20 września
środa
Filipiny, Eustachego, Euzebii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Białystok: rozpoczął się obóz stypendystów FDNT

Ocena: 0
191

Wycieczki, wizyty w muzeach i koncerty to niektóre atrakcje przewidziane dla ok. 700 stypendystów Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia", którzy rozpoczęli w Białymstoku obóz letni pod hasłem "Białystok – miasto miłosierdzia".

fot. FDNT

Stypendyści – młodzież gimnazjalna i licealna – przyjechali na zaproszenie władz Białegostoku, które prezydent miasta Tadeusz Truskolaski złożył w 2016 r. Obóz jest organizowany wspólnie z archidiecezją białostocką i marszałkiem województwa podlaskiego.

Bp Henryk Ciereszko powiedział w piątek na konferencji prasowej, że Białystok jest nazywany miastem miłosierdzia, bo są w nim ślady życia i dzieła spowiednika św. siostry Faustyny Kowalskiej ks. Michała Sopoćki, który – podobnie jak ona – promował kult Miłosierdzia Bożego. Ks. Sopoćko był spowiednikiem s. Faustyny w Wilnie, potem – relegowany z Wileńszczyzny – mieszkał w Białymstoku, gdzie zmarł. W mieście w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego są jego relikwie; w 2008 r. został beatyfikowany.

Bp Ciereszko podkreślił jednak, że "Białystok – miasto miłosierdzia" traktuje jako "wielkie wyzwanie, zadanie". Mówił, że w świecie, "który jest dzisiaj na różne sposoby zagrożony", są "sytuacje trudne, dramatyczne, wiele niesprawiedliwości, krzywdy niepewności, niepokoju, wołamy o miłosierdzie w wymiarze religijnym" – mówił, nawiązując do hasła obozu.

Stypendyści będą poznawać postać i dzieło ks. Michała Sopoćki, który jest patronem Białegostoku. Biskup tłumaczył, że poznanie Bożego Miłosierdzia i życie nim, tak jak do tego zaprasza papież Franciszek, to "świadczyć, okazywać w relacjach naszych międzyludzkich, gdzie wzajemnie siebie przyjmujemy, szanujemy, rozumiemy".

Uczestnicy obozu będą m.in. poznawać białostockie wyższe uczelnie, pojadą na wycieczki, m.in. do Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej w Osowiczach, do sanktuariów w Sokółce i Świętej Wodzie, a także na szlak tatarski. Przewidziano również koncerty.

Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski powiedział, że Białystok należy do grona miast, które odwiedził papież Jan Paweł II. Przypomniał, że każdego roku jedno z miast papieskich zaprasza stypendystów, którzy są – "żywym pomnikiem" dzieła papieża. w 2016 r. zaproszenie wystosował Białystok.

Prezydent dodał, że miasto chce ich przyjąć, pokazać uczelnie, na których – ma nadzieję – część z nich zechce studiować. Liczy też na to, że młodzież "wywiezie bardzo dobre wrażenia" z miasta. – Traktujemy to, po pierwsze, jako pomoc dla tej wspaniałej, zdolnej młodzieży, a po drugie – jako promocję naszego miasta. Mam nadzieję, że młodzież będzie się u nas dobrze czuła – dodał.

Także marszałek województwa Jerzy Leszczyński podkreślał, że region cieszy się z możliwości goszczenia grupy młodych zdolnych ludzi, którzy – oprócz skorzystania z duchowej części wyjazdu – poznają także niepowtarzalne walory krajoznawcze regionu, kulturę ludową. "Chcemy pokazać naszą tradycję, naszą wielokulturowość również" – mówił Leszczyński.

Przewodniczący zarządu Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia ks. Dariusz Kowalczyk dziękował wszystkim za zaproszenie do Białegostoku. Przypomniał, że fundacja powstała z inicjatywy episkopatu Polski z 2000 r. – po pielgrzymce Jana Pawła II do Polski z 1999 r. jako odpowiedź na wezwanie papieża do pomocy potrzebującym. Od 2001 r. w ramach Dnia Papieskiego odbywają się doroczne zbiórki pieniędzy na stypendia.

Dodał, że w tym roku fundacja wsparła całorocznymi stypendiami ok. 2 tys. najzdolniejszych uczniów i studentów z miejscowości do 20 tys. mieszkańców, osiągających bardzo dobre wyniki w nauce, często z rodzin wielodzietnych.

– To jest takie spłacenie długu wdzięczności wobec Jana Pawła II przez całe nasze społeczeństwo, przez Polskę, ale także przez Polonię na całym świecie, ale też przez wielu ludzi dobrej woli, naszych anonimowych darczyńców, którzy nas wspierają, bo widzą sens w takiej właśnie działalności – powiedział ks. Kowalczyk o pracy fundacji.

Obóz potrwa do 24 lipca. (PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły