5 grudnia
sobota
Sabiny, Krystyny, Edyty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Abp Aupetit: Francja na kolanach, a priorytet rządu to in vitro dla lesbijek

Ocena: 0
590

Arcybiskup Paryża Michel Aupetit opublikował artykuł we wtorkowym wydaniu dziennika „Le Figaro”, w którym sprzeciwia się „pospiesznemu powrotowi” do Zgromadzenia Narodowego projektu ustawy o bioetyce. Hierarcha powołuje się na św. Jana Pawła II, który nauczał, że „każdego mężczyznę i każdą kobietę traktować należy jako osobę, a nie jako rzecz, z którą można robić, co się chce”.

Fot. François-Régis Salefran/Wikimedia Commons/ licencja CC BY-SA 4.0

Kiedy Francja boryka się z poważnymi konsekwencjami społecznymi i gospodarczymi pandemii, a służba zdrowia została rzucona na kolana, rząd wydaje się nie mieć innych priorytetów, jak ten by korzystając z lipcowego zastoju przeforsować prawo o bioetyce, które udostępnia zapłodnienie in vitro parom lesbijskim i samotnym kobietom. „Nie macie wstydu” - pisze na łamach dziennika Le Figaro metropolita Paryża.

Abp Michael Aupetit przyznaje, że zdumiewa go pośpiech, z jakim rząd chce przyjąć to prawo. Podobnie, jak podczas pandemii dziwiło go priorytetowe traktowanie aborcji, obsesja by ułatwić eliminację dzieci. I to w sytuacji, kiedy nawet pacjenci z atakiem serca byli traktowani drugoplanowo.

Metropolita Paryża, który przez 11 lat pracował jako lekarz ostrzega, że projekt ustawy „poważnie i niebezpiecznie zmienia podstawy tego, co nasza cywilizacja wypracowała na rzecz szacunku dla człowieka, jego godności, jego życia i zdrowia”.

Zgoda na szerokie otwarcie rynku dzieci poprzez rozdzielenie pomocy medycznej w rozrodzie od trudności (małżeńskich) w zapłodnieniu, jest poważnym zamachem na ludzką godność. Takie uprzywilejowywanie przemysłu rozrodczego, poprzez dostarczanie mu coraz większej liczby embrionów, bezbłędnie wskazuje na merkantylne podstawy tego projektu

- analizuje arcybiskup.

W myśl projektu w związkach homoseksualnych obie kobiety przed urodzeniem dziecka uznają je jako jego matki. Zdaniem arcybiskupa ustawa ta doprowadzi do „komercjalizacji gamet” i życia ludzkiego.

Z podobnych powodów przeciw ustawie, przed pierwszym czytaniem, protestowały w ubiegłym roku nie tylko środowiska katolickie, ale również niektóre przedstawicielki lewicy, znane z feministycznych poglądów.

Liczni przeciwnicy ustawy wyrażają przekonanie, że jest ona wstępem do legalizacji procederu „zastępczych matek” (tzw. „surogatek”).

Zwolennicy ustawy argumentują jej konieczność wymogami równości. Zdaniem arcybiskupa ta równość to tylko pretekst, gdyż podczas pandemii, gdy seniorzy umierali samotnie w placówkach opiekuńczych z powodu braku wystarczającej opieki, „poważne inwestycje przeznaczano na sztuczną inteligencję i dyskutowano o eutanazji”.

Zdaniem metropolity Paryża również to nowe prawo o in vitro dla lesbijek i samotnych kobiet jest naruszeniem zasady równości w stosunku do dzieci, które w takich okolicznościach się narodzą. Stawia pytanie o stosowanie tej zasady względem ludzkich embrionów. W prokreacyjnym biznesie są one traktowane, jak zwykły przedmiot konsumpcji. Abp Aupetit zachęca, by postawić się w pozycji młodego człowieka, który zdaje sobie sprawę, że początek jego życia jest naznaczony przemocą, bo z premedytacją został pozbawiony ojca, bo i on mógł się okazać nadliczbowym embrionem, który zamiast w łonie matki mógł skończyć pod mikroskopem naukowca czy na śmietniku.

„Przemocą wyrządzoną dzieciom” nazywa „umyślne pozbawianie ich ojca, organizowanie selektywnych aborcji w wypadku ciąży mnogiej”, jak i moment, w którym „dziecko odkrywa, że embrion, którym niegdyś był, mógł równie dobrze skończyć pod mikroskopem badacza albo na śmietniku, po dłuższym lub krótszym zamrożeniu”.

Metropolita francuskiej stolicy potępia „społeczeństwo konsumpcyjne”, które „potęguje stale pragnienia dorosłych, nie patrząc na konsekwencje dla przyszłych pokoleń”.

Hierarcha apeluje więc do parlamentarzystów, by odrzucili projekt tego prawa, które jest niesprawiedliwe i niezgodne z zasadą równości, a zamiast tego zajęli się prawdziwymi problemami Francuzów.Te słowa kieruje do francuskich deputowanych, wzywając ich, by wykazali się „honorem i zakwestionowali ten niesprawiedliwy i przeciwny równości projekt”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 5 grudnia

Sobota, I Tydzień Adwentu
+ Dzień Powszedni
Pan jest naszym sędzią, Pan naszym prawodawcą,
Pan naszym królem, on nas zbawi.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 30,19-21. 23-26; Ps 147A,1-6; Mt 9,35 – 10, 1. 5-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter