6 grudnia
poniedziałek
Mikołaja, Jaremy, Emiliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Samobójstwa dzieci

Ocena: 2.25
585

Problem samobójstw dotyczy niestety także dzieci, i to coraz częściej.

fot.pexels.com

Komenda Główna Policji w 2020 r. zanotowała 843 próby samobójcze u osób poniżej 18 lat, aż 116 dzieci zmarło, w tym najmłodsze ośmioletnie. Przeczytałam wstrząsającą wypowiedź pani ordynator Oddziału Pediatrii z Warszawy, która wyznała, że to nie PIMS, groźny zespół pocovidowy u dzieci jest obecnym problemem szpitala, ale codzienne przyjęcia na oddział pediatryczny pacjentów po próbie samobójczej! Najczęściej są przywożone dziewczynki trzynasto-, czternasto-, piętnastoletnie, które zażyły dużą liczbę tabletek. Zdarzają się nawet jedenastolatki, także chłopcy. Mam nadzieję, że rodzice, nauczyciele, opiekunowie mają świadomość, że okres dorastania jest najtrudniejszy biologicznie ze względu na wahania hormonów, co sprzyja zaburzeniom nastroju. W okresie przed menstruacją i w trakcie krwawienia dziewczynka potrzebuje znacznie więcej wsparcia. Jeżeli doświadcza eliminacji z grupy rówieśniczej, rozwodu rodziców, ich kłótni, bicia, oskarżania, molestowania, ciągłej krytyki, może to sprowokować myśli samobójcze, zwłaszcza w okresie fizjologicznie gorszego samopoczucia. Oznaką, że dziecko jest zagrożone depresją i myślami samobójczymi, jest np. pogorszenie charakteru pisma, opowiadanie i pisanie o śmierci, zniechęcenie, unikanie towarzystwa, odchudzanie się i okaleczanie. Chłopcy własną bezradność wobec problemu często maskują nasiloną agresją. Nie wierzmy, że dziecko nacina sobie skórę dla ozdoby! Psychiatrzy traktują te objawy jako wstęp przed „próbą samobójczą”.

Z badań prowadzonych przez Kampanię Przeciw Homofobii, Fundację Trans-Fuzja i Lambdę Warszawa wynika, że na samobójstwo szczególnie narażone są dzieci LGBT+. Aż 70 proc. nastolatków z tej grupy ma myśli samobójcze, a 50 proc. – objawy depresji.

Rodzice powinni umieć „usłyszeć” pewne wyznania jako „alarm” zagrożenia depresją i myślami samobójczymi. Zgłaszanie przez dziecko przemocy od kogoś z otoczenia, uskarżanie się na samotność w rodzinie, żal, że „nikt mnie nie rozumie”, „nikt mnie nie lubi” – takich wyznań nie można ignorować jako marudzenia. Nic nie da zaprzeczanie im. Oczywiście, że życzliwość i zainteresowanie należy i można okazać każdemu „smutnemu” dziecku, ale nie zawsze można zaopiekować się nim właściwie i skutecznie rozwiązać istotny dla niego problem. Warto, aby zarówno rodzice, jak i same dzieci znali miejsca, do których mogą się zwrócić po pomoc.

  • Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 12 12 12
  • Niebieska Linia dla doświadczających przemocy: 800 12 00 02
  • Numer alarmowy 112
  • Adresy ośrodków kryzysowych: www.pokonackryzys.pl

Co pomaga? Wiadomo z badań, że taniec, muzyka, rysowanie czy sport wywołują w mózgu procesy biochemiczne, które pomagają w łagodzeniu napięć i rozwiązaniu stresu poprzez korzystny efekt emocjonalny. Także wyjazd, dobry film, spotkanie poprzez wydzielanie endorfin zmniejszają „ból psychiczny”, co może łagodzić stan depresji. Każda przyjazna rozmowa, spojrzenie w oczy, przytulenie dziecka to spontaniczne rozdawane w rodzinie „leki przeciwdepresyjne”.

Idziemy nr 42 (833), 17 października 2021 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autorka jest lekarzem pediatrą

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 grudnia

Poniedziałek, II Tydzień Adwentu
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Mikołaja, biskupa
Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 5,17-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter