19 lipca
piątek
Wincentego, Wodzislawa, Marcina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Człowiek na sprzedaż

Ocena: 4.67143
2462

Mężczyźni zatrudniani są głównie w budownictwie, do prac sezonowych na plantacjach owoców, gdzie pracują po kilkanaście godzin dziennie bez wynagrodzenia albo za dużo mniejszą kwotę niż umówiona. Mimo obietnic mieszkają w warunkach urągających godności. W przypadku kobiet mówi się o tzw. niewolnictwie domowym. Tego typu przestępstwa trudno jest ujawnić, ponieważ dokonują się w prywatnych domach. Ofiary są kuszone atrakcyjnymi ofertami pracy w charakterze gospodyń domowych, opiekunek do dzieci lub osób starszych. Na miejscu odbiera się im dokumenty, zmusza się je do ciągłej pracy po kilkanaście godzin dziennie, nie płaci wynagrodzenia. Mówi się im, że traktowane są jak członkowie rodziny, dlatego nie otrzymują zapłaty. Bywają też wykorzystywane seksualnie. Często są to panie z Ukrainy.

Ofiary są zastraszane doniesieniem na nie do organów ścigania, przemoc psychiczna jest stosowana wobec nich regularnie. W ostatnich latach policji udało się ujawnić kilka przypadków zmuszania cudzoziemek do pracy w polskich gospodarstwach domowych. Jak się okazało, proceder ten miał także miejsce w prywatnych domach przedstawicieli dyplomatycznych państw trzecich.

 

 W matni seksbiznesu

– Odnośnie do zmuszania do prostytucji mniej mamy zgłoszeń niż na początku, kiedy zaczynaliśmy działać jako fundacja, ale to nie oznacza, że problem jest rozwiązany – mówi Joanna Garnier. – Do seksbiznesu wkroczyły nowoczesne techniki komunikacji. Mniej jest kobiet na ulicach, ale więcej ofert w internecie. Po wysłaniu SMS-a za kilkanaście złotych „klient” otrzymuje telefon zwrotny. Większość prostytucji odbywa się w domach, mieszkaniach – mówi Joanna Garnier. – Wcześniej streetworkerzy, którzy pomagali kobietom wyrwać się z matni, mieli większe możliwości działania, podchodzili do kobiet na ulicy i mogli rozmawiać. Teraz trudniej jest dotrzeć do takich pań – mówi Garnier.

Przypadki eksploatacji seksualnej są nadal licznie ujawniane, lecz z uwagi na masowe zgłoszenia wykorzystania do pracy przymusowej nie stanowią już dominującego trendu w obrazie zjawiska handlu ludźmi. Ofiarami w Polsce są przede wszystkim obywatelki Bułgarii, rzadziej Ukrainy i Rumunii. Polki wykorzystywane są w seksbiznesie głównie w Niemczech i w Holandii, a także na terenie kraju, gdzie są wykorzystywane w tzw. prostytucji w „mieszkaniówkach”.

Joanna Garnier zwraca uwagę na problem Polek pracujących za granicą w różnych firmach. – Panie są molestowane seksualnie przez pracodawców. Problemem Polek jest to, że nie potrafimy się w takich sytuacjach bronić. Pracodawca szantażuje zwolnieniem z pracy albo obiecuje awans.

 

Dynamika przestępstwa

Za procederem handlu ludźmi stoją zorganizowane grupy przestępcze. Ofiary są nie tylko wykorzystywane do przymusowej pracy i prostytucji, lecz także zmuszane do drobnych przestępstw – kradzieży w sklepach czy kradzieży kieszonkowej, żebrania czy fikcyjnych ślubów. Potem jako element nacisku stosuje się przypominanie, że ofiara już złamała prawo. Takie osoby obawiają się zwracać o pomoc. W Polsce na ulicach zwłaszcza większych miast widać wciąż osoby żebrzące. Część z nich zmuszana jest do takich czynności. Ofiary rekrutowane są w swoich miejscowościach, w krajach pochodzenia. Rekruterzy wyszukują osoby z widocznym kalectwem fizycznym, niewykształcone i w trudnej sytuacji życiowej. Zapewniają transport i zakwaterowanie oraz pomoc w uzyskaniu dokumentów, a za usługi naliczają ofiarom dług, który stale się powiększa o bieżące koszty.

Ujawniono także przypadki wykorzystywania Polaków za granicą do żebrania m.in. w Finlandii.

W ostatnich czterech latach najbardziej dynamicznie rozwija się wykorzystywanie ofiar do wyłudzania kredytów i świadczeń socjalnych. Działalność w tym zakresie zdominowana została przez polskie grupy przestępcze, wykorzystujące z jednej strony luki w systemach finansowych i opieki społecznej państw takich jak Wielka Brytania czy Niemcy, z drugiej strony trudną sytuację materialną ofiar. Zdarza się, że sprawcy decydują się na transport całych rodzin, często wielodzietnych, co umożliwia wyłudzanie dodatkowych świadczeń.

W latach 2013-2014 na obszarze całej Unii Europejskiej
zarejestrowano 396 Polaków poszkodowanych
handlem ludźmi, w tym 298 poza Polską

Dynamicznie rozwija się też proceder zawierania fikcyjnych małżeństw. Grupy przestępcze wyszukują najczęściej młode kobiety w trudnej sytuacji życiowej. Obiecuje się im atrakcyjne wynagrodzenie w zamian za zawarcie fikcyjnego małżeństwa z obcokrajowcem w celu legalizacji jego pobytu. Proceder dotyczy głównie przybyszy spoza UE. Ofiary nie otrzymują „obiecanego wynagrodzenia”. Obcokrajowiec po nabyciu odpowiednich dokumentów znika, a małżeństwo trudno jest unieważnić.

– Handel ludźmi ma charakter zorganizowany i międzynarodowy. Polska Policja wykorzystuje wszystkie możliwe kanały współpracy międzynarodowej, poczynając od Europolu i Interpolu, a kończąc na umowach dwustronnych. Bez dobrej współpracy międzynarodowej zwalczanie handlu ludźmi rozumianego jako przestępczość transgraniczna byłoby nieskuteczne – mówi podkom. Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji.

Pomoc poszkodowanym niesie w Polsce kilka organizacji, głównie La Strada, na zlecenie MSWiA prowadząca Krajowe Centrum Informacyjno-Konsultacyjne dla Ofiar Handlu Ludźmi. Można zwrócić się także do Fundacji Itaka, która wspiera poszukiwania osób zaginionych i współpracuje z La Stradą. – W 2012 r. wystartowaliśmy z kampanią informacyjną dla osób wyjeżdżających do pracy zarobkowej – mówi Grzegorz Kostka z Itaki. Strony internetowe obydwu organizacji zawierają informacje, jak sobie radzić, by nie stać się ofiarą handlu.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

PATRONUJEMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -