18 grudnia
wtorek
Gracjana, Bogusława, Laurencji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

"Od 2015 r. środki przeznaczane na pomoc humanitarną wzrosły sześciokrotnie"

Ocena: 0
587

W czasie posiedzenia rządu minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa przedstawiła dokument pt. "Aspekty pomocy humanitarnej i rozwojowej w latach 2015-2018".

fot. PAP/Paweł Supernak

Jak wyjaśniła, od 2015 r. środki przeznaczane przez polski rząd na pomoc humanitarną wzrosły sześciokrotnie: z 26 mln zł w 2015 r. do 173 mln zł w 2017. Zaś jeśli chodzi o pomoc humanitarną i rozwojową, to w analogicznym okresie kwota ta wzrosła z 1,6 mld zł do 2,5 mld zł. Planujemy, że w 2018 r., jeśli idzie o samą pomoc humanitarną, kwota na projekty realizowane bezpośrednio przez polskie organizacje pozarządowe przy wsparciu polskiego rządu, również ulegnie wzrostowi – zaznaczyła.

Zdaniem Kempy, konkretna kwota pomocy uzależniona jest od możliwości organizacji pozarządowych i sytuacji panującej w konkretnym kraju. Na razie zostały złożone projekty i wszystko wskazuje na to, że w ramach tych projektów kwota ta na pewno będzie wyższa niż w 2017 r. Być może nawet dwukrotnie – powiedziała minister ds. pomocy humanitarnej.

Zaznaczyła, że dla rządu priorytetem jest wciąż Bliski Wschód, a zwłaszcza Syria i kraje, które bezpośrednio ponoszą skutki toczącej się w regionie wojny, m.in. Jordania i Liban. Zgodnie z naszą polityką, mówimy "nie" przyjmowaniu uchodźców, ale jesteśmy w stanie zorganizować dla poszkodowanych profesjonalną pomoc. Chcemy wspomóc te kraje po to, żeby osoby poszkodowane nie podejmowały decyzji o przemieszczaniu się do Europy – wyjaśniła.

Jak podkreśliła, obecnie Syria najbardziej potrzebuje pomocy medycznej. Chodzi przede wszystkim o przeprowadzanie wysoko specjalistycznych procedur medycznych, takich jak np. protezowanie. W 2017 r. udało nam się oprotezować ok. 5,5 tys. osób. Dodatkowo, tylko w ramach jednego projektu, ok. 13 tys. Syryjczyków skorzystało ze sprzętu medycznego, który kupiliśmy – powiedziała.

W Jordanii rządowa pomoc została przeznaczona na zapewnienie schronienia i utrzymania uchodźcom z Syrii. Ponadto chcielibyśmy, żeby UNICEF przeprowadził w Jordanii program edukacyjny dla 900 młodych ludzi. Chodzi o to, żeby ludzie, którzy z powodu działań wojennych nie mogli chodzić do szkoły, zdobyli zawód np. krawca, elektryka, mechanika, fryzjera czy wytwórcy. Będziemy tam też szczepić dzieci. Oprócz tego, cały czas prowadzimy program dożywiania dla niemowląt i dzieci poniżej piątego roku życia – podkreśliła Kempa.

Jej zdaniem, kolejnym kontynentem, gdzie pilnie potrzebna jest pomoc humanitarna i rozwojowa, jest Afryka. Jak oceniła Kempa, za ok. 30 lat ludność Afryki będzie stanowiła ok. 30 proc. ludności całego świata, dlatego tak ważna jest pomoc rozwojowa dla tego regionu, która pozwoli zatrzymać miejscową ludność na miejscu. Tutaj ważne jest, żeby skupić się na krajach takich jak objęty wojną Sudan Południowy, skąd uchodźcy przemieszczają się do Ugandy. Tam właśnie będziemy przeprowadzać swoje projekty – podkreśliła Kempa.

Zaznaczyła, że Polska Misja Medyczna przeprowadza w tej chwili projekt dożywiania 47 tys. mieszkańców Sudanu Południowego, głównie matek karmiących i kobiet w ciąży. Przekazaliśmy im ok. 300 ton żywności – powiedziała minister.

Kempa poinformowała, że rząd zrealizował także projekt Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej polegający na doposażeniu zespołu medycznego tzw. szybkiego reagowania. Zespół ten posiada zdolność do bardzo szybkiego niesienia pomocy medycznej uchodźcom, migrantom, czy ofiarom kryzysów humanitarnych. Jest ona w stanie bardzo szybko przemieścić się i pomóc tam, gdzie jest największa potrzeba – zaznaczyła.

Poinformowała, że polski rząd pomaga także w Grecji – kraju Unii Europejskiej borykającym się z problemem zwiększonego napływu uchodźców. Chcemy utworzyć dwa mikrocentra pomocy migrantom, żeby tam, gdzie oni wysiadają, czyli na wyspach Samos i Lesbos, mogli otrzymać od razu pomoc medyczną i psychologiczną – zaznaczyła.

Kempa wyjaśniła, że polski rząd współpracuje w tej chwili z wieloma NGOSaami, m.in. z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Caritas Polska, Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej, Polską Akcją Humanitarną, Fundacją Dzieło Pomocy Ad Gentes, Fundacją Kapucyni i Misje, Salezjańskim Wolontariatem Misyjnym czy Fundacją Orla Straż. Te organizacje pomagają rządowi w diagnozowaniu sytuacji bezpośrednio na miejscu. To oni, niezależnie od sytuacji dyplomatycznej, są w stanie dotrzeć do najbardziej potrzebujących na miejscu i najefektywniej pomagać – wyjaśniła Kempa.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -