkim Poście, ale przez cały rok?

Oczywiście! Akcję pod hasłem „#Pomoc dla seniora” zapoczątkowaliśmy prawie rok temu. Tuż po wybuchu pandemii uruchomiliśmy nasze wszystkie środki. Najbardziej potrzebujący otrzymali specjalne karty, ważne przez dziesięć miesięcy, które pozwalały wykorzystać na codzienne zakupy określoną kwotę w miesiącu. Dostarczaliśmy także zakupy spożywcze i środki ochrony osobistej, np. płyny do dezynfekcji, maseczki, rękawiczki – te najpotrzebniejsze rzeczy. Nasi wolontariusze robili potrzebującym zakupy, czy to w sklepie spożywczym, czy w aptece, i przynosili je bezpośrednio do ich domów. W trosce o to, by jak najmniej narażać naszych podopiecznych, zostawiali je pod drzwiami.

Staraliśmy się pomagać także w innych formach – przez opiekę psychologiczną, ale także zwykłe rozmowy telefoniczne. Przecież równie ważne jest, by osoby starsze, często żyjące samotnie, które pandemia praktycznie zamknęła we własnym domu, mogły z kimś po prostu porozmawiać.

Inne działanie, które podjęliśmy, to „Koperta życia Caritas”. Tę akcję skierowaliśmy nie tylko do seniorów, ale też do osób samotnych i niepełnosprawnych, a także ich opiekunów i ratowników medycznych. Kopertę życia możemy na przykład umieścić na lodówce. W niej znajdują się wszystkie potrzebne informacje, które mogą się przydać w momencie interwencji medycznej – dane osobowe, pesel, grupa krwi, informacja o przebytych chorobach i przyjmowanych lekach. Senior otrzymuje także podobną kartę w formie wizytówki do portfela – na wypadek gdyby potrzebna była pomoc lekarska poza miejscem zamieszkania seniora. Pierwsze koperty rozesłaliśmy do dwudziestu tysięcy seniorów.

 

Czy rośnie w nas chęć dzielenia się tym, co mamy, poprzez wolontariat?

Czas, który przeżywamy obecnie, czyli trwająca pandemia, to przede wszystkim czas pomagania. Na początku pandemii, gdy nikt nie wiedział, co wydarzy się dalej, a dzieci będące naszymi wolontariuszami przestały chodzić do szkoły, skorzystaliśmy z pomocy harcerzy, żołnierzy Wojska Polskiego, żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Oni stali się naszymi wolontariuszami. Do pomocy przyłączali się też inni chętni, na przykład osoby w średnim wieku. Mamy nadzieję, że ci, którzy dołączyli do pomocy ze względu na pandemię, zostaną z nami dłużej.

 

Pomagając innym w Wielkim Poście, tak naprawdę pomagamy sobie samym?

W Wielkim Poście, który jest czasem miłosierdzia, mamy kolejną szansę na przemianę i nawrócenie. Możemy zatrzymać się, przyjrzeć się własnemu wnętrzu i lepiej zrozumieć, że nie jesteśmy samotną wyspą, ale żyjemy w społeczności. Właśnie w tym czasie warto dzielić się tym, co mamy – nie tym, co nam zbywa, ale właśnie tym, co nas drogo kosztuje, bo wtedy możemy poczuć, że to jest ważne. Oczywiście swój wymiar mają środki finansowe, na przykład kiedy sobie odmówimy choćby słodyczy, ale chodzi też o to, by podarować naszym seniorom coś zupełnie niematerialnego, przede wszystkim nasz czas i obecność. Może przez rozmowę telefoniczną lub przez internet? Po prostu dajmy coś z siebie – i z tych darów materialnych, i tych duchowych. To jest główne przesłanie na tegoroczną Jałmużnę Wielkopostną.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 kwietnia

Poniedziałek, III Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 6, 22-29
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter