25 maja
czwartek
Grzegorza, Urbana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Babka z klasą

Ocena: 5
411

Przychodnia Babka Medica w Warszawie stała się obiektem ataków, bo ogłosiła, że kilku jej lekarzy ginekologów nie będzie zapisywać środków antykoncepcyjnych.

fot. Marta Bąk/Babka Medica

W internecie natychmiast pojawiły się niewybredne komentarze: „Co za ciemnogród, masakra i zacofanie totalne!”, „Wstyd! To jest karygodne! Żyjemy w średniowieczu? Lekarz wiedział, jaki wybiera zawód i z czym to się wiąże, powinien postępować zgodnie z wiedzą medyczną...”. Środowiska lewicowe z furią zaatakowały przychodnię – skądinąd prywatną. Co się dokładnie stało?

„Informujemy, że kilku z naszych lekarzy ginekologów, korzystając z klauzuli sumienia, nie wypisuje recept na hormonalne środki antykoncepcyjne. Informacje o tym znajdują się w dostępnych powyżej profilach lekarzy. Dodatkowo, dla wygody pacjentek, pracownicy rejestracji poinformują o tym podczas umawiania wizyty. Pacjentka w każdej chwili może zrezygnować z wizyty lub przepisać ją do innego lekarza ginekologa. W związku z tym, zapisując się na wizytę ginekologiczną w celu np. otrzymania recepty na wyżej wymienione, bardzo prosimy o poinformowanie o tym konsultanta/recepcjonistki” – można przeczytać na stronie przychodni.

– Reakcja internautów i mediów w ubiegłym tygodniu bardzo nas zaskoczyła. Jej powodem był komunikat na naszej stronie internetowej, informujący, że kilku lekarzy nie zaleca antykoncepcji hormonalnej. Naszą intencją było umożliwienie pacjentkom wyboru specjalisty, który najlepiej spełni ich oczekiwania i potrzeby. Istotą działalności Babka Medica jest zapewnienie opieki medycznej na najwyższym poziomie wszystkim pacjentkom, bez względu na różnice światopoglądowe – mówi dla „Idziemy” prezes Zarządu Dorota Wirska-Zioło. Oburzenie internautów wzbudziła również informacja w biogramach kilku lekarzy: że stosują naprotechnologię i że świadczą usługi parom małżeńskim.

A przecież lekarzom przysługuje, na podstawie art. 39 Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty z 5 grudnia 1996 r., prawo, według którego mogą oni powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z ich sumieniem, z zastrzeżeniem art. 30 tejże ustawy, a więc sytuacji zagrażających bezpośrednio życiu i zdrowiu.

Jednak wśród pacjentów nie brakuje też bardzo pozytywnego odzewu na działanie lekarzy z sumieniem.

– Teraz, odkąd wiem, że w Babka Medica są lekarze, którzy nie zapisują środków antykoncepcyjnych, chętnie się tam wybiorę. Od kilku dobrych tygodni szukam ginekologa, bo za każdym razem, gdy szłam z problemem torbieli, lekarz nie próbował szukać innego sposobu, tylko od razu zapisywał mi środki antykoncepcyjne – opowiada 27-letnia Maria Gołębska.

„Brawo! Porządna przychodnia, popieram jak najbardziej takie podejście, znam masę osób, które właśnie tego oczekują. Liczenie się z sumieniem – popieram!”, „To są świadomi lekarze” – pisali internauci.

Lekarzy postanowiła wesprzeć Fundacja CitizenGo Polska. Na jej stronie jest możliwość podpisania petycji, która wyraża wdzięczność lekarzom nieprzepisującym antykoncepcji.

– Atakowani lekarze zachowują się tak jak trzeba, czyli wypełniają swoje lekarskie powołanie w sposób uczciwy: leczą, a nie szkodzą. Kierują się sumieniem, a nie ideologią. Ta ideologia próbuje nam powiedzieć, jakoby przepisywanie środków antykoncepcyjnych było dobre, a lekarze nie mogli tego odmówić. To kłamstwo – mówi naszemu tygodnikowi Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, dyrektor CitizenGo Polska.

– W czasach, gdy większość ginekologów nie tylko zgadza się na wypisywanie recept na środki antykoncepcyjne, ale wręcz je sugeruje i traktuje jako oczywistość czy wręcz konieczność, odważna postawy lekarzy sumienia jest na wagę złota. Pokazują oni, że można być lekarzem ginekologiem, który nie przepisuje antykoncepcji. Lekarz nie może być traktowany instrumentalnie, jako ktoś, kogo obliguje się do wystawienia recepty na środek, który nie jest lekiem i jest nieetyczny – podkreśla Magdalena Korzekwa-Kaliszuk. – Dlatego wystosowaliśmy list z podziękowaniem i wyrazami solidarności dla tych kilku lekarzy, których lewica zaatakowała. Z tego, co wiem, tacy lekarze wcale nie narzekają na brak pacjentek. Już ponad 17 tys. osób podpisało się pod listem, i tyle też wiadomości z podziękowaniem wysłaliśmy do przychodni Babka Medica. Tym samym wiele tysięcy razy częściej tym lekarzom podziękowano, niż ich zaatakowano. Mamy nadzieję, że tak masowa reakcja ludzi, dla których praca tych lekarzy jest ważna, doda też odwagi innym ginekologom, którzy czują się zmuszani do wypisywania recept na antykoncepcję.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka z wykształcenia i z powołania. W "Idziemy" pisze artykuły o tematyce historycznej i społecznej. Publikuje także w miesięczniku "wSieci Historii" oraz prowadzi poranne pasmo w Telewizji Republika. Wcześniej współpracowała z tygodnikiem "ABC" oraz "Frondą". Pasjonatka historii.



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły